<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Szkolne Dziecko &#187; Relacje</title>
	<atom:link href="http://szkolnedziecko.pl/temat/postawy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://szkolnedziecko.pl</link>
	<description>Porady pedagoga dla rodziców</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Jan 2012 12:13:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Agresja a agresywność</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2011/06/agresja-a-agresywnosc/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2011/06/agresja-a-agresywnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2011 15:49:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Emocje dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[agresja słowna]]></category>
		<category><![CDATA[agresywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2778</guid>
		<description><![CDATA[ Każda agresja opowiada jakąś smutną  historię rodzinną.
Czym się różnią ?
Różnica jest taka sama jak :
-     zachować się jak cham, a być chamem
-    powiedzieć wulgarne słowo, a być wulgarnym
-   zachować się jak tchórz , a być tchórzem
Z pewnością jesteś w stanie dopisać kilka własnych różnic.

Agresja to zachowanie, a agresywność  to gotowość do reagowania agresją.
Agresja zawsze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> Każda agresja opowiada jakąś smutną  historię rodzinną.</strong></p>
<p>Czym się różnią ?</p>
<p><strong>Różnica jest taka sama jak</strong> :</p>
<p>-     zachować się jak cham, a być chamem</p>
<p>-    powiedzieć wulgarne słowo, a być wulgarnym</p>
<p>-   zachować się jak tchórz , a być tchórzem</p>
<p>Z pewnością jesteś w stanie dopisać kilka własnych różnic.</p>
<p><span id="more-2778"></span></p>
<p>Agresja to zachowanie, a agresywność  to gotowość do reagowania agresją.</p>
<p><strong>Agresja zawsze poprzedzona jest frustracją spowodowaną najczęściej myśleniem</strong> :</p>
<p>-          nie mam  tego na co się zasługuję (uznania, miłości, akceptacji, szacunku….)</p>
<p>-         zagrożona jest moja godność osobista</p>
<p>-         zagrożona jest moja pozycja w grupie ( w rodzinie )</p>
<p>-         muszę pomniejszyć kogoś ( agresją słowną, fizyczną lub bierną) by samemu poczuć się lepiej</p>
<p>Im bliżej jesteśmy celu, a pojawia się przeszkoda , tym frustracja większa, a zachowania agresywne częstsze. Właśnie – zachowania..</p>
<p>Zajmę się bliżej agresywnością . Mało się o niej pisze.</p>
<p>To nastawienie wewnętrzne na zachowania agresywne. Jest to cecha osobowości, nabyta i utrwalona przez społeczne uczenie się. Charakteryzuje się częstymi reakcjami agresywnymi o znacznym nasileniu.</p>
<p>Taka tykająca bomba zegarowa, wrzący kocioł, szybkowar….Nigdy nie wiesz jak się zachowa, ale liczysz się z tym, że może zachować się agresywnie. Chociaż deklaruje słownie coś zupełnie przeciwnego, agresywność jest widoczna bo:</p>
<p>-         agresywność jest stała</p>
<p>-         agresywność stale chce więcej</p>
<p>-         agresywność chce wybuchać</p>
<p>-         agresywność chce ataku</p>
<p>-         agresywność chce konfrontacji</p>
<p>-         agresywność uważa, że ma prawo do agresji</p>
<p>-         agresywność eliminuje poczucie bezradności</p>
<p>-         agresywność ma przewlekle drażliwy nastrój</p>
<p>-         agresywność ma przykryć bolesne uczucia :wstyd, bezradność, brak nadziei, strach, lęk…</p>
<p>-         agresywność jest nastawiona na manipulacje innymi</p>
<p>-         agresywność nie znosi spokoju</p>
<p>-         agresywność jest uzależniona od adrenaliny</p>
<p>-         agresywność nie przeszkadza w karierze , ale zepsuje wszystkie bliskie relacje</p>
<p>Oto logika takiej osoby: „ wiem co powinienem dostać, a  co inni mi dają . Wiem co powinni dla mnie zrobić. Jestem sfrustrowany, zawiedziony, obrażony i zły. „.</p>
<p>Wydaje się słuszne, z tej perspektywy, że inni powinni zapłacić za jego  frustrację. Tolerancja na frustrację jest u takich ludzi bardzo niska. Potrafią świetnie udawać. Winę zrzucają na innych – to inni są źli,  mówią nie to co on chce, robią za dużo, robią za mało, robią nie tak, mówią nie to co chce, nie w tym miejscu , nie w tym czasie …. Nie biorą odpowiedzialności za swoje zachowania i nie mają poczucia winy – bo ( według nich ) to  inni je sprowokowali.</p>
<p>Agresywność rozpoznać  mogą ci, którzy często z taką osobą przebywają, ponieważ agresywność lubi zakładać maskę uprzejmości, zrozumienia, empatii. Chociaż odbieramy ją dobrze i jako szczerą – to tylko puste słowa.</p>
<p>Badacze zwracają uwagę, że tacy ludzie często mają dużą łatwość w  wypowiadaniu się,  są narcyzami, mają przymus stałej stymulacji, lekceważą  i naruszają  prawa innych.</p>
<p>Często rodzina , sąsiedzi , znajomi czy współpracownicy nie mogą uwierzyć, gdy żona i dzieci mówią o biciu, poniżaniu, zastraszaniu .Trudno uwierzyć, że ten grzeczny sąsiad zawsze mówiący z uśmiechem „dzień dobry”, czy  ten miły kolega z pracy maltretuje fizycznie i psychicznie rodzinę.</p>
<p>Agresor nauczył się agresji, nauczył się nastawienia agresywnego. Nie otrzymał miłości i nie zaznał bliskości w dzieciństwie. Dzieci bardzo łatwo przyswajają sobie zachowania agresywne. Za uruchamianie agresywnych i wrogich interakcji mogą odpowiadać instrumentalne uczenie się i modelowanie- przykład.</p>
