<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Szkolne Dziecko &#187; Wychowanie</title>
	<atom:link href="http://szkolnedziecko.pl/tag/wychowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://szkolnedziecko.pl</link>
	<description>Porady pedagoga dla rodziców</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Jan 2012 12:13:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jak wychować dziecko</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2011/02/jak-wychowac-dziecko/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2011/02/jak-wychowac-dziecko/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Feb 2011 12:41:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2967</guid>
		<description><![CDATA[Daj dziecku korzenie i skrzydła
„Jest pewna odmiana chińskiego bambusa, którego nasionka sadzi się do ziemi i przez pierwszy rok podlewa, nawozi, – ale nic nie wyrasta. W drugim roku trzeba podlewać, nawozić i dalej nic…W trzecim i czwartym roku dalej podlewa się i nawozi, ale nic nie wyrasta. W piątym roku dalej nic się nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2009/10/bambus2.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-165" title="bambus2" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2009/10/bambus2.jpg" alt="" width="78" height="110" /></a>Daj dziecku korzenie i skrzydła</p>
<p>„Jest pewna odmiana chińskiego bambusa, którego nasionka sadzi się do ziemi i przez pierwszy rok podlewa, nawozi, – ale nic nie wyrasta. W drugim roku trzeba podlewać, nawozić i dalej nic…W trzecim i czwartym roku dalej podlewa się i nawozi, ale nic nie wyrasta. W piątym roku dalej nic się nie dzieje, mimo, że nawozi się ją i podlewa jak w poprzednich latach. I nagle, w szóstym roku w przeciągu dwóch tygodni roślina osiąga wielkość kilkunastu metrów. Wręcz rośnie w oczach. Można by się zastanowić, co nasiona robią tak długo w ziemi? Otóż przez te sześć lat bambus buduje olbrzymi system korzeni, sięgający kilkudziesięciu metrów w głąb!”<em> (opowiadanie znalezione w Internecie)</em></p>
<p><em><span id="more-2967"></span><br />
</em></p>
<p><strong>To my- rodzice uczymy dzieci nadziei, optymizmu , wiary w siebie.</strong></p>
<p>Co sprawia, że jedni ludzie są bardziej zadowoleni z życia niż inni ?</p>
<p>Jeśli wrócisz myślami do bajek usłyszanych w dzieciństwie , na pewno zauważysz, jak większość głównych bohaterów musiała przebyć długą drogę, zanim osiągnęła swój cel. Czasem była to podróż na krańce krańca ziemi, czasem walka z potworami (czasem z wiatrakami, czasem dłuższe odosobnienie, czasem życie z potworem, a czasem cokolwiek innego, co było mówiąc krótko – bezwzględnie okropne dla danego bohatera.</p>
<p>Każdy z nas przechodzi taką bajkową drogę.</p>
<p>Jej szczęśliwe zakończenie zależy wyłącznie od głównego bohatera – od nas samych &#8211; naszej determinacji, skoncentrowania na celu, , sile swojego pragnienia, a przede wszystkim na głębokiej wierze w słuszność tego, co robimy i do czego dążymy.</p>
<p>Erik Erikson, twórca znanej koncepcji ośmiu poziomów rozwoju, uważa, że nadzieja kształtuje się już od wczesnego dzieciństwa. Każda z zaspokojonych potrzeb niemowlaka budzi w nim nadzieję na zaspokojenie następnych, przynosi mu radość i przekonanie, że marzenia mogą się spełniać. Jednocześnie malec uczy się rezygnować z oczekiwań niemożliwych do realizacji.</p>
<p>Amerykański psycholog Rick Snyder twierdzi, że wysoki poziom nadziei mają ludzie, którzy w dzieciństwie otrzymali od rodziców wsparcie, zwłaszcza podczas planowania i realizacji swoich zamierzeń. Dzięki temu nauczyli się stawiać sobie realne cele i motywować się do podejmowania działań zmierzających do ich osiągnięcia.</p>
<p><strong>Dziecko rodzica -pesymisty </strong>- z dużym prawdopodobieństwem będzie postrzegało świat tak jak i rodzic.</p>
<p><strong>Dziecko rodzica – pechowca</strong>-  ( za takiego się uważającego) z dużym prawdopodobieństwem będzie zauważało i zapamiętywało takie zdarzenia ze swojego życia, które potwierdzą mu, że faktycznie ma pecha.</p>
<p><strong>Dziecko rodzica- optymisty-</strong> z dużym prawdopodobieństwem pozytywnie będzie odbierało świat.</p>
<p>Traktuj dziecko jak chiński bambus- dbaj, pielęgnuj, daj wsparcie , optymizm ,wiarę w siebie.</p>
<p>Nie narzekaj , że nie zbierasz owoców swojej pracy już i teraz.</p>
<p>Co o tym myślisz- czy powinno się wychowywać dziecko jak chiński bambus ?</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2899" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png" alt="" width="147" height="59" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2011/02/jak-wychowac-dziecko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego dzieci kłamią</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/06/dlaczego-dzieci-klamia/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/06/dlaczego-dzieci-klamia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 03:30:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Emocje dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[boi się]]></category>
		<category><![CDATA[kłamie]]></category>
		<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2873</guid>
		<description><![CDATA[ Czy nos Pinokia rośnie tylko u dzieci ?

