<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Szkolne Dziecko</title>
	<atom:link href="http://szkolnedziecko.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://szkolnedziecko.pl</link>
	<description>Porady pedagoga dla rodziców dzieci ze szkoły podstawowej</description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Mar 2010 16:03:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Kiedy dziecko nie chce jeść</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/kiedy-dziecko-nie-chce-jesc/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/kiedy-dziecko-nie-chce-jesc/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 15:56:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[małe dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[problemy wychowawcze]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=880</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli mała ilość przyjmowanego jedzenia przez dziecko nie wiąże się z chorobą ( pasożyty, choroby układu pokarmowego , ból gardła), jeśli nie obserwujesz stanów stresowych, jeśli nie towarzyszy temu utrata wagi ciała to przyjrzyj się waszym relacjom podczas posiłków.

Często odmowa jedzenia jest reakcją dziecka ma zbyt dużą presję. Tak pokazuje swój bunt.
Być może jedzenie , [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli mała ilość przyjmowanego jedzenia przez dziecko nie wiąże się z chorobą ( pasożyty, choroby układu pokarmowego , ból gardła), jeśli nie obserwujesz stanów stresowych, jeśli nie towarzyszy temu utrata wagi ciała to przyjrzyj się waszym relacjom podczas posiłków.</p>
<p><span id="more-880"></span></p>
<p>Często odmowa jedzenia jest reakcją dziecka ma zbyt dużą presję. Tak pokazuje swój bunt.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Być może jedzenie , w jakimś momencie, zaczęło się dziecku kojarzyć z czymś nieprzyjemnym np:</span></p>
<p>- Twoimi uwagami,</p>
<p>- wymaganiem nadmiernego posłuszeństwa czy presją</p>
<p>- okazywaniem zbytniego zmartwienia się czy lęku o dziecko.</p>
<p>Dzieci , tak jak i my, starają się unikać nieprzyjemnych sytuacji.</p>
<p>Niekiedy, w ten sposób, starają się pokazać, że mają również swoje zdanie, że są podmiotami nie zaś „zabawką” w rękach rodziców, dziadków, cioć &#8230;</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Co robić ?</span></p>
<p>1. <span style="color: #ff0000;">Zwróć uwagę na dietę </span>– czy      nie ma w niej za dużo słodyczy, coli, chipsów, czekolady, cacao&#8230;      Wszystkie te produkty są wysokokaloryczne. Już nieduża ilość wystarczy by      pokryć zapotrzebowanie energetyczne na cały dzień. Wtedy dziecko nie je      więcej, ale rozwija się prawidłowo. Co nie znaczy, że prawidłowo się      odżywia.</p>
<p>2. <span style="color: #ff0000;">Wprowadź nowe smaki.</span> Zacznij od mieszania tych , które dziecko już zna z nowymi. Da Ci to możliwość większego urozmaicania posiłków.</p>
<p>3.<span style="color: #ff0000;"> Przygotowujcie posiłki wspólnie</span>.      To świetna zabawa i jednocześnie możliwość bycia razem – rozmowy,      zwierzania , opowieści. Daje dziecku poczucie bliskości i bezpieczeństwa.</p>
<p>4. Zapytaj – daj wybór- co      chce zjeść? Ryzykownym , według mnie, jest dawanie zbytniego wyboru (      niektórzy tak robią) – proponuję dać wybór między dwoma rodzajami      posiłków.(niektórzy twierdzą, że dziecko może decydować o tym co je wtedy,      gdy za siebie płaci- ha, ha )</p>
<p>5. <span style="color: #ff0000;">Wszyscy lubimy kolory</span>- w      posiłkach one są również ważne. Liczy się wygląd , konsystencja, sposób      ozdobienia, podania. Ważne jest czy dziecko je samo, czy Ty również      wówczas jesz, a nie tylko „liczysz dziecku łyżki”.</p>
<p>6. <span style="color: #ff0000;">Nie karz </span>za niezjedzone      lub tylko częściowo zjedzone posiłki.  Nie nakładaj na talerz dużych      porcji.<span style="color: #ff0000;"> Z jedzeniem  jak z czytaniem – zbyt gruba książka wyglądem      zniechęca do czytania.</span></p>
<p>Najważniejszym jest jednak, żeby dziecko wiedziało po co je , jakie będą konsekwencje zdrowotne, gdy nie będzie dostarczało organizmowi niezbędnych składników, co Ty czujesz w tej sytuacji, określ swoje oczekiwania. Zapytaj co dziecko czuje, co myśli o jedzeniu ? jak chciałoby jeść ? (rodzaj jedzenia, częstotliwość , kolor, gotowane czy surowe&#8230; Już najmłodsze mówiące dziecko Ci to powie.</p>
<p>Wspólnie poszukajcie rozwiązania.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Daj przykład</span> ! Odżywiaj się prawidłowo, dbaj o estetykę wszystkich posiłków i sposób jedzenia. Tak uczymy dzieci nawyków żywieniowych. Postaraj się, by obiady weekendowe spożywane były przez całą rodzinę jednocześnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/kiedy-dziecko-nie-chce-jesc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzieci bez sukcesu szkolnego</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/dzieci-bez-sukcesu-szkolnego/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/dzieci-bez-sukcesu-szkolnego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 18:11:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szkoła- nauka]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko w szkole]]></category>
		<category><![CDATA[krzywda]]></category>
		<category><![CDATA[leniwe dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja do nauki]]></category>
		<category><![CDATA[nie chce się uczyc]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[samokontrola]]></category>
		<category><![CDATA[Syndrom Nieadekwatnych Osiagnięć]]></category>
		<category><![CDATA[trudnoości w nauce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=851</guid>
		<description><![CDATA[Syndrom Nieadekwatnych Osiągnięć
Wydaje się być oczywistym, że dziecko tym chętniej się uczy im więcej  sukcesów osiąga. Sukcesy z kolei, iż  są proporcjonalne do stopnia rozumienia przez niego materiału nauczania.
Często jednak tak nie jest.
