Piotruś Pan i Primadonna

Syndrom Piotrusia Pana został po raz pierwszy opisany w 1983 roku przez amerykańskiego psychologa Dana Kileya.Badacz uznał zespół cech takich jak nieodpowiedzialność, narcyzm, lęk przed odrzuceniem i niezdolność do budowania relacji z kobietami za swoistą “chorobę”. Zauważył też, że zespół cech Piotrusia Pana występuje wśród współczesnych mu ludzi dosyć często i dotyka przede wszystkim mężczyzn.

Charakterystyki tej postaci dopełniła uczennica Junga Marie-Luise von Franz, która określiła wiecznego chłopca jako istotę z rozbudowanym kompleksem matki. Człowieka poszukującego kobiety idealnej, która zastąpiłaby mu więź z matką utraconą w dzieciństwie. Badaczka stwierdziła, że postawa taka prowadzi do homoseksualizmu albo do donżuanizmu.

Piotruś Pan to chłopiec, który wie, że kiedy dorośnie, straci zdolność latania – poruszania się między światem realnym, światem ludzi, a światem zwanym „Neverland”, czyli krainą marzeń. Wie  że kiedy dorośnie, będzie musiał zacząć chodzić po ziemi, założyć rodzinę ,zarabiać, być odpowiedzialny za siebie i innych .

Bywa, że Piotr pozostaje w pracy panem Piotrem, natomiast na gruncie osobistym jest Piotrusiem.

Jak wytłumaczyć ten paradoks? Bardzo prosto. Piotruś Pan za bardzo kocha przyjemności, rozrywki i modne gadżety, żeby mogło mu zabraknąć na nie pieniędzy. Zakasuje rękawy, wyrabia 150 proc. normy, żeby tylko móc sobie pozwolić na każdy luksus.

Jest egocentrykiem. Nie zna empatii. Manipuluje ludźmi, bawi się nimi. Gdy się znudzi- odchodzi.  Jest skupiony tylko na sobie. Nie potrafi zbudować głębszych więzi.

Znajduje kobietę, która zaczyna mu matkować, czym nie pomaga w osiągnięciu dojrzałości.

Nie stawia wymagań. Jest nieszczęśliwa. Narzeka na brak pomocy dla siebie i dzieci ze strony

męża. Za wszelką cenę musi opiekować się mężczyzną . W dodatku takiemu, który ją wykorzystuje i traktuje podle. Niedojrzała kobieta tego nie widzi, widzi tylko swoją “dobroć”, swoje poświęcenie dla niego.

Spotkałam się  z sytuacją, gdy jedna z matek tłumaczyła  mi , że widzi nic złego w tym, że mąż chodzi na dyskoteki. Jej się przecież nie chce chodzić.

Po roku, gdy znów spotkałyśmy się  ze względu na poważne problemy dzieci ( ucieczka z domu), okazało się , że jest bita , a Piotruś wyprowadził się do nowej Wendy. Nie całkowicie- połowicznie- zostawił sobie furtkę na ewentualny powrót.

Niedojrzałość nie jest wyłącznie cechą mężczyzn, a rozsądek i mądrość – wyłącznie kobiet.

Odpowiednikiem Piotrusia jest Primadonna.

Kobieta, która żyje aktywnie, ma dużo zainteresowań, pracuje, zdobywa i porzuca mężczyzn, jest wszystkim, tylko nie wieczną dziewczynką. Uwaga! Nie jest ona także wiecznym chłopcem w spódnicy, cech niedojrzałości nie da się przełożyć z jednej płci na drugą tak prosto. Taka kobieta jest po prostu aktywną, dojrzałą istotą świadomą swoich potrzeb i celów, jakie sobie stawia.

Co robić gdy już jesteś w związku z Piotrusiem lub Primadonną

  1. Kochaj ale wymagaj
  2. Ufaj , ale sprawdzaj

Czy dotyczy Ciebie ten problem ?

Masz jakieś doświadczenia z Piotrusiem lub Primadonną?

Skomentuj

Dodaj swój komentarz