Kłamiemy, by zrealizować jakiś swój cel. 
Kłamiemy ,bo nie umiemy zachowywać się asertywnie.
W literaturze pojawia się określenie „białe kłamstwo” – kłamiemy, by nie zrobić komuś przykrości, by kogoś  ochronić. Najczęściej nie są to spektakularne intrygi, ale drobne kłamstewka, do których nie przywiązujemy wagi. Najczęściej potem ich nawet [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2009/09/Pinokiodobry.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-436" title="Pinokiodobry" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2009/09/Pinokiodobry.jpg" alt="" width="300" height="232" /></a> Czy nos Pinokia rośnie tylko u dzieci ?</p>
<p><span id="more-2873"></span></p>
<p><strong>Kłamiemy, by zrealizować jakiś swój cel. </strong></p>
<p>Kłamiemy ,bo nie umiemy zachowywać się asertywnie.</p>
<p>W literaturze pojawia się określenie „białe kłamstwo” – kłamiemy, by nie zrobić komuś przykrości, by kogoś  ochronić. Najczęściej nie są to spektakularne intrygi, ale drobne kłamstewka, do których nie przywiązujemy wagi. Najczęściej potem ich nawet nie pamiętamy.</p>
<p>Ci bardziej wyrachowani kłamią z premedytacją..</p>
<p>Chcą poprawić swój wizerunek, udać kogoś kim nie są.</p>
<p>Takie kłamstwo literatura określa „kłamstwem czarnym”.</p>
<p>Tu kłamie się by osiągnąć korzyść tylko dla siebie, kosztem innych.</p>
<p>Prawdziwi “mistrzowie” budują całe systemy mniejszych i większych kłamstw w swoim i cudzym życiu. Chcą podnieść swoją rangę, dowartościować się. Tak realizują swoje cele egoiści, którzy nie mają odwagi spojrzeć trzeźwym okiem na własne życie</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">Kłamstwo jest narzędziem . Jak każde narzędzie często zawodzi.</div></div></p>
<p>Mechanizmem kłamstwa rządzą dwie emocje :lęk przed stratą i pragnienie zysku.</p>
<p>Z badań wynika, że najczęstszą przyczyną kłamstw jest strach i obniżone poczucie własnej  wartości oraz próba uniknięcia kary.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">Stwarzamy fikcję na swój temat.</div></div></p>
<p>Gdy prawda jest bardziej bolesna niż kłamstwo, mało kto ma odwagę ją wyznać. Boimy się, że negatywne emocje, jakie wywoła gorzka prawda, na zawsze już będą związane z naszą osobą</p>
<p>Prawdą jest, że najlepszym kłamcą jest człowiek oburzony, gdy jego kłamstwa zaczynają wychodzić na jaw.</p>
<p><strong>Nos Pinokia rośnie od dzieciństwa</strong></p>
<p>Wiele autorytetów twierdzi, że pewien rodzaj kłamstwa (zwany też fantazjowaniem) stanowi normalny etap w rozwoju każdego dziecka. Są też tacy, którzy uważają, że w przypadku dzieci młodszych niż 6-7 lat nie można mówić o kłamstwie, ponieważ dopiero w tym wieku zaczynają one uświadamiać sobie, co jest rzeczywistością, a co fikcją – dlatego dziecinne mijanie się z prawdą nazywa się czasem pseudokłamstwem, zakładając, że prawdziwe kłamstwo to takie, którym posługujemy się w sposób przemyślany i świadomy.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic"> Dzieci kłamią dokładnie z takich samych powodów, jak my – dorośli.</div></div></p>
<p>My dorośli często zapominamy o swoich kłamstewkach, ba kłamstwach wielkiego kalibru ( włączamy wtedy  Freudowskie mechanizmy  obronne- prymitywne , ale bardzo silne- zaprzeczenie, wyparcie. Włączamy je by móc spojrzeć sobie rano, w lustrze,  w twarz ) , ale dzieci nie.</p>
<p>Dzieci są świetnymi obserwatorami .</p>
<p>Zauważą i zapamiętają każde kłamstwo dorosłego.</p>
<p>To od nas uczą się ,że kłamiemy gdy nie potrafimy powiedzieć „nie’, gdy się czegoś boimy, gdy chcemy na kimś wywrzeć wrażenie, gdy chcemy mieć „święty spokój’, gdy chcemy się od czegoś wymigać.</p>