W literaturze psychologicznej spotykamy się z pojęciem &#8220;niewystarczających osiągnięć w nauce&#8221;, które oznacza &#8220;znaczną i utrzymującą się przez dłuższy czas rozbieżność między możliwościami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Syndrom Nieadekwatnych Osiągnięć</strong></p>
<p>Wydaje się być oczywistym, że dziecko tym chętniej się uczy im więcej  sukcesów osiąga. Sukcesy z kolei, iż  są proporcjonalne do stopnia rozumienia przez niego materiału nauczania.</p>
<p>Często jednak tak nie jest.</p>
<p>W literaturze psychologicznej spotykamy się z pojęciem &#8220;niewystarczających osiągnięć w nauce&#8221;, które oznacza &#8220;znaczną i utrzymującą się przez dłuższy czas rozbieżność między możliwościami i osiągnięciami dzieci, stwierdzoną na podstawie porównania wyników badania inteligencji ze sprawdzianami szkolnymi, testami osiągnięć i opiniami nauczycieli&#8221;.</p>
<p>W amerykańskiej pedagogice od kilkunastu lat funkcjonuje termin &#8220;Syndrom Nieadekwatnych Osiągnięć&#8221; .</p>
<p><strong>Czym jest Syndrom Nieadekwatnych Osiągnięć?</strong></p>
<p><span id="more-851"></span></p>
<p>Dziecko takie albo niczym szczególnym się nie wyróżnia, pozostaje więc niezauważone, albo zyskuje opinię &#8220;zdolnego lenia&#8221; lub &#8220;inteligentnego lawiranta&#8221;, pracuje ono poniżej swoich możliwości, mimo iż stać je na więcej.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Przyczyny tkwiące w domu :</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><br />
</span></p>
<ol>
<li>Wyczekane,  upragnione dziecko &#8211; sytuacja, w której      długo oczekiwane dziecko staje się dla rodziców &#8220;pępkiem      świata&#8221;. Ono rządzi.</li>
<li>Dziecko      chorowite lub przewlekle chore- dziecko całkowicie zależne od rodziców ,      niesamodzielne</li>
<li>Rywalizujące      rodzeństwo &#8211; o względy rodziców. Często nie uczą się na złość, jeśli      osiągają słabsze wyniki niż brat czy siostra.</li>
<li>Samotne      rodzicielstwo &#8211; &#8220;przelanie&#8221; całej swojej miłości na dziecko,      danie mu zbyt dużej swobody i władzy. Nie ma wówczas autorytetu &#8211; czyli      nic nie musi.</li>
<li>Dziecko      bardzo zdolne &#8211; nie potrzebuje się uczyć, gdyż wymagania szkolne są dla      niego za niskie, a to prowadzi do wytworzenia się u niego przekonania o      łatwym osiągnięciu celu bez wysiłku.</li>
<li>Odmienne      metody wychowania przez rodziców -sprzeczne informacji i komunikaty.      Dziecko manipuluje rodzicami. (<a href="../../../../../2010/01/problemy-dziecka-czy-twoje-zle-nawyki/">http://szkolnedziecko.pl/2010/01/problemy-dziecka-czy-twoje-zle-nawyki/</a> )</li>
<li>Rodzic      stanowiący niekorzystny model zachowania. Stwierdzenie rodzica typu:      &#8220;Ja też nie lubiłem szkoły.&#8221; &#8211; dziecko tłumaczy sobie tak:      &#8220;Skoro tato nie lubił szkoły, to i ja jej nie lubię.&#8221; ( <a href="../../../../../2009/08/jak-uczy-sie-twoje-dziecko/">http://szkolnedziecko.pl/2009/08/jak-uczy-sie-twoje-dziecko/</a> )</li>
<li>Zbyt      duża swoboda &#8211; dzieci, którym pozwala się zbyt wiele manipulują innymi w      celu uniknięcia odpowiedzialności i obowiązków.</li>
</ol>
<p><span style="color: #ff0000;">Przyczyny tkwiące w szkole :</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><br />
</span></p>
<ol>
<li>Brak      odpowiedniej stymulacji ze strony nauczyciela bywa często przyczyną      zaniżonych osiągnięć, utrwala je, nawet jeśli nie występują żadne problemy      w środowisku domowym ucznia.( <a href="../../../../../2010/02/efekt-pigmaliona-a-wychowanie/">http://szkolnedziecko.pl/2010/02/efekt-pigmaliona-a-wychowanie/</a> )</li>
<li>Niezdyscyplinowana      klasa, w której liberalny lub rygorystyczny nauczyciel mimowolnie wzmacnia      bierność uczniów uległych i &#8220;zachowania agresywno-zaczepne&#8221;      dzieci dominujących.</li>
<li>Klasa, w której panuje klimat tzw. &#8220;niezdrowej rywalizacji&#8221;. W takiej klasie uczniowie nie uczą się zasad zdrowego współzawodnictwa, gdyż stale są albo zwycięzcami albo pokonanymi.</li>
<li>&#8220;Etykietowanie&#8221; uczniów. ( <a href="../../../../../2009/11/zdolny-ale-leniwy/">http://szkolnedziecko.pl/2009/11/zdolny-ale-leniwy/</a> )</li>
<li>Koncentrowanie się na okazywaniu uczniom uwagi głównie w sytuacjach trudnych.</li>
<li>Rozbieżność pomiędzy poziomem umiejętności a programem nauczania. Nie radzi sobie.</li>
<li>Podmiotowe      traktowanie ucznia.</li>
<li>Brak      obiektywizmu w ocenie –więc po co ma się uczyć ?</li>
<li>Brak      stwarzania przez szkołę odpowiednich warunków dla ujawniania twórczości.</li>
<li>Brak      właściwej diagnozy psychologiczno-pedagogicznej ( deficyty link)</li>
</ol>
<p>Sylwia Rimm upatruje przyczyn nieadekwatnych osiągnięć w złych stylach nauczania.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Autorka humorystycznie nazwała i określiła szkodliwe typy nauczycieli:</span></p>
<p>„Luiza na luzie” nie wprowadzająca w klasie żadnego rygoru i porządku,<br />
„Rygorystyczny Robert”, wyzwalający w uczniach agresję i bunt,<br />
„Konkretna Katarzyna”, wytwarzająca w klasie przesadną rywalizację,<br />
„Nadopiekuńcza Sally”, która daje się manipulować dzieciom nadpobudliwym,<br />
„Nudny Bob”, prowadzący mało urozmaicone lekcje.</p>
<p><strong>Dzieciom tym brak umiejętności uczenia się.</strong> Uważają, że się uczą, a tylko pobieżnie przeglądają materiał. Mają tendencje do działań zdezorganizowanych, zapominają odrobić lekcje, nie pamiętają, co było zadane, gubią swoje zeszyty i książki, marzą na jawie lub nie słuchają, zbyt wiele gadają na lekcji. Ich wypracowania są pełne błędów, chaotyczne, napisane bez zastanowienia.</p>