<p>Badania pokazały, że agresja u pięciolatków, które we wcześniejszych okresach życia dostawały klapsy, co najmniej dwa razy w miesiącu, wzrastała o 50%.</p>
<p>Przyczyną takiego stanu rzeczy może być fakt, że przemoc powoduje częściej strach niż zrozumienie problemu. Co więcej – bicie dzieci, obserwowanie agresji , szczególnie między rodzicami, uczy rozwiązywania problemów agresją.</p>
<p>Korzenie czynionego zła mogą sięgać przebytych chorób, odniesionych urazów, być skutkiem uzależnień lub zaburzeń psychicznych. ( więcej :<a href="http://www.pismo.niebieskalinia.pl/index.php?id=111">http://www.pismo.niebieskalinia.pl/index.php?id=111</a> )</p>
<p>Niestety, niektórzy „dorośli” na tym etapie rozwoju emocjonalnego pozostają.</p>
<p>„Bardzo trudno spotkać w życiu kogoś, kto świadomie jest zły – najczęściej zło wynika z ignorancji i nieumiejętności przewidywania czy wczucia się w innych. Nie można winić osła za to, że jest osłem.”</p>
<p>Nikodem Marszałek</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic"></p>
<p><strong>Zamknę „klamrą” ten wpis – zamknij uszy – patrz na zachowania , bo każda agresja opowiada jakąś smutną historię rodzinną.</strong></p>
<p><strong>Czy , a jeśli to jaką maskę zakładasz wychodząc z domu ?</div></div></strong></p>
<p><strong><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/06/agresja_a_agresywność.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1598" title="agresja_a_agresywność" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/06/agresja_a_agresywność.png" alt="" width="280" height="149" /></a><br />
</strong></p>
<p><strong><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1099" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2011/06/agresja-a-agresywnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wszyscy faceci biją</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2011/05/wszyscy-faceci-bija/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2011/05/wszyscy-faceci-bija/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 May 2011 13:19:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[agresja]]></category>
		<category><![CDATA[bicie]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2988</guid>
		<description><![CDATA[Bił dziadek, bił ojciec lub brat- chociaż niekoniecznie -kobiety były bite, ale wyrastały w atmosferze przemocy.
Jako dorosłe kobiety wchodzą w związki z agresywnymi mężczyznami. 


Ja tu rządzę
To w rodzinie, już od najmłodszych lat, wyznaczone zostaje  miejsce podległe w stosunku do mężczyzn. 
W rodzinie patriarchalnej to mężczyzna kontroluje życie żony i dzieci. To on narzuca zasady [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/06/agresor.png"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1607" title="agresor" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/06/agresor-150x150.png" alt="" width="150" height="150" /></a>Bił dziadek, bił ojciec lub brat- chociaż niekoniecznie -kobiety były bite, ale wyrastały w atmosferze przemocy.</p>
<p><strong>Jako dorosłe kobiety wchodzą w związki z agresywnymi mężczyznami. </strong></p>
<p><strong><span id="more-2988"></span><br />
</strong></p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Ja tu rządzę</span></strong></p>
<p><strong>To w rodzinie, już od najmłodszych lat, wyznaczone zostaje  miejsce podległe w stosunku do mężczyzn. </strong></p>
<p>W rodzinie patriarchalnej to mężczyzna kontroluje życie żony i dzieci. To on narzuca zasady w domu, formy spędzania czasu, wydawania pieniędzy , nawet ubioru oraz wymierza kary ( fizyczne bądź emocjonalne) za niestosowanie się do jego zasad.</p>
<p>W takich rodzinach synowie nagradzani są  za okazywaną agresję. Władczy ojciec, mimo że oficjalnie może wyrażać dezaprobatę dla agresywnych zachowań syna, w rzeczywistości jest z nich zadowolony, co dziecko niezawodnie wyczuwa.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">Słabość jest zła, bo jest kobieca. Tak uczy się chłopca  pełnego wyższości stosunku do kobiet.</p>
<p>Zemści się to , niestety, na nim  w życiu dorosłym chłopca. W jego relacjach z kobietami.</div></div></p>
<p>Patriarchalna tresura sprawia, że w wieku dojrzałym mężczyzna reaguje agresją na sytuacje konfliktowe i z góry zakłada, że kobieta powinna tej agresji ulegać.</p>
<p><strong>Co ciekawe- gdy kobieta nie zachowa się ulegle, agresora ogarnia strach!</strong></p>
<p>Często, gdy kobieta znajduje pomoc ( formalną lub nieformalną) agresor zaczyna się bać. Nie zna tego. Takie reakcje są dla niego nowe. Ktoś może lub już stał się silniejszy.</p>
<p>Wobec silniejszych od siebie mężczyzn od dawna już  reagował strachem i posłuszeństwem – a wstyd wywołany tym sposobem rekompensował sobie przemocą wobec słabszych i podległych jego woli.</p>
<p>Mężczyzna, bijąc lub upokarzając swą żonę i dzieci usprawiedliwia swą agresję faktem, że skoro on tak był wychowywany i “wyszedł na ludzi”, to taka droga jest dobra.</p>
<p>Tak wyraża się brak pewności siebie u mężczyzny-chłopca, który nie zna innego sposobu potwierdzenia własnej wartości.</p>
<p>Oczywiście, własne porażki wychowawcze tłumaczone są przez niego zgubnym wpływem matki dzieci.</p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">„Córeczka tatusia” czy „jesteś jak matka”</span></strong></p>