<p>Czy drobne kłamstewka, mijanie się z prawdą nie są szkodliwe ? Nie są , dopóki nie wyjdą na jaw. Tego, kogo dotyczą zabolą .</p>
<p>Trzeba uczyć <a href="http://www.eioba.pl/t/dzieci">dzieci</a> radzenia sobie z lękiem i ze stresem. Brania odpowiedzialności za słowa. Dać im odczuć konsekwencje zachowań i kłamstw. Ucieczka w <a href="http://www.eioba.pl/t/k%C5%82amstwo">kłamstwo</a> nie popłaca.</p>
<p>Jeśli nawet udaje się przez jakiś czas oszukiwać innych, konsekwencje emocjonalne i tak ponosi cały czas kłamca.</p>
<p>Więcej opiszę za jakiś czas w artykule „Emocja ciałem krzyczy” .</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="alignleft size-full wp-image-1099" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/06/dlaczego-dzieci-klamia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Maluch przed telewizorem to uczeń w opałach</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/05/maluch-przed-telewizorem-to-uczen-w-opalach/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/05/maluch-przed-telewizorem-to-uczen-w-opalach/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 May 2010 13:52:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2998</guid>
		<description><![CDATA[Im więcej telewizji ogląda małe dziecko, tym większe ryzyko problemów szkolnych oraz zdrowotnych czeka je w wieku 10 lat – dowiedli naukowcy, o czym informuje BBC. Jeśli telewizja jest niezbędna, dawkujmy ją dzieciom, dobierając odpowiednie dla wieku programy edukacyjne.
Skutki przesiadywania przed telewizorem we wczesnym dzieciństwie odezwą się mniej więcej u dziesięciolatków.

Maluchom wychowanym na TV będzie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Im więcej telewizji ogląda małe dziecko, tym większe ryzyko problemów szkolnych oraz zdrowotnych czeka je w wieku 10 lat – dowiedli naukowcy, o czym informuje BBC. Jeśli telewizja jest niezbędna, dawkujmy ją dzieciom, dobierając odpowiednie dla wieku programy edukacyjne.</p>
<p>Skutki przesiadywania przed telewizorem we wczesnym dzieciństwie odezwą się mniej więcej u dziesięciolatków.</p>
<p><span id="more-2998"></span></p>
<p>Maluchom wychowanym na TV będzie gorzej szło w szkole, będą też częściej sięgać po niezdrową żywność – wynika z badania naukowców z uniwersytetów: Michigan i Montrealu, realizowanego w ramach Quebec Longitudinal Study of Child Development Main Exposure. W trakcie badania naukowcy pytali rodziców 1300 dzieci, jak wiele telewizji dziecko oglądało przez kolejne dwa lata i pięć miesięcy życia albo przez cztery lata i pięć miesięcy.</p>
<p>Okazało się, że dwulatki zasiadały na telewizyjne seanse przeciętnie nieco mniej niż dziewięć godzin tygodniowo. U czterolatków było to średnio niespełna 15 godzin. Jednocześnie 11 proc. dwulatków i 23 proc. czterolatków oglądało TV dłużej niż zalecane maksimum (dwie godziny dziennie).</p>
<p>Te same dzieci zbadano ponownie, gdy miały po dziesięć lat. Nauczycieli proszono o ocenę ich szkolnych osiągnięć i zachowania. Brano pod uwagę ogólny stan zdrowia i wskaźnik masy ciała.</p>
<p>Okazało się, że dłuższy czas spędzany przed telewizorem w wieku dwóch lat owocował niższym poziomem zaangażowania szkolnego i gorszymi wynikami z matematyki. Dzieci te są też mniej aktywne fizycznie i piją więcej słodkich, gazowanych napojów. Mają również wskaźnik masy ciała większy niż rówieśnicy.</p>
