Kiedy dziecko nie chce jeść

Jeśli mała ilość przyjmowanego jedzenia przez dziecko nie wiąże się z chorobą ( pasożyty, choroby układu pokarmowego , ból gardła), jeśli nie obserwujesz stanów stresowych, jeśli nie towarzyszy temu utrata wagi ciała to przyjrzyj się waszym relacjom podczas posiłków.

Często odmowa jedzenia jest reakcją dziecka ma zbyt dużą presję. Tak pokazuje swój bunt.

Być może jedzenie , w jakimś momencie, zaczęło się dziecku kojarzyć z czymś nieprzyjemnym np:

- Twoimi uwagami,

- wymaganiem nadmiernego posłuszeństwa czy presją

- okazywaniem zbytniego zmartwienia się czy lęku o dziecko.

Dzieci , tak jak i my, starają się unikać nieprzyjemnych sytuacji.

Niekiedy, w ten sposób, starają się pokazać, że mają również swoje zdanie, że są podmiotami nie zaś „zabawką” w rękach rodziców, dziadków, cioć …

Co robić ?

1. Zwróć uwagę na dietę – czy nie ma w niej za dużo słodyczy, coli, chipsów, czekolady, cacao… Wszystkie te produkty są wysokokaloryczne. Już nieduża ilość wystarczy by pokryć zapotrzebowanie energetyczne na cały dzień. Wtedy dziecko nie je więcej, ale rozwija się prawidłowo. Co nie znaczy, że prawidłowo się odżywia.

2. Wprowadź nowe smaki. Zacznij od mieszania tych , które dziecko już zna z nowymi. Da Ci to możliwość większego urozmaicania posiłków.

3. Przygotowujcie posiłki wspólnie. To świetna zabawa i jednocześnie możliwość bycia razem – rozmowy, zwierzania , opowieści. Daje dziecku poczucie bliskości i bezpieczeństwa.

4. Zapytaj – daj wybór- co chce zjeść? Ryzykownym , według mnie, jest dawanie zbytniego wyboru ( niektórzy tak robią) – proponuję dać wybór między dwoma rodzajami posiłków.(niektórzy twierdzą, że dziecko może decydować o tym co je wtedy, gdy za siebie płaci- ha, ha )

5. Wszyscy lubimy kolory- w posiłkach one są również ważne. Liczy się wygląd , konsystencja, sposób ozdobienia, podania. Ważne jest czy dziecko je samo, czy Ty również wówczas jesz, a nie tylko „liczysz dziecku łyżki”.

6. Nie karz za niezjedzone lub tylko częściowo zjedzone posiłki.  Nie nakładaj na talerz dużych porcji. Z jedzeniem  jak z czytaniem – zbyt gruba książka wyglądem zniechęca do czytania.

Najważniejszym jest jednak, żeby dziecko wiedziało po co je , jakie będą konsekwencje zdrowotne, gdy nie będzie dostarczało organizmowi niezbędnych składników, co Ty czujesz w tej sytuacji, określ swoje oczekiwania. Zapytaj co dziecko czuje, co myśli o jedzeniu ? jak chciałoby jeść ? (rodzaj jedzenia, częstotliwość , kolor, gotowane czy surowe… Już najmłodsze mówiące dziecko Ci to powie.

Wspólnie poszukajcie rozwiązania.

Daj przykład ! Odżywiaj się prawidłowo, dbaj o estetykę wszystkich posiłków i sposób jedzenia. Tak uczymy dzieci nawyków żywieniowych. Postaraj się, by obiady weekendowe spożywane były przez całą rodzinę jednocześnie.

Powodzenia

Dzieci będą jadły dwa razy więcej owoców, jeśli sprawimy, że będą wyglądały dla nich atrakcyjnie – wynika z badań przeprowadzonych w Holandii i Belgii, o których informuje pismo “Appetite” http://www.naukawpolsce.pap.pl/

Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.

http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440

Dodaj swój komentarz