<p>Innym dzieciom, perfekcjonistom, zaczyna stale brakować czasu na wykonanie zadania, ze względu na zbyt wolne tempo pracy.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">„ Dzieci bez sukcesu” potrafią manipulować otoczeniem. Mogą nastawić jednego z rodziców przeciwko drugiemu, rodziców przeciwko nauczycielowi, nauczyciela przeciwko rodzicom.</span></p>
<p>Potrafią tak pokierować rodzicami, że ci będą odrabiać za nich lekcje, a nauczycielami tak, że poświęcą im więcej uwagi lub będą dawać łatwiejsze zadania.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Na swe niepowodzenia mają wiele tłumaczeń</span>: szkoła jest nudna, nauczyciele są okropni, testy są źle skonstruowane, nie są wystarczająco zdolni, za dużo się od nich oczekuje, narażeni są na zbyt duży stres itp.</p>
<p>Trudno im  uwierzyć w siebie, bo nie stawiają sobie wyzwań, nie pokonują trudności, nie mają satysfakcji ze zwycięstwa. Nie potrafią również radzić sobie z niepowodzeniami, porażką.<br />
W szkole nie da się uniknąć rywalizacji , Zresztą powinni się  nauczyć jak sobie z nią razić. Będzie im ta umiejętność potrzebna w dorosłym życiu. Te dzieci, które nauczą się przegrywać, bez poczucia totalnej klęski i wykorzystywać porażkę dla własnego rozwoju, osiągną sukces w szkole i społeczeństwie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/dzieci-bez-sukcesu-szkolnego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziecko nieśmiałe, aspołeczne czy samotne</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/dziecko-niesmiale-aspoleczne-czy-samotne/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/dziecko-niesmiale-aspoleczne-czy-samotne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 18:05:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[aspołeczne]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko w szkole]]></category>
		<category><![CDATA[kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[komputer]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>
		<category><![CDATA[nauka dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[rodzic]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[samotność]]></category>
		<category><![CDATA[wycofanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=843</guid>
		<description><![CDATA[
W ostatnich latach wzrasta liczba dzieci, które czują się odtrącone przez swoich rodziców. Odtrącenie to nie jest jednoznaczne z zaniedbywaniem materialnych potrzeb dziecka i coraz częściej występuje w tzw. „dobrych” rodzinach.
Dzieci cierpiące na samotność, to całkiem spora grupa. Uważa się, że ponad 10% uczniów szkół podstawowych jest samotnych. W starszych klasach wzrasta.

Jest to reakcja dziecka na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/02/smotnykomp.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-866" title="smotnykomp" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/02/smotnykomp-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p>W ostatnich latach wzrasta liczba dzieci, które czują się odtrącone przez swoich rodziców. Odtrącenie to nie jest jednoznaczne z zaniedbywaniem materialnych potrzeb dziecka i coraz częściej występuje w tzw. „dobrych” rodzinach.</p>
<p>Dzieci cierpiące na samotność, to całkiem spora grupa. Uważa się, że ponad 10% uczniów szkół podstawowych jest samotnych. W starszych klasach wzrasta.</p>
<p><span id="more-843"></span></p>
<p>Jest to reakcja dziecka na niezaspokojenie przez rodziców potrzeby miłości, psychicznego zrozumienia, więzi z rodziną, akceptacji i uznania społecznego:</p>
<p><a href="../../../../../2009/11/jak-zmotywowac-dziecko/">http://szkolnedziecko.pl/2009/11/jak-zmotywowac-dziecko/</a></p>
<p>Niezrealizowanie tych ważnych potrzeb sprawia, że dziecko faktycznie zaniedbane nie ma poczucia osierocenia, a żyjące w „dobrej” rodzinie może tego doświadczać.</p>
<p>Poczucie osamotnienia u małego dziecka najczęściej spowodowane jest fizyczną nieobecnością rodziców. U dziecka wchodzącego w okres dojrzewania, stan taki spowodowany jest psychicznym oddaleniem się od rodziców.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Może ono wyrażać się m.in. :</span></p>
<p>-         wrogością emocjonalną</p>
<p>-         jawnym emocjonalnym odrzuceniem dziecka</p>
<p>-         kwestionowaniem słów i uczuć</p>
<p>-         dawaniem sprzecznych komunikatach słownych ( mówienie i robieni czegoś zupełnie innego)</p>
<p>-         demonstrowaniem negatywnych uczuć</p>
<p>-         stosowaniem upokarzających  żartów</p>
<p>-         oskarżaniem, nagminnym osądzaniem</p>
<p>-         okazywaniem całkowitego braku wiary w możliwości</p>
<p>-         okazywaniem obojętności  emocjonalnej</p>
<p>-         lekceważeniem</p>
<p>-         brakiem okazywania pozytywnych uczuć</p>
<p>-         unikaniem kontaktu,</p>
<p>-         brakiem zainteresowania nim i jego sprawami</p>
<p>-         kapryśnym okazywaniem uczuć i zainteresowania</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Często zdolne i grzeczne dzieci usypiają czujność rodziców i  nauczycieli. Nie ma z nim problemów w domu  &#8211; stwierdzają rodzice :</span></p>
<p>-         nikt go nie odwiedza ( takie czasy)</p>
<p>-         najczęściej siedzi w swoim pokoju</p>
<p>-         zajmuje się lekcjami, komputerem, książkami</p>
<p>-         nie „wałęsa się”</p>
<p>-         nie spotyka się z „dziwnymi” kolegami</p>
<p>-         samo robi sobie śniadania</p>
<p>-         nie ”pyskuje”</p>
<p>-         kolacje robi sobie sam i  je w swoim pokoju</p>
<p>-         nie krzyczy i nie biega, „nie zawraca głowy”</p>