<p>“Wczesne dzieciństwo to okres krytyczny dla rozwoju mózgu i kształtowania się zachowania” – zwraca uwagę kierująca badaniami, dr Linda Pagani z University of Montreal. – Zdrowy rozsądek podpowiada, że czas przed telewizorem zabiera nam czas, który można spędzić, angażując dziecko w inne, ubogacające jego rozwój zajęcia, które sprzyjają rozwojowi poznawczemu, behawioralnemu i ruchowemu”.</p>
<p>“Choć spodziewaliśmy się, że wpływ telewizji we wczesnym dzieciństwie ustąpi u dzieci po około 7,5 roku – fakt, że ujemne skutki nadal trwają, jest dość zniechęcający. Nasze wyniki są mocnym argumentem przeciwko zbyt długiemu oglądaniu telewizji przez maluchy” – dodała Pagani.</p>
<p>Psychologowie podkreślają, że dopóki brakuje naukowych dowodów na to, że oglądanie telewizji może być dla maluchów korzystne, rodzice powinni ograniczyć ich kontakt z telewizją i zachęcić dzieci do innych zajęć, np. pomocnych w nauce języka. Duże znaczenie ma wspólne czytanie książek czy zabawy rozwijające wyobraźnię, choć dobre są nawet zwykłe rozmowy przy posiłkach czy podczas kąpieli.</p>
<p>“Jeśli chodzi o dzieci w wieku od dwóch do pięciu lat, to zachęcajmy do dawkowania im pewnej ilości telewizji edukacyjnej dobrej jakości i odpowiedniej dla wieku” – dodają eksperci brytyjskiej organizacji National Literacy Trust, promującej m.in. wychowanie przez czytelnictwo.</p>
<p>Jak zaznacza dr Tandon, zbyt długie oglądanie telewizji może w przypadku małych dzieci przyczynić się m.in. do opóźnienia rozwoju mowy, agresywnego zachowania i otyłości. KOC</p>
<p>Szczegóły w piśmie “Archives of Pediatrics &amp; Adolescent Medicine”. ZAN</p>
<p>PAP – Nauka w Polsce</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2899" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png" alt="" width="147" height="59" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/05/maluch-przed-telewizorem-to-uczen-w-opalach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mamo, tato Ty też jesteś dzieckiem</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/mamo-tato-ty-tez-jestes-dzieckiem/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/mamo-tato-ty-tez-jestes-dzieckiem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Mar 2010 17:16:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[rodzic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2898</guid>
		<description><![CDATA[Trudne dzieciństwo .
„Nikt mnie nie bił, seksualnie nie wykorzystywał, no, był alkohol, a mama miała depresję, ale to przecież nic takiego, życie po prostu” .
Nie było w porządku się gniewać, odczuwać lęk, smutek, a nawet radość. …Nie w porządku było nie lubić księdza; myśleć to, co myśleliście; chcieć tego, czego chcieliście; czuć to, co czuliście, lub wyobrażać sobie to, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Trudne dzieciństwo .</strong></p>
<p>„Nikt mnie nie bił, seksualnie nie wykorzystywał, no, był alkohol, a mama miała depresję, ale to przecież nic takiego, życie po prostu” .</p>
<p>Nie było w porządku się gniewać, odczuwać lęk, smutek, a nawet radość. …Nie w porządku było nie lubić księdza; myśleć to, co myśleliście; chcieć tego, czego chcieliście; czuć to, co czuliście, lub wyobrażać sobie to, co sobie wyobrażaliście.<br />
Po czym poznać, że nasza indywidualność i wyjątkowość nie były szanowane?</p>
<p><span id="more-2898"></span></p>
<p>Skrzywdzone wewnętrzne dziecko w nas, zatruwa dorosłe życie napadami złego humoru, dąsami, nieufnością, przeczuleniem, skłonnością do nałogów i zachowań kompulsywnych, toksycznym rodzicielstwem, napiętymi, niszczącymi stosunkami z ludźmi, nadmierną uprzejmością i posłuszeństwem, niezdolnością do nawiązywania bliskich relacji. W dorosłym życiu staramy się sobą zaopiekować sami ( w znany sobie sposób).</p>