<p>W przeciwieństwie do chłopca, dziewczynka – córka- ma być uległa, wrażliwa i piękna. Ma sposobić się, przez  życie,  do “dobrego wyjścia za mąż”. Agresywne reakcje spotykają się z potępieniem.</p>
<p>Kobiety wychowane w rodzinie patriarchalnej były karane za śmiałość, asertywność, agresję. Teraz  boją się gniewu, boją się krzyku , upokarzania. Wstydzą się szukać pomocy. Z czasem potrafią nawet uważać , tak jak im wmówił agresor, że to ich wina. Gdyby nie ich takie, czy inne zachowanie, on by się przecież  nie zdenerwował, nie wyzwał, nie obraził się, nie uderzył. On, tak uważa , jest dobrym , spokojnym, “łatwym w obsłudze” człowiekiem.</p>
<p><strong>Uległość jest właśnie tym, na co liczy napastnik</strong>. To druga strona patriarchalnego równania.</p>
<p>Z dużym prawdopodobieństwem wychował się on sam w podobnej rodzinie i wszystkie metody przymusu ma w małym palcu.</p>
<p>Słowna agresja to również  forma przemocy – pamiętaj !</p>
<p>Forma, która nie pozostawia śladów porównywalnych ze śladami przemocy fizycznej. Może być jednak przyczyną takich samych cierpień, a powrót do normalności może trwać znacznie dłużej.</p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Objawy:</span></strong></p>
<p>-         jest kim innym “na pokaz”, a kim innym prywatnie.</p>
<p>-         stosuje drobne upokorzenia albo ma wybuchy gniewu,</p>
<p>-         chłód i obojętność</p>
<p>-         bezwzględna dominacja,</p>
<p>-         sarkastyczne uwagi</p>
<p>-         milczący dystans,</p>
<p>-         manipulacje i wymuszenia</p>
<p>-         nieuzasadnione wymagania</p>
<p>Najczęściej kobieta będąca ofiarą słownej agresji cierpi bez świadków, nie mając nikogo, z kim mogłaby podzielić się swoimi uczuciami.</p>
<p>W oczach przyjaciół i rodziny agresywny partner może uchodzić za naprawdę porządnego faceta, a z pewnością sam za takiego się uważa !</p>
<p>Jak do tego wizerunku mają  się zamożne biznes woman, kobiety przedsiębiorcze, kobiety pracujące i te wychowujące dzieci – wszystkie te znające swoją wartość ?  .  Kobiety, które mają odwagę i potrafią  bronić swoich praw ?</p>
<p>Jak do tego wizerunku mają się słabi, bijący słabszych ( żony, dzieci) , nieporadni życiowo, zestresowani mężczyźni- na tyle silni – na ile stoi przy nich silna kobieta , na ile kobiety w jego życiu pomogły mu coś osiągnąć .</p>
<p>Który z opisów jest taki bardziej “nasz polski’. Oczywiście mogłabym się odwołać do badań i statystyk, ale masz na pewno własne przemyślenia. Obserwujesz ludzi z Twojego otoczenia. Może podzielisz się tymi obserwacjami w komentarzu ?</p>
<p>Według mnie<strong> szkoła, mimo że w większości sfeminizowana, również gorliwie wdraża stereotypowe role, a</strong> patriarchat jest obecny również w kulturze i mediach.</p>
<p>Co Ty na to ? Jakie są Twoje doświadczenia ?</p>
<p>Sama wybierz :<br />
” Dawno, dawno temu (a może nie tak dawno, jak nam się wydaje), żyła sobie samotna kobieta. Pewnego dnia, gdy jak zwykle poszła nad płynący nieopodal jej chatki strumień, by zaczerpnąć wody, znalazła w krzakach zranionego węża. Ulitowała się nad nim – wzięła do siebie, opatrzyła jego rany, pielęgnowała, karmiła – i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy nachyliła się nad nim, chcąc pogłaskać, wąż ją ukąsił. Był jadowity. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, ostatkiem sił zapytała go: – Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie! – Sama jesteś sobie winna, kobieto – odpowiedział – przecież wiedziałaś, że jestem wężem…” lub</p>
<p><strong>Pobierz bezpłatne broszury:</strong></p>
<p>Obywatel w postępowaniu karnym  <a href="../../../../../pdf/obyw-w-post-karnym-calosc.pdf">http://szkolnedziecko.pl/pdf/obyw-w-post-karnym-calosc.pdf</a></p>
<p>Obywatel w postępowaniu cywilnym <a href="../../../../../pdf/obyw-w-post-cywilnym-calosc.pdf">http://szkolnedziecko.pl/pdf/obyw-w-post-cywilnym-calosc.pdf</a></p>
<p>Obywatel w postępowaniu sądowo- administracyjnym <a href="../../../../../pdf/obyw-w-post-sadowoadm-calosc.pdf">http://szkolnedziecko.pl/pdf/obyw-w-post-sadowoadm-calosc.pdf</a></p>
<p>Zobacz poradnik dla dzieci i młodzieży przygotowujący do bycia świadkiem  sądzie</p>
<p><a href="../../../../../pdf/bede-swiadkiem-w-sadzie.pdf">http://szkolnedziecko.pl/pdf/bede-swiadkiem-w-sadzie.pdf</a></p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2899" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png" alt="" width="147" height="59" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2011/05/wszyscy-faceci-bija/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piotruś Pan i Primadonna</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2011/03/piotrus-pan-i-primadonna/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2011/03/piotrus-pan-i-primadonna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Mar 2011 13:49:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[Primadonna]]></category>
		<category><![CDATA[Syndrom Piotrusia Pana]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2996</guid>
		<description><![CDATA[Syndrom Piotrusia Pana został po raz pierwszy opisany w 1983 roku przez amerykańskiego psychologa Dana Kileya.Badacz uznał zespół cech takich jak nieodpowiedzialność, narcyzm, lęk przed odrzuceniem i niezdolność do budowania relacji z kobietami za swoistą “chorobę”. Zauważył też, że zespół cech Piotrusia Pana występuje wśród współczesnych mu ludzi dosyć często i dotyka przede wszystkim mężczyzn.