<p>-         na wywiadówkach są same pochwały</p>
<p><span style="color: #ff0000;">w szkole:</span></p>
<p>-         nie odzywa się nie pytany</p>
<p>-         nie sprawia problemów wychowawczych</p>
<p>-         nie wyrywa się do odpowiedzi, zapytany lewo odpowiada- ale klasówki i sprawdziany pisze świetnie ( więc to głównie bierze się pod uwagę)</p>
<p>-         bywa , że jest ciągle uśmiechnięte i „nad &#8211; ugrzecznione”</p>
<p>-         nie można go jednak posłać z żadna prośbą czy ogłoszeniem – jest zbyt nieśmiały a może niechętny?</p>
<p><span style="color: #ff0000;">ale</span></p>
<p>-         jest jakieś nieporadne</p>
<p>-         nie potrafi załatwić najprostszych spraw</p>
<p>-         nie potrafi swobodnie rozmawiać</p>
<p>-         jest „chłodne emocjonalnie”, nic go nie wzrusza, nie cieszy, nie martwi</p>
<p>Izolowanie następuje latami. W rozmowie takie dziecko nie jest w stanie powiedzieć, kiedy wyszło gdzieś razem z rodzicami, nie pamięta już wspólnych wyjazdów -  gdziekolwiek. Nie wie czym się zajmują jego rodzice. Rodzice wszystko robią za niego, odwożą i przywożą, kupują co trzeba, porządkują pokój raz na jakiś czas.</p>
<p>Jedynie niektórzy potrafią powiedzieć pełną nazwę zakładu pracy rodzica. Częściej określają jak jechali z rodzicem do jego zakładu pracy. Najczęściej bez rodziców też samo nigdzie nie było.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Co robić , by nie zerwać tej więzi:</span></p>
<p>1. <strong>Czas</strong>. Daj mu wspólny czas z sobą.</p>
<p>2. Jednym z elementów wzmacniających więzi uczuciowe między rodzicami i dziećmi są <strong>rozmowy zwierzeniowe</strong>. Rodzice, którzy zawsze znajdą czas dla dziecka i właściwie zareagują na jego zwierzenia, maja szansę tak utrwalić potrzebę zwierzeń dziecięcych, że pozostanie ona stałym składnikiem więzi.</p>
<p>3. <strong>Słowa </strong>są bardzo ważnym elementem okazywania uczuć, ale pamiętaj o zasadach komunikacji: około 70% informacji uzyskujemy z przekazu niewerbalnego &#8211; gest, ton głosu, mimika, postawa ciała &#8211; mogą one towarzyszyć słowom lub same w sobie być wiadomością. Często komunikacja werbalna i niewerbalna nie są ze sobą spójne: jeśli krzyczymy do kogoś &#8220;jestem spokojny!!!&#8221; jednocześnie zaciskając pięści, jesteśmy mało wiarygodni dla rozmówcy. Dzieje się tak dlatego, że słowom wierzymy jedynie w 30%, a językowi ciała aż w 70%.</p>
<p>4. <strong>Wskazówki – Uczucia.</strong></p>
<p>Dzieci powinny wiedzieć, że mogą rozmawiać o swoich uczuciach. Daj im przykład mówiąc, jak ty się czujesz i dlaczego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/dziecko-niesmiale-aspoleczne-czy-samotne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Życzenia na Walentynki</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/zyczenia-na-walentynki/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/zyczenia-na-walentynki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 06:00:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[poczucie wartości]]></category>
		<category><![CDATA[związek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=830</guid>
		<description><![CDATA[ Dwanaście róż
Pewnego dnia  kobieta otrzymała 12 róż z bilecikiem, na którym napisano: &#8220;Od osoby, która cię kocha&#8221;.
Nie było jednak podpisu.


Kobieta nie była zamężna, jej myśl pobiegła więc do mężczyzn jej życia: do dawnych sympatii, do nowych znajomych. &#8220;Może to matka i ojciec? Może..?&#8221;
Zrobiła w myśli listę ewentualnych osób. Wreszcie zatelefonowała do swej przyjaciółki, by [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> Dwanaście róż</strong></p>
<p>Pewnego dnia  kobieta otrzymała 12 róż z bilecikiem, na którym napisano: &#8220;Od osoby, która cię kocha&#8221;.</p>
<p>Nie było jednak podpisu.</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/02/sercedo.png"><img class="alignleft size-full wp-image-863" title="sercedo" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/02/sercedo.png" alt="" width="118" height="111" /></a></p>
<p><span id="more-830"></span></p>
<p>Kobieta nie była zamężna, jej myśl pobiegła więc do mężczyzn jej życia: do dawnych sympatii, do nowych znajomych. &#8220;Może to matka i ojciec? Może..?&#8221;</p>
<p>Zrobiła w myśli listę ewentualnych osób. Wreszcie zatelefonowała do swej przyjaciółki, by ta pomogła rozwiązać zagadkę.</p>
<p>Jedno zdanie przyjaciółki nagie podsunęło jej myśl.</p>
<p>- Powiedz, to ty przysłałaś mi te kwiaty?</p>
<p>- Tak.</p>
<p>- Dlaczego?</p>
<p>- Gdyż ostatnio, gdy rozmawiałyśmy, byłaś w czarnym humorze.</p>
<p>Chciałam, byś spędziła jeden dzień, myśląc o wszystkich osobach, które ciebie kochają.</p>
<p><em>Ty też pomyśl o osobach, które Cię kochają&#8230;</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/zyczenia-na-walentynki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efekt Pigmaliona a wychowanie</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/efekt-pigmaliona-a-wychowanie/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/efekt-pigmaliona-a-wychowanie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 07:00:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Efekt Pigmaliona]]></category>
		<category><![CDATA[kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[leniwe dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=677</guid>
		<description><![CDATA[Król Cypru- Pigmalion zakochał się w wyrzeźbionym przez siebie posągu kobiety z kości słoniowej. Dał jej na imię Galatea.
Co ma wspólnego rzeźba Pigmaliona z wychowaniem Twojego dziecka ?

Efekt Pigmaliona możemy inaczej nazwać efektem oczekiwań w stosunku do innych. 