<p>Kupowanie jest formą opieki nad samym sobą. Jeśli umiemy sprawiać sobie przyjemność wyłącznie zakupami, to prawdopodobnie w dzieciństwie prezenty były podstawową formą okazywania nam miłości.</p>
<p>Rodzice nie mieli widocznie czasu ani pomysłu na nic innego.</p>
<p>A jeśli okazujemy sobie troskę, przekarmiając się, to zapewne w dzieciństwie podstawową formą wyrażania miłości było karmienie.</p>
<p>W mniejszym lub większym stopniu wszyscy mieliśmy trudne dzieciństwo, ponieważ nasi rodzice byli tylko ludźmi.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">„ Idealizujemy rodzinę. Uznajemy ją za źródło wszelkich cnót: miłości,  uczciwości, wsparcia, szacunku, ciepła, patriotyzmu, a także najlepszej  edukacji seksualnej. Ale w rzeczywistości sytuacja wygląda bardzo  smutno.<br />
Najwięcej wypadków jest w domu, najwięcej morderstw  w rodzinie, najwięcej przemocy, molestowania. Nie chcemy tego widzieć,  więc… idealizujemy dzieciństwo. Wszyscy wzdychają, ach, cudne  dzieciństwo, choć wiemy, że to bolesny czas, pełen problemów nas  przerastających. Oczywiście większość to jakoś przeżywa i nawet wychodzi  na prostą, ale by mówić, że to był szczęśliwy czas, należy ładnie  wszystko wyprzeć.”(  Wojciech Eichelberger)</div></div></p>
<p>Wyniesionymi z domu „złymi’ emocjami „karmimy” dziecko.</p>
<p>Dziecko idealnego rodzica musi być przecież idealne .</p>
<p>Dziecko odczuwa presję sukcesu, rywalizacji, zbyt duże nastawienie na wyniki.</p>
<p>Drugim źródłem stresu jakie serwujemy dziecku to poczucie winy, że nie spełnia naszych oczekiwań.</p>
<p>Śmiejemy się gdy dziecko naśladuje naszą mimikę lub gestykulację. Niepokoimy się gdy naśladuje nasze zachowania, z których nie jesteśmy dumni.</p>
<p><strong>„Mały człowieczek (o autorytecie)”</strong></p>
<p>Mały człowieczek idzie w me ślady,<br />
pyta o drogę, prosi o rady.<br />
Zbłądzić nie mogę, choćby się chciało,<br />
bo pójdzie za mną pewnie i śmiało.</p>
<p>Oczka swe ciągle na mnie obraca<br />
i naśladuje, to jego praca.<br />
Jestem wyrocznią i nie dam rady,<br />
mały człowieczek, idzie w me ślady.</p>
<p>W wiosennym słońcu, w zimowym śniegu,<br />
rzeźbi i tworzy w marszu i biegu.<br />
Na długie lata przyszłej dekady,<br />
człowieczek, który idzie w me ślady.</p>
<p><strong>Emilia Drofiszyn</strong></p>
<p>Przekazujemy z pokolenia na pokolenie coś więcej niż przepis na szarlotkę !</p>
<p>Co widzisz w zachowaniu dziecka-  z Ciebie- co Cię niepokoi ?</p>
<p>Co widzisz w swoim zachowaniu – ze swoich rodziców – co Cię niepokoi ?</p>
<p>Czy chciałbyś być swoim dzieckiem ?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="size-full wp-image-1099 aligncenter" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/mamo-tato-ty-tez-jestes-dzieckiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bajka o miłości i szaleństwie</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/bajka-o-milosci-i-szalenstwie/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/bajka-o-milosci-i-szalenstwie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 09:47:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=3036</guid>
		<description><![CDATA[BAJKA O MIŁOŚCI I SZALEŃSTWIE
Powiadają, że pewnego razu spotkały się na Ziemi wszystkie uczucia i cechy ludzkich istot. I tak: Gdy Znudzenie ostentacyjnie ziewnęło po raz trzeci, Szaleństwo, jak zwykle obłędnie dzikie, zaproponowało:- Pobawmy się w chowanego!