Charakterystyki tej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Syndrom Piotrusia Pana został po raz pierwszy opisany w 1983 roku przez amerykańskiego psychologa Dana Kileya.Badacz uznał zespół cech takich jak nieodpowiedzialność, narcyzm, lęk przed odrzuceniem i niezdolność do budowania relacji z kobietami za swoistą “chorobę”. Zauważył też, że zespół cech Piotrusia Pana występuje wśród współczesnych mu ludzi dosyć często i dotyka przede wszystkim mężczyzn.</p>
<p><span id="more-2996"></span></p>
<p>Charakterystyki tej postaci dopełniła uczennica Junga Marie-Luise von Franz, która określiła wiecznego chłopca jako istotę z rozbudowanym kompleksem matki. Człowieka poszukującego kobiety idealnej, która zastąpiłaby mu więź z matką utraconą w dzieciństwie. Badaczka stwierdziła, że postawa taka prowadzi do homoseksualizmu albo do donżuanizmu.</p>
<p><a href="../../../../../wp-content/uploads/2010/01/on.jpg"><br />
</a></p>
<p>Piotruś Pan to chłopiec, który wie, że kiedy dorośnie, straci zdolność latania – poruszania się między światem realnym, światem ludzi, a światem zwanym „Neverland”, czyli krainą marzeń. Wie  że kiedy dorośnie, będzie musiał zacząć chodzić po ziemi, założyć rodzinę ,zarabiać, być odpowiedzialny za siebie i innych .</p>
<p>Bywa, że Piotr pozostaje w pracy panem Piotrem, natomiast na gruncie osobistym jest Piotrusiem.</p>
<p>Jak wytłumaczyć ten paradoks? Bardzo prosto. Piotruś Pan za bardzo kocha przyjemności, rozrywki i modne gadżety, żeby mogło mu zabraknąć na nie pieniędzy. Zakasuje rękawy, wyrabia 150 proc. normy, żeby tylko móc sobie pozwolić na każdy luksus.</p>
<p>Jest egocentrykiem. Nie zna empatii. Manipuluje ludźmi, bawi się nimi. Gdy się znudzi- odchodzi.  Jest skupiony tylko na sobie. Nie potrafi zbudować głębszych więzi.</p>
<p>Znajduje kobietę, która zaczyna mu matkować, czym nie pomaga w osiągnięciu dojrzałości.</p>
<p>Nie stawia wymagań. Jest nieszczęśliwa. Narzeka na brak pomocy dla siebie i dzieci ze strony</p>
<p>męża. Za wszelką cenę musi opiekować się mężczyzną . W dodatku takiemu, który ją wykorzystuje i traktuje podle. Niedojrzała kobieta tego nie widzi, widzi tylko swoją “dobroć”, swoje poświęcenie dla niego.</p>
<p>Spotkałam się  z sytuacją, gdy jedna z matek tłumaczyła  mi , że widzi nic złego w tym, że mąż chodzi na dyskoteki. Jej się przecież nie chce chodzić.</p>
<p>Po roku, gdy znów spotkałyśmy się  ze względu na poważne problemy dzieci ( ucieczka z domu), okazało się , że jest bita , a Piotruś wyprowadził się do nowej Wendy. Nie całkowicie- połowicznie- zostawił sobie furtkę na ewentualny powrót.</p>
<p>Niedojrzałość nie jest wyłącznie cechą mężczyzn, a rozsądek i mądrość – wyłącznie kobiet.</p>
<p>Odpowiednikiem Piotrusia jest Primadonna.</p>
<p>Kobieta, która żyje aktywnie, ma dużo zainteresowań, pracuje, zdobywa i porzuca mężczyzn, jest wszystkim, tylko nie wieczną dziewczynką.</p>
<p>Uwaga! Nie jest ona także wiecznym chłopcem w spódnicy, cech niedojrzałości nie da się przełożyć z jednej płci na drugą tak prosto. Taka kobieta jest po prostu aktywną, dojrzałą istotą świadomą swoich potrzeb i celów, jakie sobie stawia.</p>
<p>Co robić gdy już jesteś w związku z Piotrusiem lub Primadonną</p>
<ol>
<li>Kochaj ale wymagaj</li>
<li>Ufaj , ale sprawdzaj</li>
</ol>
<p>Czy dotyczy Ciebie ten problem ?</p>
<p>Masz jakieś doświadczenia z Piotrusiem lub Primadonną?</p>
<p>Skomentuj</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2899" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png" alt="" width="147" height="59" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2011/03/piotrus-pan-i-primadonna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziecko nieśmiałe , aspołeczne czy samotne</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2011/01/dziecko-niesmiale-aspoleczne-czy-samotne/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2011/01/dziecko-niesmiale-aspoleczne-czy-samotne/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Jan 2011 03:07:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[nieśmiałe dziecko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2864</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnich latach wzrasta liczba dzieci, które czują się odtrącone przez swoich rodziców. Odtrącenie to nie jest jednoznaczne z zaniedbywaniem materialnych potrzeb dziecka i coraz częściej występuje w tzw. „dobrych” rodzinach.

Dzieci cierpiące na samotność, to całkiem spora grupa. Uważa się, że ponad 10% uczniów szkół podstawowych jest samotnych. W starszych klasach wzrasta.