Efekty te są bardzo istotne zarówno w relacjach osobistych (partner, dzieci, rodzice) jak i zawodowych (oczekiwania przełożonego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Król Cypru- Pigmalion zakochał się w wyrzeźbionym przez siebie posągu kobiety z kości słoniowej. Dał jej na imię Galatea.</p>
<p>Co ma wspólnego rzeźba Pigmaliona z wychowaniem Twojego dziecka ?</p>
<p><span id="more-677"></span></p>
<p><strong>Efekt Pigmaliona </strong>możemy inaczej nazwać efektem oczekiwań w stosunku do innych.<strong> </strong></p>
<p>Efekty te są bardzo istotne zarówno w relacjach osobistych (partner, dzieci, rodzice) jak i zawodowych (oczekiwania przełożonego do podwładnych , podwładnych do przełożonego, relacje koleżeńskie).</p>
<p>Szczególnie widoczny jest w szkole !</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Widzimy , interpretujemy i zapamiętujemy to, co jest zgodne z naszymi oczekiwaniami</span>. Co  jest zgodne z &#8220;rzeczywistością&#8221; do jakiej się przyzwyczailiśmy. Wymaga czasu, „zatrzymania się na chwilę”, by faktycznie zobaczyć człowieka. To sprawia nam trudność. Nie chce się nam. Zbieramy potem konsekwencje naszego lenistwa emocjonalnego.</p>
<p>Obyśmy zbierali jedynie to co wynika z „<strong>Efektu Galatei &#8220;.</strong></p>
<p>To wspaniała, pozytywna konsekwencja ludzkich zachowań na pozytywne oczekiwania odnośnie  zachowania się . Oczekujesz , że dziecko będzie grzeczne, miłe, dobrze się uczyło , pracowite, koleżeńskie&#8230;..i takie się staje. Takie jest !</p>
<p>Niestety jest jeszcze „<strong>Efekt Golema</strong>” (w tradycji żydowskiej istota utworzona z gliny na kształt człowieka, ale pozbawiona duszy rozumiejącej )   -  polegający na niekorzystnym ocenianiu osoby, która wywiera negatywne wrażenie. Jesteśmy skłonni przypisywać  jej ujemnych cechy,  zamiary, zachowania&#8230;. Oczekujesz od dziecka złych zachowań ? nie wierzysz w niego? nie ufasz? – z dużym prawdopodobieństwem to masz.</p>
<p><strong>Efekt Rosenthala</strong> :</p>
<ol>
<li>Wierzysz</li>
<li>Dajesz swoja uwagę</li>
<li>Ludzie dostosowują się do      twoich oczekiwań</li>
<li>Twoje oczekiwania stają się      rzeczywistością</li>
</ol>
<p>Badania  przeprowadzono również w szkole. Wybrano uczniów losowo, zaś nauczycielom powiedziano, że są to dzieci z największym potencjałem. Jaki był efekt – Efekt Pigmaliona.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Wytypowane – przeciętne dzieci- osiągnęły najwyższe wyniki.</span></p>
<p><em>1. </em>Zmienił się <span style="text-decoration: underline;">klimat</span> w stosunkach nauczyciel- uczeń. Nauczyciel był bardziej życzliwy dla dzieci, które „przecież są inteligentniejsze od innych”. Więcej się do nich uśmiechał, dawał im częstszy kontakt wzrokowy, używał ciepłego tonu głosu.</p>
<p>2. Więcej poświęcał <span style="text-decoration: underline;">czasu</span> na wyjaśnienie trudnego zagadnienia dzieciom „zdolniejszym”. Chętniej i życzliwiej odpowiadał na ich pytania.</p>
<p>3. Zadawał trudniejsze zadania do domu dzieciom „zdolniejszym”, więcej od nich <span style="text-decoration: underline;">wymagał</span> , przy czym  ciągle im mówił jak na nich liczy i w nich wierzy.<br />
4.  Stwarzał okazje do wykazania się, do <span style="text-decoration: underline;">prezentacji</span> swoich umiejętności, do pokazania swojego sukcesu. Pokazywał przy tym autentyczne zadowolenie i dumę z osiągnięć ucznia.</p>
<p>„Pewien chłop nie mógł odnaleźć swojej siekiery. Podejrzewając, że zabrał ją syn sąsiada, zaczął go bacznie obserwować. Tamten miał typowy wygląd złodzieja siekier. Miał twarz złodzieja siekier. Słowa, które wypowiadał mogły być tylko słowami złodzieja siekier. Cała jego postawa i wszystkie zachowania zdradzały człowieka, który ukradł siekierę…</p>
<p>I wtedy zupełnie przypadkiem chłop odnalazł swoją siekierę, przesuwając stos drewna. Kiedy następnego dnia przyjrzał się jeszcze raz synowi sąsiada, stwierdził, że nie ma on ani w wyglądzie, ani w postawie, ani w zachowaniu nic, co przypominałoby złodzieja siekier. „</p>
<p><strong>Przypowieść chińska przypisywana Li Juku</strong></p>
<p>Czego oczekujesz od swojego dziecka ?</p>
<p>Który efekt zauważyłeś w swoim życiu  ?</p>
<p>Jakie są Twoje doświadczenia ?</p>
<p>Skomentuj</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/efekt-pigmaliona-a-wychowanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agresja słowna</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/agresja-slowna/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/agresja-slowna/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 20:37:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Postawy]]></category>
		<category><![CDATA[agresja]]></category>
		<category><![CDATA[agresja słowna]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialnośc]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=670</guid>
		<description><![CDATA[Był sobie pewnego razu chłopiec o złym charakterze.
Jego ojciec dał mu woreczek gwoździ i kazał wbijać po jednym w płot okalający ogród za każdym razem, kiedy straci cierpliwość i pokłóci się z kimś.

Pierwszego dnia chłopiec wbił w plot 37 gwoździ.
W następnych tygodniach nauczył się panować nad sobą i liczba wbijanych gwoździ malała z dnia na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Był sobie pewnego razu chłopiec o złym charakterze.</p>
<p>Jego ojciec dał mu woreczek gwoździ i kazał wbijać po jednym w płot okalający ogród za każdym razem, kiedy straci cierpliwość i pokłóci się z kimś.</p>
<p><span id="more-670"></span></p>
<p>Pierwszego dnia chłopiec wbił w plot 37 gwoździ.</p>
<p>W następnych tygodniach nauczył się panować nad sobą i liczba wbijanych gwoździ malała z dnia na dzień: odkrył, że łatwiej jest panować nad sobą niż wbijać gwoździe.</p>
<p>Wreszcie nadszedł dzień, w którym chłopiec nie wbił w plot żadnego gwoździa.</p>
<p>Poszedł, więc do ojca i powiedział mu, że tego dnia nie wbił żadnego gwoździa.</p>
<p>Wtedy ojciec kazał mu wyciągać z płotu jeden gwoźdź każdego dnia, kiedy nie straci cierpliwości i nie pokłóci się z nikim.</p>
<p>Mijały dni i w końcu chłopiec mógł powiedzieć ojcu, że wyciągnął z płotu wszystkie gwoździe.</p>
<p>Ojciec zaprowadził chłopca do płotu i powiedział: Synu, zachowałeś się dobrze, ale spójrz, ile w plocie jest dziur.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Płot nigdy już nie będzie taki, jak dawniej.</span></p>
<p>Kiedy się z kimś kłócisz i mówisz mu coś brzydkiego zostawiasz w nim ranę taką, jak te.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Możesz wbić człowiekowi nóż, a potem go wyciągnąć, ale rana pozostanie.</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;">Nieważne, ile razy będziesz przepraszał, rana pozostanie.</span></p>
<p><strong>Rana słowna boli tak samo, jak fizyczna.</strong></p>
<p>Z internetu</p>
<p>Czy rana po kamieniu rzuconym niechcący nie boli?</p>
<p>Czy rana po kamieniu rzuconym bez zaplanowania rzutu nie krwawi?</p>
<p>Czy rana po kamieniu rzuconym w emocji nie zostawia siniaków  czy blizn ?</p>
<p>Jakie masz doświadczenia ze słowną agresją?</p>
<p>Czy ten problem dotyczy Ciebie, twojego dziecka, Twojego związku?</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/02/słowa-ranią.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-893" title="słowa ranią" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/02/słowa-ranią.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a></p>
<p>Skomentuj</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/agresja-slowna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kieszonkowe dla dziecka</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/kieszonkowe-dla-dziecka/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/kieszonkowe-dla-dziecka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 07:00:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[kieszonkowe]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=660</guid>
		<description><![CDATA[Zdaniem zwolenników dziecko dzięki kieszonkowemu rozwija cechy, takie jak wytrwałość, cierpliwość, oszczędność, uczy się wartości pieniądza i planowania wydatków, samodzielnego podejmowania decyzji i panowania nad własnymi zachciankami.