Intryga, niezmiernie zaintrygowana, uniosła tylko lekko brwi, a Ciekawość, nie mogąc się powstrzymać, spytała z typowym dla siebie zainteresowaniem:
- [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>BAJKA O MIŁOŚCI I SZALEŃSTWIE</strong></p>
<p>Powiadają, że pewnego razu spotkały się na Ziemi wszystkie uczucia i cechy ludzkich istot. I tak: Gdy Znudzenie ostentacyjnie ziewnęło po raz trzeci, Szaleństwo, jak zwykle obłędnie dzikie, zaproponowało:- Pobawmy się w chowanego!</p>
<p><span id="more-3036"></span></p>
<p>Intryga, niezmiernie zaintrygowana, uniosła tylko lekko brwi, a Ciekawość, nie mogąc się powstrzymać, spytała z typowym dla siebie zainteresowaniem:<br />
- W chowanego? A co to takiego?<br />
- To zabawa – wyjaśniło żywo Szaleństwo-polegająca na tym, iż ja zakryję sobie oczy i powoli zacznę liczyć do miliona. W międzyczasie wy wszyscy dobrze się schowacie, a gdy skończę liczyć, moim zadaniem będzie was odnaleźć. Pierwsze z was, na którego kryjówkę trafię, zajmie moje miejsce w następnej kolejce.</p>
<p>Podekscytowany Entuzjazm zaczął tańczyć w towarzystwie Euforii, Radość podskakiwała tak wesoło, iż udało się jej przekonać do gry Wątpliwość, a nawet Apatię, której nigdy niczym nie dało się zainteresować.<br />
Jednakże nie wszyscy chcieli się przyłączyć.</p>
<p>Prawda wolała się nie chować, w końcu i tak zawsze ją odkrywano.<br />
Duma stwierdziła, że zabawa jest głupia, ale tak naprawdę w głębi duszy gryzło ją, iż pomysł wyszedł od kogo innego.<br />
Tchórzostwo z kolei nie chciało ryzykować.</p>
<p>- Raz, dwa, trzy – zaczęło liczyć Szaleństwo.<br />
Najszybciej schowało się Lenistwo, osuwając się za pierwszy lepszy napotkany kamień.<br />
Wiara pofrunęła do nieba, a Zazdrość ukryła się w cieniu Triumfu, który z kolei wspiął się o własnych siłach hen! Na sam szczyt najwyższego drzewa.</p>
<p>Wspaniałomyślność długo nie mogła znaleźć dla siebie odpowiedniego miejsca, gdyż wszystkie kryjówki wydawały się jej idealne dla przyjaciół:<br />
krystalicznie czyste jezioro było wymarzonym miejscem dla Piękności, dziupla – w sam raz dla Nieśmiałości, motyle skrzydła stworzono dla Zmysłowości, powiew wiatru okazał się natomiast najlepszy dla Wolności.</p>
<p>W końcu Wspaniałomyślność schowała się za promyczkiem słońca.<br />
Z kolei Egoizm znalazł sobie, jak sądził, wspaniałe miejsce: wygodne i przewiewne, a co najważniejsze – przeznaczone tylko, tylko dla niego.</p>
<p>Kłamstwo schowało się na dnie oceanów, a może skłamało i tak naprawdę ukryło się za tęczą?<br />
Pasja i Pożądanie w porywie gorących uczuć, wskoczyli w sam środek wulkanu.</p>
<p>Niestety wyleciało mi z pamięci, gdzie skryło się Zapomnienie, lecz to przecież mało ważne.</p>
<p>Gdy Szaleństwo liczyło:<br />
dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć,<br />
Miłość jeszcze nie zdołała znaleźć sobie odpowiedniego miejsca. W ostatniej chwili odkryła jednak zagajnik dzikich róż i schowała się wśród ich krzaczków.</p>
<p>- Milion – krzyknęło na końcu Szaleństwo i dziarsko zabrało się do szukania.</p>
<p>Od razu, rzecz jasna, odnalazło schowane parę kroków dalej Lenistwo.<br />
Chwilę potem usłyszało Wiarę rozmawiającą w niebie z Panem Bogiem.<br />
W ryku wulkanów wyczuło natomiast obecność Pasji i Pożądania.<br />
Następnie, przez przypadek, odnalazło Zazdrość, co szybko doprowadziło je do kryjówki Triumfu.</p>
<p>Egoizmu nie trzeba było wcale szukać, gdyż jak z procy wyleciał ze swej kryjówki, kiedy okazało się, iż wpakował się w sam środek gniazda dzikich os.</p>
<p>Trochę zmęczone szukaniem Szaleństwo przysiadło na chwilę nad stawem i w ten sposób znalazło Piękność.</p>
<p>Jeszcze łatwiejsze okazało się odnalezienie Wątpliwości, która, niestety, nie potrafiła się zdecydować, z której strony płotu najlepiej się ukryć.</p>
<p>W ten sposób wszyscy zostali znalezieni:<br />
Talent wśród świeżych ziół,<br />
Smutek – w przepastnej jaskini,<br />