Jest to reakcja dziecka na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnich latach wzrasta liczba dzieci, które czują się odtrącone przez swoich rodziców. Odtrącenie to nie jest jednoznaczne z zaniedbywaniem materialnych potrzeb dziecka i coraz częściej występuje w tzw. „dobrych” rodzinach.</p>
<p><span id="more-2864"></span></p>
<p>Dzieci cierpiące na samotność, to całkiem spora grupa. Uważa się, że ponad 10% uczniów szkół podstawowych jest samotnych. W starszych klasach wzrasta.</p>
<p>Jest to reakcja dziecka na niezaspokojenie przez rodziców potrzeby miłości, psychicznego zrozumienia, więzi z rodziną, akceptacji i uznania społecznego:</p>
<p>Niezrealizowanie tych ważnych potrzeb sprawia, że dziecko faktycznie zaniedbane nie ma poczucia osierocenia, a żyjące w „dobrej” rodzinie może tego doświadczać.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">Poczucie osamotnienia u małego dziecka najczęściej spowodowane jest fizyczną nieobecnością rodziców.</div></div></p>
<p>U dziecka wchodzącego w okres dojrzewania, stan taki spowodowany jest psychicznym oddaleniem się od rodziców.</p>
<p><strong>Może ono wyrażać się m.in. :</strong></p>
<p>-         wrogością emocjonalną</p>
<p>-         jawnym emocjonalnym odrzuceniem dziecka</p>
<p>-         kwestionowaniem słów i uczuć</p>
<p>-         dawaniem sprzecznych komunikatach słownych ( mówienie i robieni czegoś zupełnie innego)</p>
<p>-         demonstrowaniem negatywnych uczuć</p>
<p>-         stosowaniem upokarzających  żartów</p>
<p>-         oskarżaniem, nagminnym osądzaniem</p>
<p>-         okazywaniem całkowitego braku wiary w możliwości</p>
<p>-         okazywaniem obojętności  emocjonalnej</p>
<p>-         lekceważeniem</p>
<p>-         brakiem okazywania pozytywnych uczuć</p>
<p>-         unikaniem kontaktu,</p>
<p>-         brakiem zainteresowania nim i jego sprawami</p>
<p>-         kapryśnym okazywaniem uczuć i zainteresowania</p>
<p><strong>Często zdolne i grzeczne dzieci usypiają czujność rodziców i  nauczycieli. Nie ma z nim problemów w domu  – stwierdzają rodzice</strong> :</p>
<p>-         nikt go nie odwiedza ( takie czasy)</p>
<p>-         najczęściej siedzi w swoim pokoju</p>
<p>-         zajmuje się lekcjami, komputerem, książkami</p>
<p>-         nie „wałęsa się”</p>
<p>-         nie spotyka się z „dziwnymi” kolegami</p>
<p>-         samo robi sobie śniadania</p>
<p>-         nie ”pyskuje”</p>
<p>-         kolacje robi sobie sam i  je w swoim pokoju</p>
<p>-         nie krzyczy i nie biega, „nie zawraca głowy”</p>
<p>-         na wywiadówkach są same pochwały</p>
<p><strong>w szkole:</strong></p>
<p>-         nie odzywa się nie pytany</p>
<p>-         nie sprawia problemów wychowawczych</p>
<p>-         nie wyrywa się do odpowiedzi, zapytany lewo odpowiada- ale klasówki i sprawdziany pisze świetnie ( więc to głównie bierze się pod uwagę)</p>
<p>-         bywa , że jest ciągle uśmiechnięte i „nad – ugrzecznione”</p>
<p>-         nie można go jednak posłać z żadną prośbą czy ogłoszeniem – jest zbyt nieśmiały a może niechętny?</p>
<p><strong>ale</strong></p>
<p>-         jest jakieś nieporadne</p>
<p>-         nie potrafi załatwić najprostszych spraw</p>
<p>-         nie potrafi swobodnie rozmawiać</p>
<p>-         jest „chłodne emocjonalnie”, nic go nie wzrusza, nie cieszy, nie martwi</p>
<p>Izolowanie następuje latami. W rozmowie takie dziecko nie jest w stanie powiedzieć, kiedy wyszło gdzieś razem z rodzicami, nie pamięta już wspólnych wyjazdów -  gdziekolwiek. Nie wie czym się zajmują jego rodzice. Rodzice wszystko robią za niego, odwożą i przywożą, kupują co trzeba, porządkują pokój raz na jakiś czas.</p>
<p>Jedynie niektórzy potrafią powiedzieć pełną nazwę zakładu pracy rodzica. Częściej określają jak jechali z rodzicem do jego zakładu pracy. Najczęściej bez rodziców też samo nigdzie nie było.</p>
<p><strong>Co robić , by nie zerwać tej więzi:</strong></p>
<p>1. <strong>Czas</strong>. Daj mu wspólny czas z sobą.</p>
<p>2. Jednym z elementów wzmacniających więzi uczuciowe między rodzicami i dziećmi są <strong>rozmowy zwierzeniowe</strong>. Rodzice, którzy zawsze znajdą czas dla dziecka i właściwie zareagują na jego zwierzenia, maja szansę tak utrwalić potrzebę zwierzeń dziecięcych, że pozostanie ona stałym składnikiem więzi.</p>
<p>3. <strong>Słowa </strong>są bardzo ważnym elementem okazywania uczuć, ale pamiętaj o zasadach komunikacji: około 70% informacji uzyskujemy z przekazu niewerbalnego – gest, ton głosu, mimika, postawa ciała – mogą one towarzyszyć słowom lub same w sobie być wiadomością. Często komunikacja werbalna i niewerbalna nie są ze sobą spójne: jeśli krzyczymy do kogoś “jestem spokojny!!!” jednocześnie zaciskając pięści, jesteśmy mało wiarygodni dla rozmówcy. Dzieje się tak dlatego, że słowom wierzymy jedynie w 30%, a językowi ciała aż w 70%.</p>
<p>4. <strong>Wskazówki – Uczucia.</strong></p>
<p>Dzieci powinny wiedzieć, że mogą rozmawiać o swoich uczuciach. Daj im przykład mówiąc, jak ty się czujesz i dlaczego.</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1099" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2011/01/dziecko-niesmiale-aspoleczne-czy-samotne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moje dziecko mnie nie słucha</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/07/dziecko-w-centrum-a-nie-centrum/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/07/dziecko-w-centrum-a-nie-centrum/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jul 2010 15:13:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[dyscyplina]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2840</guid>
		<description><![CDATA[ Dziecko rodzi się pełne egoizmu i egocentryzmu. Za wszelką cenę stara się stać się centrum rodziny. Rodzice mają mu usługiwać, służyć, być na każde zawołanie. Kto kogo wychowuje ?
