Dzieci bez sukcesu szkolnego

Syndrom Nieadekwatnych Osiągnięć

Wydaje się być oczywistym, że dziecko tym chętniej się uczy im więcej  sukcesów osiąga. Sukcesy z kolei, iż  są proporcjonalne do stopnia rozumienia przez niego materiału nauczania.

Często jednak tak nie jest.

W literaturze psychologicznej spotykamy się z pojęciem “niewystarczających osiągnięć w nauce”, które oznacza “znaczną i utrzymującą się przez dłuższy czas rozbieżność między możliwościami i osiągnięciami dzieci, stwierdzoną na podstawie porównania wyników badania inteligencji ze sprawdzianami szkolnymi, testami osiągnięć i opiniami nauczycieli”.

W amerykańskiej pedagogice od kilkunastu lat funkcjonuje termin “Syndrom Nieadekwatnych Osiągnięć” .

Czym jest Syndrom Nieadekwatnych Osiągnięć?

Czytaj dalej

Dziecko nieśmiałe, aspołeczne czy samotne

W ostatnich latach wzrasta liczba dzieci, które czują się odtrącone przez swoich rodziców. Odtrącenie to nie jest jednoznaczne z zaniedbywaniem materialnych potrzeb dziecka i coraz częściej występuje w tzw. „dobrych” rodzinach.

Dzieci cierpiące na samotność, to całkiem spora grupa. Uważa się, że ponad 10% uczniów szkół podstawowych jest samotnych. W starszych klasach wzrasta.

Czytaj dalej

Efekt Pigmaliona a wychowanie

Król Cypru- Pigmalion zakochał się w wyrzeźbionym przez siebie posągu kobiety z kości słoniowej. Dał jej na imię Galatea.

Co ma wspólnego rzeźba Pigmaliona z wychowaniem Twojego dziecka ?

Czytaj dalej

Agresja słowna

Był sobie pewnego razu chłopiec o złym charakterze.

Jego ojciec dał mu woreczek gwoździ i kazał wbijać po jednym w płot okalający ogród za każdym razem, kiedy straci cierpliwość i pokłóci się z kimś.

Czytaj dalej

Kieszonkowe dla dziecka

Zdaniem zwolenników dziecko dzięki kieszonkowemu rozwija cechy, takie jak wytrwałość, cierpliwość, oszczędność, uczy się wartości pieniądza i planowania wydatków, samodzielnego podejmowania decyzji i panowania nad własnymi zachciankami.

Przeciwnicy z kolei uważają, że nigdy nie ma pewności, czy dziecko nie wyda pieniędzy na rzeczy, które są dla niej niezdrowe albo niebezpieczne. Poza tym może wyrosnąć na materialistę albo wyrobić sobie pogląd, że pieniądze dostaje się za nic.

Jeszcze inni uważają, że owszem dawanie kieszonkowego jest wskazane, ale powinno dziecko z tych pieniędzy również kupować coś do domu – nie tylko przeznaczać na siebie. Dlaczego? Jeśli nie będzie partycypowało w wydatkach domowych nauczy się, że każdą  lekko zdobytą kwotę przeznacza się jedynie na przyjemności, co nie wróży dobrze jego dorosłemu życiu.

Czytaj dalej

Dziecko na to – jak na lato

Przy kasie w markecie, stałam w kolejce za rodzicami z synkiem. Chłopiec około 6-7 lat. Wiercił się , dotykał toreb innych ludzi, przesuwał ręką po taśmie, ruszał zakupy innych, próbował sam wyjść przeciskając się pod barierką…Na to matka , wiele razy !-:” zostaw, nie ruszaj, oddaj, chodź tu, nie dotykaj bo będziesz miał brudne ręce..”. W końcu zwróciła się do męża, który do tej pory całkiem spokojnie rozglądał się po sklepienie nie zwracając uwagi na pociechę i małżonkę: powiedz mu coś !!! Na co mąż : „chodź tu”;  na co dziecko, jak tytuł wpisu- „jak na lato”- robiło dalej swoje.
Dawanie dzieciom zbyt wielu albo zbyt mało instrukcji, ma negatywny wpływ na ich rozwój. Nie przynosi również efektów wychowawczych. Właściwie przynosi, tylko nie takie jakie byśmy oczekiwali. Zbyt duży nadzór, kontrola kojarzy się z dominacją bez brania pod uwagę pragnień czy potrzeb dzieci.

Czytaj dalej

Problemy dziecka czy Twoje złe nawyki?

Zielona

Zmień swoje złe nawyki dla dobra dziecka.

Jest wiele, jeśli nie bardzo wiele powodów, które powodują osiąganie przez dziecko mniejszych efektów w nauce niż spodziewaliby się rodzice i samo dziecko.

Omówię kilka podstawowych. Spotykam się z nimi najczęściej.

Są one do wyeliminowania poprzez systematyczną pracę dziecka i rodzica. Mało które dziecko, wiesz to tak samo dobrze jak ja, samo chce uczyć się dodatkowo czy zmienić swoje przyzwyczajenia.

Przeczytaj uważnie artykuł i zastanów się – co utrudnia Twojemu dziecku naukę ?

Czytaj dalej

Piotruś Pan i Primadonna

Syndrom Piotrusia Pana został po raz pierwszy opisany w 1983 roku przez amerykańskiego psychologa Dana Kileya.Badacz uznał zespół cech takich jak nieodpowiedzialność, narcyzm, lęk przed odrzuceniem i niezdolność do budowania relacji z kobietami za swoistą “chorobę”. Zauważył też, że zespół cech Piotrusia Pana występuje wśród współczesnych mu ludzi dosyć często i dotyka przede wszystkim mężczyzn.

Czytaj dalej