Przeciwnicy z kolei uważają, że nigdy nie ma pewności, czy dziecko nie wyda pieniędzy na rzeczy, które są dla niej niezdrowe albo niebezpieczne. Poza tym może wyrosnąć na materialistę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaniem zwolenników dziecko dzięki kieszonkowemu rozwija cechy, takie jak wytrwałość, cierpliwość, oszczędność, uczy się wartości pieniądza i planowania wydatków, samodzielnego podejmowania decyzji i panowania nad własnymi zachciankami.</p>
<p>Przeciwnicy z kolei uważają, że nigdy nie ma pewności, czy dziecko nie wyda pieniędzy na rzeczy, które są dla niej niezdrowe albo niebezpieczne. Poza tym może wyrosnąć na materialistę albo wyrobić sobie pogląd, że pieniądze dostaje się za nic.</p>
<p>Jeszcze inni uważają, że owszem dawanie kieszonkowego jest wskazane, ale powinno dziecko z tych pieniędzy również kupować coś do domu – nie tylko przeznaczać na siebie. Dlaczego? Jeśli nie będzie partycypowało w wydatkach domowych nauczy się, że każdą  lekko zdobytą kwotę przeznacza się jedynie na przyjemności, co nie wróży dobrze jego dorosłemu życiu.</p>
<p><span id="more-660"></span></p>
<p>Pojawiają się pytania :</p>
<p>Jak często dawać ?</p>
<p>Czy interweniować, gdy wydaje na „głupoty”?</p>
<p>Czy młodszemu rodzeństwu też dawać ?</p>
<p>Ile dawać ?</p>
<p>Nie dam jednoznacznej odpowiedzi. Decyzje musisz podjąć sam. Ty znasz swoje dziecko najlepiej.</p>
<p>Jeśli  zdecydujesz się na dawanie kieszonkowego proponuję:</p>
<p>-         dawać tygodniówki. Dziecko nie ma jeszcze dalekiej perspektywy . Z drugiej strony nie będzie miało jednorazowo sporej kwoty na &#8220;głupoty&#8221;.</p>
<p>-         omów zasady dawania. Przedstaw na co kategorycznie nie zgadzasz się, żeby wydawało</p>
<p>-         -ustal cele. Przygotuj też skarbonkę – niech zacznie oszczędzać na ulubioną zabawkę. Możesz umówić się, że jeśli oszczędzi jakąś kwotę, Ty dołożysz resztę na jej zakup.</p>
<p>-         porozmawiaj na temat reklam , ich wpływu na ludzi, przekazu jaki niosą , celu do jakiego dążą</p>
<p>-         pomóż odróżnić potrzeby od zachcianek.</p>
<p>-         w  sklepie porównuj z dzieckiem ceny, sprawdzajcie jakość i skład.</p>
<p>-         graj w gry „Monopol” , „Biznes”, „Gra w życie”- nauczy się zasad rynkowych.</p>
<p>-         angażuj dziecko w rodzinne rozmowy na temat wydatków</p>
<p>M. Adams</p>
<p><strong><em>Za darmo</em></strong><strong><em> </em></strong></p>
<p>Pewnego wieczoru nasz mały syn wszedł do kuchni, gdzie jego mama właśnie przygotowywała kolację, i wręczył jej zapisaną przez siebie kartkę papieru.</p>
<p>Kiedy mama wytarła w fartuch mokre ręce i wzięła kartkę, przeczytała następujące słowa:</p>
<p>Koszenie trawy &#8211; $5.00<br />
Sprzątanie mojego pokoju w tym tygodniu &#8211; $1.00<br />
Pójście do sklepu za ciebie &#8211; $0.50<br />
Pilnowanie braciszka, kiedy jesteś na zakupach &#8211; $0.25<br />
Wynoszenie śmieci &#8211; $1.00<br />
Dobre stopnie na półrocze &#8211; $5.00<br />
Zmiatanie i grabienie podwórka &#8211; $2.00</p>
<p>Razem &#8211; $14.75<br />
No cóż, matka popatrzyła na stojącego wyczekująco chłopca i mógłbym przysiąc, że przez głowę przemknęły jej liczne wspomnienia. Następnie wzięła pióro, odwróciła kartkę i napisała na drugiej stronie coś takiego:</p>
<p>Dziewięć miesięcy, podczas których nosiłam cię pod sercem, a ty rosłeś we mnie &#8211; za darmo.</p>
<p>Wszystkie noce, gdy czuwałam przy tobie, pielęgnowałam i modliłam się za ciebie &#8211; za darmo.</p>
<p>Wszystkie godziny próby i łzy wylane z twojego powodu przez wszystkie lata twojego życia &#8211; za darmo.</p>
<p>Kiedy dodasz to wszystko, przekonasz się, że całą moją miłość masz za darmo.</p>
<p>Wszystkie noce wypełnione lękiem i zmartwienia, których się spodziewałam &#8211; za darmo.</p>
<p>Zabawki, jedzenie, ubrania i nawet podcieranie nosa &#8211; za darmo, mój synku.</p>
<p>A kiedy dodasz to wszystko, przekonasz się, że prawdziwa miłość nie kosztuje nic.<br />
Drodzy przyjaciele, kiedy nasz syn przeczytał napisane przez matkę słowa, w jego oczach pojawiły się wielkie łzy. Popatrzył na nią i powiedział: &#8220;Mamusiu, bardzo cię kocham&#8221;. Potem wziął pióro i wielkimi drukowanymi literami dopisał: &#8220;ZAPŁACONO&#8221;</p>
<p>Powodzenia</p>
<p>Jakie masz doświadczenia w tym związane ?</p>
<p>Jakie masz rady dla innych rodziców?</p>
<p>Skomentuj</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/kieszonkowe-dla-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dysleksja ważna tylko od podstawówki</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/dysleksja-wazna-tylko-od-podstawowki/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/dysleksja-wazna-tylko-od-podstawowki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 09:25:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szkoła - dysfunkcje]]></category>
		<category><![CDATA[dysleksja]]></category>
		<category><![CDATA[nauka dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[trudnoości w nauce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=582</guid>
		<description><![CDATA[ 
 
 
W liceum uczniowie nie będą już mogli starać o wydanie opinii potwierdzającej dysleksję. Od przyszłego roku szkolnego uzyskanie takowej możliwe będzie jedynie na etapie szkoły podstawowej, a diagnozy będą aktualne do ukończenia przez nich edukacji – czytamy w artykule Gazety Wyborczej.