To ciekawe i zastanawiające jak małe dzieci potrafią szybko nauczyć się jak rządzić rodzicami. To niepokojące i zaskakujące jak szybko rodzice potrafią wejść w rolę „sługi” [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/centrum.png"><img class="size-full wp-image-2841 alignleft" title="centrum" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/centrum.png" alt="" width="154" height="152" /></a> Dziecko rodzi się pełne egoizmu i egocentryzmu. Za wszelką cenę stara się stać się centrum rodziny. Rodzice mają mu usługiwać, służyć, być na każde zawołanie. Kto kogo wychowuje ?</p>
<p>To ciekawe i zastanawiające jak małe dzieci potrafią szybko nauczyć się jak rządzić rodzicami. To niepokojące i zaskakujące jak szybko rodzice potrafią wejść w rolę „sługi” swoich dzieci.</p>
<p><strong>Masz w domu „małego tyrana” ?</strong></p>
<p>Spotykam się z pytaniami : co robić- moje dziecko na mnie krzyczy, wyzywa mnie , kopie mnie , pluje na mnie lub moje dziecko wymusza na mnie zachowania płaczem czy wrzaskiem.</p>
<p><span id="more-2840"></span></p>
<p>Rolą  rodziców jest wskazanie dziecku  miejsca jakie ma zajmować w domu – w centrum, ale nie centralnego. To rodzice są centrum rodziny.  To rodzice powinni wychowywać dziecko, a nie odwrotnie. Jeśli tego nie zrobią w odpowiednim czasie – dziecko zacznie wymagać, a nie prosić, żądać, a nie pytać, krzyczeć, a nie mówić…</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic"><span style="text-decoration: underline;">Wychowując dziecko w myśl zasady „wszystko dla dziecka, wychowujemy człowieka z nastawieniem– wszystko dla mnie”</div></div></span></p>
<p><strong>Co robić ?</strong></p>
<ol>
<li><strong>Pamiętaj – To Ty tu rządzisz</strong>. Dziecko ma wiedzieć i      odczuwać, że je kochasz, ale to Ty masz władzę. Kiedyś nastolatka, płacząc      , powiedziała mi „ bo rodzice mi na wszystko pozwalają”. Mówiła mi o tym,      że jeśli pozwalają , nie wymagają  to im nie zależy.  „Rób co      chcesz”- taką postawę prezentujemy przecież w stosunku do osób nam      obojętnych. Stawianie granic daje poczucie bezpieczeństwa i miłości. To      jedne z podstawowych potrzeb małego i dużego dziecka.</li>
<li>Cudownie by było gdyby      dzieci stosowały się do zasady –<strong> nie patrz na to      co robię , a słuchaj tego co mówi</strong>ę! Niestety – tak nie jest. Jeżeli      swoim zachowaniem i słowem uczysz, że można łamać prawo, lekceważyć ludzi      , nie szanować cudzej wartości. Jeżeli pokazujesz, że sama nie masz      wartości  i szacunku dla siebie, nie masz autorytetów, to w jakimś      momencie odczujesz ze strony dziecka brak szacunku dla Ciebie. Idąc w      Twoje ślady zaczynie lekceważyć i przestanie szanować – Ciebie. Dlaczego?      Bo Ty je tego nauczyłaś!</li>
<li><strong>Nie      pozwalaj mówić do siebie bez szacunku.</strong> Dziecko nie może negować      Twoich decyzji i buntować się przeciwko Tobie. Nawet jeśli się nie zgadza,      powinno wykonać Twoje zasadne polecenie. Przyjdzie czas kiedy możesz      dopuścić do dyskusji na jakiś temat. Wyjaśnij , uzasadnij ale nie daj się      sprowokować do dyskusji. Dziecko może być bardzo rozwinięte      intelektualnie, ale emocjonalnie nadal jest dzieckiem. Przyjdzie czas, że      dasz więcej swobody, gdy będziesz miała coraz większe zaufanie do dziecka.      Zauważaj takie sytuacje i podkreślaj .</li>
<li><strong>Nie      pozwalaj  przerywać twojej rozmowy z inną osobą</strong> – to częsty      błąd.</li>
<li><strong>Przyznaj      się, że nie jesteś nieomylna</strong>. Pokaż dziecku, że też szanujesz jego      uczucia. Gdy będzie miedzy Wami dobra atmosfera powiedz co czujesz , gdy      dziecko zachowuje się źle. Dasz doskonały model do naśladowania- jak rozwiązywać      konflikty, jak słuchać, jak być wrażliwym na uczucia innych.</li>
<li><strong>Stosuj      aktywne wychowanie</strong>.  Podejście bierne polega na reagowaniu na      zachowanie dziecka , podejście aktywne ukierunkowane jest na jego      potrzeby. Ze  względu na wiek dzieci mają  inną perspektywę      czasową. Dla Twojego dziecka miesiąc znaczy to samo co dla Ciebie rok lub      więcej. To Ty  potrafisz przewidzieć jakie mogą być konsekwencje      dzisiejszych decyzji po tym czasie , dziecko nie. Dzieci potrzebują      naszego kierownictwa, naszej umiejętności przewidywania, a nie jedynie      reagowania na ich zachowanie.  Wzmocnienia negatywne : kary, zakazy,      krzyki, szarpanie…sprawiają, że dziecko ogarnia uczucie wrogości,      pragnienie pokrzyżowania Twoich zamiarów nawet swoim kosztem, podważenia      Twojej rodzicielskiej władzy. Często robią to w miejscach publicznych (      sklep, ulica ). Wzmocnienia pozytywne ( pochwała, przytulenie, uśmiech..)      pokazują że zauważyłaś, doceniasz, jesteś dumna.</li>
<li><strong>Pamiętaj, że jest cienka      linia między wychowywaniem w miłości pod kontrolą, a wykorzystywaniem      swojej władzy jedynie dla własnej satysfakcji czy zaspokojenia swojej      potrzeb</strong>y. Nie przekraczaj tej granicy.      Dziecko będzie sprawdzało czy je kochasz nawet gdy zachowuje się bardzo      źle- jest dzieckiem i będzie zachowywało się jak dziecko.</li>
<li>„<strong>Przyzwyczajenie      to druga natura człowieka</strong>”- tak długo ucz dziecko prawidłowych      nawyków i postaw, aż uzna je za swoje, uwewnętrzni je.</li>
<li><strong>Panuj      nad swoim gniewem</strong> – nauczysz dziecko panować nad swoim. „Dla wielu      rodziców z pewnością zaskakującym będzie stwierdzenie, że największym      zagrożeniem dla dzieci jest ich własny gniew. Niewłaściwie wyrażany gniew      ma wpływ na każdą sprawę, z jaką mają uporać się teraz lub w przyszłości –      począwszy od problemów w nauce, przez zerwane więzi z innymi ludźmi, aż po      jeszcze tragiczniejsze skutki.” Ross Campbell</li>
<li><strong>Dziecko      jest jak lustro</strong>. Odbija w swoim zachowaniu, postawach, relacjach,      uczuciach to co jest wokół. Spokojnie i krytycznie oceń co dajesz do      odbijania.</li>
</ol>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">  Samodyscyplina dziecka zaczyna się od Twojej samodyscypliny</div></div></p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1099" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/07/dziecko-w-centrum-a-nie-centrum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ojciec zapomina</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/07/ojciec-zapomina/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/07/ojciec-zapomina/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Jul 2010 13:29:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[ojciec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=3074</guid>
		<description><![CDATA[Posłuchaj, synu! Mówię do ciebie, kiedy śpisz, z małą łapką skurczoną pod policzkiem i jasnymi lokami przyklejonymi do wilgotnego czoła.
