Agresja słowna

Był sobie pewnego razu chłopiec o złym charakterze.

Jego ojciec dał mu woreczek gwoździ i kazał wbijać po jednym w płot okalający ogród za każdym razem, kiedy straci cierpliwość i pokłóci się z kimś.

Czytaj dalej

Kieszonkowe dla dziecka

Zdaniem zwolenników dziecko dzięki kieszonkowemu rozwija cechy, takie jak wytrwałość, cierpliwość, oszczędność, uczy się wartości pieniądza i planowania wydatków, samodzielnego podejmowania decyzji i panowania nad własnymi zachciankami.

Przeciwnicy z kolei uważają, że nigdy nie ma pewności, czy dziecko nie wyda pieniędzy na rzeczy, które są dla niej niezdrowe albo niebezpieczne. Poza tym może wyrosnąć na materialistę albo wyrobić sobie pogląd, że pieniądze dostaje się za nic.

Jeszcze inni uważają, że owszem dawanie kieszonkowego jest wskazane, ale powinno dziecko z tych pieniędzy również kupować coś do domu – nie tylko przeznaczać na siebie. Dlaczego? Jeśli nie będzie partycypowało w wydatkach domowych nuczy się, że każdą  lekko zdobyta kwotę przeznacza się na przyjemności, co nie wróży dobrze jego dorosłemu życiu.

Czytaj dalej

Dysleksja ważna tylko od podstawówki

W liceum uczniowie nie będą już mogli starać o wydanie opinii potwierdzającej dysleksję. Od przyszłego roku szkolnego uzyskanie takowej możliwe będzie jedynie na etapie szkoły podstawowej, a diagnozy będą aktualne do ukończenia przez nich edukacji – czytamy w artykule Gazety Wyborczej.

Czytaj dalej

Mamo, tato – Ty też jesteś dzieckiem

Trudne dzieciństwo .

„Nikt mnie nie bił, seksualnie nie wykorzystywał, no, był alkohol, a mama miała depresję, ale to przecież nic takiego, życie po prostu” .

Nie było w porządku się gniewać, odczuwać lęk, smutek, a nawet radość. …Nie w porządku było nie lubić księdza; myśleć to, co myśleliście; chcieć tego, czego chcieliście; czuć to, co czuliście, lub wyobrażać sobie to, co sobie wyobrażaliście.
Po czym poznać, że nasza indywidualność i wyjątkowość nie były szanowane?

Czytaj dalej

Dziecko na to – jak na lato

Przy kasie w markecie, stałam w kolejce za rodzicami z synkiem. Chłopiec około 6-7 lat. Wiercił się , dotykał toreb innych ludzi, przesuwał ręką po taśmie, ruszał zakupy innych, próbował sam wyjść przeciskając się pod barierką…Na to matka , wiele razy !-:” zostaw, nie ruszaj, oddaj, chodź tu, nie dotykaj bo będziesz miał brudne ręce..”. W końcu zwróciła się do męża, który do tej pory całkiem spokojnie rozglądał się po sklepienie nie zwracając uwagi na pociechę i małżonkę: powiedz mu coś !!! Na co mąż : „chodź tu”;  na co dziecko, jak tytuł wpisu- „jak na lato”- robiło dalej swoje.
Dawanie dzieciom zbyt wielu albo zbyt mało instrukcji, ma negatywny wpływ na ich rozwój. Nie przynosi również efektów wychowawczych. Właściwie przynosi, tylko nie takie jakie byśmy oczekiwali. Zbyt duży nadzór, kontrola kojarzy się z dominacją bez brania pod uwagę pragnień czy potrzeb dzieci.

Czytaj dalej

Przemoc w rodzinie

Wszystko co wysyłasz – wraca – “Jak oswojony gołąb – do domu”.

Z innej strony, od innych ludzi, w innych sytuacjach..

Czytaj dalej

Problemy dziecka czy Twoje złe nawyki?

Zielona

Zmień swoje złe nawyki dla dobra dziecka.

Jest wiele, jeśli nie bardzo wiele powodów, które powodują osiąganie przez dziecko mniejszych efektów w nauce niż spodziewaliby się rodzice i samo dziecko.

Omówię kilka podstawowych. Spotykam się z nimi najczęściej.

Są one do wyeliminowania poprzez systematyczną pracę dziecka i rodzica. Mało które dziecko, wiesz to tak samo dobrze jak ja, samo chce uczyć się dodatkowo czy zmienić swoje przyzwyczajenia.

Przeczytaj uważnie artykuł i zastanów się – co utrudnia Twojemu dziecku naukę ?

Czytaj dalej

Piotruś Pan i Primadonna

Syndrom Piotrusia Pana został po raz pierwszy opisany w 1983 roku przez amerykańskiego psychologa Dana Kileya.Badacz uznał zespół cech takich jak nieodpowiedzialność, narcyzm, lęk przed odrzuceniem i niezdolność do budowania relacji z kobietami za swoistą “chorobę”. Zauważył też, że zespół cech Piotrusia Pana występuje wśród współczesnych mu ludzi dosyć często i dotyka przede wszystkim mężczyzn.

Czytaj dalej