Jednym z podstawowych celów wprowadzenia takich zmian jest ułatwienie życia rodzicom, którzy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>W liceum uczniowie nie będą już mogli starać o wydanie opinii potwierdzającej dysleksję. Od przyszłego roku szkolnego uzyskanie takowej możliwe będzie jedynie na etapie szkoły podstawowej, a diagnozy będą aktualne do ukończenia przez nich edukacji – czytamy w artykule Gazety Wyborczej.</p>
<p><span id="more-582"></span></p>
<p>Jednym z podstawowych celów wprowadzenia takich zmian jest ułatwienie życia rodzicom, którzy nie będą musieli pilnować aktualizowania dokumentacji. Dodatkowym i zarazem bardzo istotnym zagadnieniem jest wyeliminowanie sytuacji wyłudzania opinii o dysleksji. Uprawnia ona do przystąpienia do egzaminu maturalnego w warunkach i formie dostosowanych do indywidualnych potrzeb.<br />
Autorka artykułu przywołuje przykład 17-letniego Mateusza z Katowic, który jest dyslektykiem. Pisze z błędami ortograficznymi, myli litery o podobnym kształcie czy brzmieniu lub przestawia ich kolejność w wyrazach. Chłopak przyznaje jednak, że słyszał o przypadkach wyłudzania zaświadczeń. Odkąd zmieniono formułę matur oraz wprowadzono egzaminy po podstawówkach i gimnazjach, liczba z diagnozowanych przypadków dawniej mało popularnej dysleksji rośnie w zastraszającym tempie. Rekord padł pięć lat temu w Sopocie – dysleksję stwierdzono u 48 proc. uczniów podstawówek i 41 proc. gimnazjalistów! – To absolutnie nie jest możliwe! W Katowicach dyslektyków mamy około 9 proc., choć także do nas trafiają uczniowie próbujący oszukać psychologa. Mamy jednak dobre narzędzia diagnostyczne i rozpoznamy naciągacza – zapewnia Hanna Tustanowska, psycholog i dyrektorka Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 5.</p>
<p>Zmiana przepisów niesie jednak ze sobą ryzyko, że skrzywdzeni zostaną uczniowie, których zawczasu nie przebadano. – Jeśli uczeń jest inteligentny, a jego jedynym problemem są błędy ortograficzne, to bywa, że czujność nauczyciela zostaje uśpiona i nie kieruje on dziecka do poradni, lecz przykleja mu etykietkę „zdolnego lenia”. Paradoksalnie, im bardziej dziecko zadbane, tym dłużej jego dysleksja może pozostać nie zdiagnozowana – mówi Tustanowska.</p>
<p>Hall uspokaja, że reforma zakłada poprawienie szkolnej diagnostyki. Zajmą się tym zespoły do spraw specjalnych potrzeb edukacyjnych uczniów, złożone z nauczyciel</p>
<p>reedukacja</p>
<p>Zobacz kurs :</p>
<p><strong><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow">Ćwiczenia na wyrównanie deficytów rozwojowych u dzieci</a></strong></p>
<p>Skomentuj</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/dysleksja-wazna-tylko-od-podstawowki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mamo, tato &#8211; Ty też jesteś dzieckiem</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/mamo-tato-ty-tez-jestes-dzieckiem/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/mamo-tato-ty-tez-jestes-dzieckiem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 14:43:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[poczucie wartości]]></category>
		<category><![CDATA[przemoc]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[rodzic]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>
		<category><![CDATA[związek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=564</guid>
		<description><![CDATA[Trudne dzieciństwo .
„Nikt mnie nie bił, seksualnie nie wykorzystywał, no, był alkohol, a mama miała depresję, ale to przecież nic takiego, życie po prostu” .
Nie było w porządku się gniewać, odczuwać lęk, smutek, a nawet radość. &#8230;Nie w porządku było nie lubić księdza; myśleć to, co myśleliśmy, chcieć tego, czego chcieliśmy, czuć to, co czuliśmy, lub wyobrażać sobie to, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Trudne dzieciństwo .</strong></p>
<p>„Nikt mnie nie bił, seksualnie nie wykorzystywał, no, był alkohol, a mama miała depresję, ale to przecież nic takiego, życie po prostu” .</p>
<p>Nie było w porządku się gniewać, odczuwać lęk, smutek, a nawet radość. &#8230;Nie w porządku było nie lubić księdza; myśleć to, co myśleliśmy, chcieć tego, czego chcieliśmy, czuć to, co czuliśmy, lub wyobrażać sobie to, co sobie wyobrażaliśmy.<br />
Po czym poznać, że nasza indywidualność i wyjątkowość nie były szanowane?</p>
<p><span id="more-564"></span></p>
<p>Skrzywdzone wewnętrzne dziecko w nas zatruwa dorosłe życie napadami złego humoru, dąsami, nieufnością, przeczuleniem, skłonnością do nałogów i zachowań kompulsywnych, toksycznym rodzicielstwem, napiętymi, niszczącymi stosunkami z ludźmi, nadmierną uprzejmością i posłuszeństwem, niezdolnością do nawiązywania bliskich relacji. W dorosłym życiu staramy się sobą zaopiekować sami ( niestety w znany sobie sposób).</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Kupowanie jest formą opieki nad samym sobą</span>. Jeśli umiemy sprawiać sobie przyjemność wyłącznie zakupami, to prawdopodobnie w dzieciństwie prezenty (ogólnie ujmując- rzeczy), były podstawową formą okazywania nam miłości.</p>
<p>Rodzice nie mieli widocznie czasu ani pomysłu na nic innego.<span style="color: #ff0000;"> Nie mogli dać nam tego, czego sami nie mieli.</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;">A jeśli okazujemy sobie troskę, przekarmiając się,</span> to zapewne w dzieciństwie podstawową formą wyrażania miłości było karmienie.</p>
<p>W mniejszym lub większym stopniu wszyscy mieliśmy trudne dzieciństwo, ponieważ nasi rodzice byli tylko ludźmi.</p>