Przyszedłem do twojego pokoju z własnej woli. Kilka minut temu, kiedy czytałem w bibliotece gazetę, przetoczyła się przeze mnie dusząca fala wyrzutów sumienia. W poczuciu winy stoję przy twym łóżku. Oto, co pomyślałem, synu.

Byłem dla ciebie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/09/ojciec.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2397" title="ojciec" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/09/ojciec-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>Posłuchaj, synu! Mówię do ciebie, kiedy śpisz, z małą łapką skurczoną pod policzkiem i jasnymi lokami przyklejonymi do wilgotnego czoła.</p>
<p>Przyszedłem do twojego pokoju z własnej woli. Kilka minut temu, kiedy czytałem w bibliotece gazetę, przetoczyła się przeze mnie dusząca fala wyrzutów sumienia. W poczuciu winy stoję przy twym łóżku. Oto, co pomyślałem, synu.</p>
<p><span id="more-3074"></span></p>
<p>Byłem dla ciebie ciężarem. Zrugałem cię, kiedy szykowałeś się do szkoły, ponieważ ledwie przetarłeś twarz ręcznikiem. Kazałem ci prosić o pozwolenie, byś nie musiał czyścić butów. Krzyknąłem ze złością, gdy upuściłeś coś na podłogę. Przy śniadaniu też wytknąłem ci błąd. Rozlałeś coś. Pospiesznie przełykałeś jedzenie. Zbyt grubo posmarowałeś chleb masłem. A potem, kiedy zacząłeś się bawić, a ja szykowałem się do wyjścia, odwróciłeś się i krzyknąłeś: „Do widzenia, tato!”. Spojrzałem na ciebie spod oka i w odpowiedzi powiedziałem jedynie: „Nie garb się!”</p>
<p>Wszystko zaczęło się od nowa późnym popołudniem.</p>
<p>Zobaczyłem cię już na drodze. Na klęczkach grałeś w kulki. Miałeś dziurawe skarpety. Upokorzyłem cię przy twoich kolegach, każąc ci maszerować przed sobą do domu. Skarpetki były drogie — gdybyś sam musiał je kupić, bardziej byś o nie dbał! Wyobraź sobie synu, tak pomyślałem.</p>
<p>Czy pamiętasz, jak później, kiedy czytałem w bibliotece, wszedłeś nieśmiało, z wyrazem bólu w oczach? Kiedy spojrzałem znad gazety, stałeś w drzwiach wahając się, czy wejść.</p>
<p>„Czego znów chcesz?” — warknąłem.</p>
<p>Nie odpowiedziałeś, tylko przebiegłeś przez pokój, jak burza i zarzuciłeś mi ręce na szyję, i pocałowałeś mnie, i twoje małe rączki zacisnęły się z uczuciem, które Bóg zaszczepił w twoim sercu, i którego nie zabije nawet moje zaniedbanie. A potem już cię nie było — twoje nóżki tupały na schodach. Tak, synu, wkrótce potem gazeta wysunęła mi się z rąk i chwycił mnie okropny, chorobliwy strach.</p>
<p>Cóż za nałóg mną owładnął?</p>
<p>Nałóg wynajdywania błędów i dawania reprymend — tak jakbym zapomniał, że jesteś tylko chłopcem. Ale nie dlatego, że cię nie kocham. To dlatego, że zbyt wiele od ciebie wymagałem. Oceniałem cię na miarę moich własnych lat. A tyle było w twoim zachowaniu prawdy, dobra i delikatności. Twoje serce jest tak wielkie, jak brzask nad wzgórzami. Było to widać, kiedy wbiegłeś, by spontanicznie pocałować mnie na dobranoc.</p>
<p>Nic więcej nie liczy się tej nocy, synu. Przyszedłem pod osłoną ciemności do twojej sypialni i klęczę tu zawstydzony!</p>
<p>To kiepska pokuta. Wiem, że nie zrozumiałbyś tego wszystkiego, gdybym mówił do ciebie za dnia, kiedy nie śpisz. Ale jutro będę prawdziwym tatą! Będę twoim kumplem i będę płakać, gdy ty płaczesz, i śmiać się, gdy ty się śmiejesz.</p>
<p>Ugryzę się w język, kiedy przyjdą słowa zniecierpliwienia. Będę wciąż sobie powtarzał, jak zaklęcie: „On jest tylko chłopcem, małym chłopcem!”</p>
<p>Chciałem widzieć w tobie mężczyznę. A jednak teraz, kiedy skulony śpisz na swym posłaniu, widzę, synu, że jesteś wciąż dzieckiem. Jeszcze wczoraj tuliła cię mama, trzymałeś głowę na jej ramieniu… Żądałem zbyt wiele. Zbyt wiele.</p>
<p><em>W. Livingston Larned</em></p>
<p style="text-align: center;"><em><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png"><img class="size-full wp-image-2899 aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/banerek.png" alt="" width="147" height="59" /></a><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/07/ojciec-zapomina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lęki dzieciece</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/04/leki-dzieciece/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/04/leki-dzieciece/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Apr 2010 17:03:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Emocje dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko się boi]]></category>
		<category><![CDATA[lęk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2895</guid>
		<description><![CDATA[ Każdy wiek ma swoje właściwe mu lęki. 