a Zapomnienie… cóż, już dawno zapomniało, iż bawi się w chowanego.</p>
<p>Do znalezienia pozostała tylko Miłość. Szaleństwo zaglądało za każde drzewko, sprawdzało w każdym strumyczku, a nawet na szczytach gór i już, już miało się poddać, gdy odkryło niewielki różany zagajnik.</p>
<p>Patykiem zaczęło odgarniać gałązki… Wtem wszyscy usłyszeli przeraźliwy okrzyk bólu. Stało się prawdziwe nieszczęście! Różane kolce zraniły Miłość w oczy.</p>
<p>Szaleństwu zrobiło się niezmiernie przykro, zaczęło prosić, błagać o przebaczanie, aż w końcu poprzysięgło zostać przewodnikiem ślepej z jego winy przyjaciółki.</p>
<p>I to właśnie od tamtej pory, od czasu, gdy po raz pierwszy bawiono się na Ziemi w chowanego, Miłość jest ślepa i zawsze towarzyszy jej Szaleństwo.</p>
<p>Z Internetu.</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2899" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png" alt="" width="147" height="59" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/bajka-o-milosci-i-szalenstwie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego dzieci przestają być ambitne</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2009/12/dlaczego-dzieci-przestaja-byc-ambitne/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2009/12/dlaczego-dzieci-przestaja-byc-ambitne/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 16:28:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szkoła - dysfunkcje]]></category>
		<category><![CDATA[Szkoła- nauka]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2887</guid>
		<description><![CDATA[Trójka albo dwójka &#8211; wystarczy.
Każde dziecko ma naturalną motywację do uczenia się . Ciekawi je świat i ludzie. Nie tylko obserwują, ale dopytują się , chcą wiedzieć więcej. Co dzieje się z tą ciekawością , dlaczego słabnie entuzjazm do uczenia się wciąż nowych rzeczy? Dzieje się tak zwłaszcza, gdy zaczyna się nauka  w szkole.

W dużej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trójka albo dwójka &#8211; wystarczy.</p>
<p>Każde dziecko ma naturalną motywację do uczenia się . Ciekawi je świat i ludzie. Nie tylko obserwują, ale dopytują się , chcą wiedzieć więcej. Co dzieje się z tą ciekawością , dlaczego słabnie entuzjazm do uczenia się wciąż nowych rzeczy? Dzieje się tak zwłaszcza, gdy zaczyna się nauka  w szkole.</p>
<p><span id="more-2887"></span></p>
<p>W dużej mierze zależy to od rodziców.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">Motywuj – czyli: wierz w nie,  zauważaj i chwal !!!</div></div></p>
<p>Doceniane przez rodziców dziecko lepiej się rozwija, jest zadowolone, pogodne i tak postrzega świat. Dlatego chce ten świat poznać. Nawet dzieci o niewielkim potencjale rozwojowym potrafią osiągać znaczne postępy.</p>
<p>Nie chroń dziecka przesadnie, niech doświadcza tego świata. Niech podejmuje ryzyko. Niech ponosi konsekwencje. Nie zabijaj w  nim poczucia siły sprawczej. Rozwijaj poczucie własnych możliwości- Ja to potrafię, chcę sam/ma, ja to już umiem..</p>
<p>Czy Twoje dziecko otrzymało takie wsparcie ?</p>
<p>Czy w którymś z poniższych opisów widzisz siebie?</p>
<p>-  dzieci rozpieszczone przez rodziców uważają, że nie muszą podejmować wysiłków, bo zrobi to za nie rodzic. Taką postawę prezentują w domu, w szkole, w kontaktach z rówieśnikami….</p>
<p>-         dzieci oceniane przez rodziców gorzej niż rodzeństwo. Walka o względy rodziców powoduje permanentny stres, poczucie niesprawiedliwości. Tak też postrzegają życie-  dlaczego więc mają podejmować wyzwania? Świat sprawiedliwie ich przecież nie traktuje. Nie warto !</p>
<p>-  dzieci bardzo zdolne- podziwiane przez rodziców, rodzinę bliższą i dalszą ; w szkolnej machinie zorientowanej na przeciętniaków nie ma atmosfery przychylnej uczniom wybitnym; jest kłopotliwy – koledzy szydzą z „mózgowca”, a nauczyciele często nie bardzo wiedzą, co z nim zrobić. (Trzymaj je z dala od ludzi, którzy próbują pomniejszać jego ambicje. Mali ludzie zawsze tak robią, a naprawdę wielcy sprawiają, że poczuje się , że i Ono może być wielkie). Mark Twain</p>