<p>„ <span style="color: #ff0000;">Idealizujemy rodzinę.</span> Uznajemy ją za źródło wszelkich cnót: miłości, uczciwości, wsparcia, szacunku, ciepła, patriotyzmu, a także najlepszej edukacji seksualnej. Ale w rzeczywistości sytuacja wygląda bardzo smutno.<br />
Najwięcej wypadków jest w domu, najwięcej morderstw w rodzinie, najwięcej przemocy, molestowania. Nie chcemy tego widzieć, więc&#8230; idealizujemy dzieciństwo. Wszyscy wzdychają, ach, cudne dzieciństwo, choć wiemy, że to bolesny czas, pełen problemów nas przerastających. Oczywiście większość to jakoś przeżywa i nawet wychodzi na prostą, ale by mówić, że to był szczęśliwy czas, należy ładnie wszystko wyprzeć.”(  Wojciech Eichelberger)</p>
<p>Wyniesionymi z domu „złymi’ emocjami „karmimy” dziecko.</p>
<p>Dziecko idealnego rodzica musi być przecież idealne .</p>
<p>Dziecko odczuwa presję sukcesu, rywalizacji, zbyt duże nastawienie na wyniki.</p>
<p>Drugim źródłem stresu jakie serwujemy dziecku to poczucie winy, że nie spełnia naszych oczekiwań.</p>
<p>Śmiejemy się gdy dziecko naśladuje naszą mimikę lub gestykulację. Niepokoimy się gdy naśladuje nasze zachowania, z których nie jesteśmy dumni.</p>
<p><strong>„Mały człowieczek (o autorytecie)”</strong></p>
<p>Mały człowieczek idzie w me ślady,<br />
pyta o drogę, prosi o rady.<br />
Zbłądzić nie mogę, choćby się chciało,<br />
bo pójdzie za mną pewnie i śmiało.</p>
<p>Oczka swe ciągle na mnie obraca<br />
i naśladuje, to jego praca.<br />
Jestem wyrocznią i nie dam rady,<br />
mały człowieczek, idzie w me ślady.</p>
<p>W wiosennym słońcu, w zimowym śniegu,<br />
rzeźbi i tworzy w marszu i biegu.<br />
Na długie lata przyszłej dekady,<br />
człowieczek, który idzie w me ślady.</p>
<p><strong>Emilia Drofiszyn</strong></p>
<p>Przekazujemy z pokolenia na pokolenie coś więcej niż przepis na szarlotkę !</p>
<p>Co widzisz w zachowaniu dziecka-  z Ciebie- co Cię niepokoi ?</p>
<p>Co widzisz w swoim zachowaniu &#8211; ze swoich rodziców &#8211; co Cię niepokoi ?</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Czy chciałbyś być swoim dzieckiem</span> ?</p>
<p>Skomentuj</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/mamo-tato-ty-tez-jestes-dzieckiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziecko na to &#8211; jak na lato</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/dziecko-na-to-jak-na-lato/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/dziecko-na-to-jak-na-lato/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 13:48:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>
		<category><![CDATA[ojciec]]></category>
		<category><![CDATA[problemy wychowawcze]]></category>
		<category><![CDATA[rodzic]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój dziecka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=561</guid>
		<description><![CDATA[Przy kasie w markecie, stałam w kolejce za rodzicami z synkiem. Chłopiec około 6-7 lat. Wiercił się , dotykał toreb innych ludzi, przesuwał ręką po taśmie, ruszał zakupy innych, próbował sam wyjść przeciskając się pod barierką&#8230;Na to matka , wiele razy !-:” zostaw, nie ruszaj, oddaj, chodź tu, nie dotykaj bo będziesz miał brudne ręce..”. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przy kasie w markecie, stałam w kolejce za rodzicami z synkiem. Chłopiec około 6-7 lat. Wiercił się , dotykał toreb innych ludzi, przesuwał ręką po taśmie, ruszał zakupy innych, próbował sam wyjść przeciskając się pod barierką&#8230;Na to matka , wiele razy !-:” zostaw, nie ruszaj, oddaj, chodź tu, nie dotykaj bo będziesz miał brudne ręce..”. W końcu zwróciła się do męża, który do tej pory całkiem spokojnie rozglądał się po sklepienie nie zwracając uwagi na pociechę i małżonkę: powiedz mu coś !!! Na co mąż : „chodź tu”;  na co dziecko, jak tytuł wpisu- „jak na lato”- robiło dalej swoje.<br />
Dawanie dzieciom zbyt wielu albo zbyt mało instrukcji, ma negatywny wpływ na ich rozwój. Nie przynosi również efektów wychowawczych. Właściwie przynosi, tylko nie takie jakie byśmy oczekiwali. Zbyt duży nadzór, kontrola kojarzy się z dominacją bez brania pod uwagę pragnień czy potrzeb dzieci.</p>
<p><span id="more-561"></span></p>
<p>Z kolei niedostateczny nadzór kojarzy się ze zbytnią łagodnością, pobłażaniem, nieegzekwowaniem przyjętych w rodzinie norm postępowania oraz zdjęciem z siebie odpowiedzialności za wychowanie swojego dziecka. Prowadzi również do poczucia braku bezpieczeństwa u dziecka , co jest jedna z podstawowych potrzeb.</p>
<p>Zbyt częste przeskakiwanie z nadzoru do pobłażania jest równie złe (lub, gdy jedno z rodziców wyłącznie nadzoruje, a drugie wyłącznie pobłaża), ponieważ dziecko nie ma świadomości istnienia jasnych reguł opisujących oczekiwania wobec swojej osoby, zasad nagradzania i karania. W takim przypadku dziecko albo decyduje się grać rolę szarej myszy, która cały czas boi się zrobić coś po swojemu, albo rolę rewolucjonisty, który postępuje według własnych wytycznych, za nic mając nieznane sobie regulaminy rodziców.</p>
<p>Ken Blanchard &#8211; &#8220;przywództwo to nie jest coś co robi się ludziom, ale coś co robi się z ludźmi&#8221;. Parafrazując, wychowywanie to nie jest coś co robi się dzieciom, ale coś co robi się z dziećmi.<br />
Czy masz tego typu doświadczenia?</p>
<p>Spotkałaś się z podobnymi sytuacjami ?</p>
<p>Dotyczy ona też Ciebie ?</p>
<p>Skomentuj</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/dziecko-na-to-jak-na-lato/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