<p>-  dzieci rodziców nadopiekuńczych- po co ma coś zrobić? Mama przeczyta, napisze, tata podwiezie, zadzwoni, kupi….Nic nie musi. Ma przekonanie, że nic nie potrafi lub jeśli coś potrafi to i tak mama lub tata zrobią to lepiej . Po co więc coś robić. „Chowając dziecko w myśl zasady – wszystko dla dziecka- wychowujesz dorosłego myślącego- wszystko dla mnie”</p>
<p>-   mali tyrani- zdominowali rodziców już dawno. Rodzice są na ich rozkazy. Mają opanowanych mnóstwo sposobów na wyegzekwowanie wszystkiego czego chcą. Zazwyczaj to dzieci rodziców skłóconych, zapracowanych, zbyt pobłażliwych.</p>
<p>-         dzieci z rodzin patologicznych- nikt nie pokazał im, że w ogóle jakiś wysiłek trzeba podejmować, że się opłaci, że trzeba wyznaczać i realizować cele</p>
<p>-   dzieci przeceniane przez rodziców- oczekiwania zbyt duże w stosunku do możliwości dziecka. Dziecko czuje się nie takie jak potrzeba, gorsze. Powoduje to stres , frustracje. Po kilku latach w szkole zdarza się  bunt lub wycofanie się . Zdarza się ucieczka w chorobę.</p>
<p>-  dzieci ustawicznie pouczane- rodzice idealizują obraz siebie- dziecko do tego obrazu nie pasuje. Ma zachwiane poczucie bezpieczeństwa.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="size-full wp-image-1099 aligncenter" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2009/12/dlaczego-dzieci-przestaja-byc-ambitne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wychowanie dziecka a balon</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2009/09/wychowanie-dziecka-a-balon/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2009/09/wychowanie-dziecka-a-balon/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 2009 09:38:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=3034</guid>
		<description><![CDATA[Historia o chłopczyku i balonach
Mały czarny chłopczyk obserwował mężczyznę z balonikami na wiejskim
jarmarku. Mężczyzna był najwidoczniej dobrym sprzedawcą, ponieważ uwolnił
czerwony balonik z uwięzi, żeby poszybował wysoko w powietrze, przyciągając
w ten sposób tłum przyszłych młodych klientów.

Potem uwolnił balon niebieski, potem żółty i biały. Wszystkie poszybowały w niebo, aż zniknęły.
Czarny chłopczyk stał długo, patrząc na czarny balon, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2009/10/balon3.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-194" title="balon3" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2009/10/balon3.jpg" alt="" width="110" height="62" /></a>Historia o chłopczyku i balonach</p>
<p>Mały czarny chłopczyk obserwował mężczyznę z balonikami na wiejskim<br />
jarmarku. Mężczyzna był najwidoczniej dobrym sprzedawcą, ponieważ uwolnił<br />
czerwony balonik z uwięzi, żeby poszybował wysoko w powietrze, przyciągając<br />
w ten sposób tłum przyszłych młodych klientów.</p>
<p><span id="more-3034"></span></p>
<p>Potem uwolnił balon niebieski, potem żółty i biały. Wszystkie poszybowały w niebo, aż zniknęły.<a href="../../../../../wp-content/uploads/2009/10/balon3.jpg"></a><br />
Czarny chłopczyk stał długo, patrząc na czarny balon, a potem zapytał:<br />
“Proszę pana, gdyby pan spuścił czarny, czy poleciałby tak wysoko jak<br />
pozostałe?” Mężczyzna z balonami uśmiechnął się do dziecka ze zrozumieniem.<br />
Zerwał sznurek, który trzymał w miejscu czarny balon i gdy poszybował do<br />
góry, powiedział: “To nie kolor, synu. Unosi go to, co jest w środku”.</p>
<p>Opowiadanie z i nternetu.</p>
<p>Czy to czym napełniasz dziecko uniesie je ?</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2899" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png" alt="" width="147" height="59" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2009/09/wychowanie-dziecka-a-balon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