Nie wolno nam jednak lekceważyć dziecięcych lęków, choćby wydawały  nam się śmieszne i irracjonalne .

Straszenie jest dla dorosłych jednym z narzędzi manipulowania dziećmi. Przykłady: oddam cię do domu dziecka, odejdę, zostawię cię, przyjdzie Baba Jaga, policjant, pan z laską i cię weźmie, nie będziesz jadł- nie urośniesz,  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/strach.png"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-2896" title="strach" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2011/07/strach-150x150.png" alt="" width="150" height="150" /></a> Każdy wiek ma swoje właściwe mu lęki</strong>.<strong> </strong></p>
<p>Nie wolno nam jednak lekceważyć dziecięcych lęków, choćby wydawały  nam się śmieszne i irracjonalne .</p>
<p><span id="more-2895"></span></p>
<p>Straszenie jest dla dorosłych jednym z narzędzi manipulowania dziećmi. Przykłady: oddam cię do domu dziecka, odejdę, zostawię cię, przyjdzie Baba Jaga, policjant, pan z laską i cię weźmie, nie będziesz jadł- nie urośniesz,  nie będziesz mył zębów to ci powypadają&#8230;. Przyznaj się sama dopisałabyś długą listę.</p>
<p>Dzieci traktują to poważnie. Boją się, że ktoś naprawdę może je zabrać, zamknąć w ciemnej komórce, a nawet pożreć. Boją się, że mama naprawdę je zostawi, odda albo przestanie kochać, jeśli nie spełnią jej oczekiwań.</p>
<p>Jedna z mam poprosiła sąsiadkę o popilnowanie dziecka w formie „rzuć na niego okiem, zaraz wracam” , a dziecko cały czas chodziło i patrzyło kiedy ta pani będzie okiem w niego rzucała.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">Dziś odchodzi się od pojęcia stres na rzecz określenia &#8211; stan lekowy.  Zdecydowanie sadzę, że tak jest zasadniej, prawdziwiej i w końcu bez  owijania w bawełnę, że stres to po prostu lęk.</div></div></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Używane <strong>pojęcie lęku różni się od pojęcia strachu</strong>. Strach jest emocją wrodzoną, która pojawia się jako reakcja na bodźce zagrażające, dotyczące konkretnych sytuacji. Jako ludzie boimy się ognia, wysokości, hałasu..</p>
<p>Lęk jest natomiast procesem wewnętrznym, nie związanym z bezpośrednim zagrożeniem lub bólem. Sami możemy go sobie stworzyć.</p>
<p>Odczuwany przez dziecko lęk może przybrać formę napadów.</p>
<p><strong>Niepokojące sygnały ( bardzo podobne u dorosłych jak i u dzieci) &#8211; większość objawów typowego lęku lub strachu :</strong></p>
<p><strong>- </strong>zaburzenia snu &#8211; kłopoty z zasypianiem, bezsenność, budzenie się wcześnie rano i niemożność ponownego uśnięcia</p>
<p><strong>-</strong> nocne koszmary &#8211; dziecko przeżywa we śnie to, co mu się na jawie nie udało, czego się obawia.</p>
<p><strong>- </strong>moczenie nocne</p>
<p><strong>- </strong>odmowa jedzenia</p>
<p><strong>- </strong>zmiana zachowania</p>
<p><strong>- </strong>bóle brzucha <strong> </strong></p>
<p><strong>- </strong>podwyższona temperatura</p>
<p>- jąkanie</p>
<p>- drżenie</p>
<p>- wysoki, nerwowy śmiech, „wyrzucanie z siebie słów- jak z kałasznikowa”</p>
<p>- płaczliwość</p>
<p>- „lepkość” emocjonalna</p>
<p>- luki w pamięci</p>
<p>- przyspieszony oddech, gwałtowne ruchy gałek ocznych, rozszerzenie źrenic</p>
<p>- biegunka, parcie na mocz</p>
<p>- wzmożona potliwość</p>
<p>- zaczerwienienie lub bladość skóry</p>
<p>- częste przeziębienia</p>
<p>- wrzody, choroby gardła, alergie, astma, zespół jelita drażliwego,  częste przeziębienia  &#8230;- choroby psychogenne -<strong> </strong>wegetatywna ucieczka w chorobę</p>
<p>- występowanie u dziecka nawyki ruchowe np. obgryzanie paznokci, ssanie palca, rogu poduszki, onanizowanie się, wyrywanie włosów</p>
<p><strong>- </strong>reakcje przeciwstawne -  maskowanie lęku pozorną brawurą, błaznowaniem lub powagą, niepokój ruchowy</p>
<p><strong>- myślenie magiczne </strong>,w którym ktoś lub coś może zmienić bieg wydarzeń</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Czego nie wolno robić, gdy dziecko się boi? </strong></p>
<p>-         wyśmiewać się z jego lęków</p>
<p>-         zawstydzać przed innymi</p>
<p>-         zmuszać do stawiania czoła lękotwórczej sytuacji</p>
<p>-         niecierpliwić się</p>
<p>-         karać dziecko za to, że się boi</p>
<p>-         uważać, że jest w tym coś złego czy nienormalnego</p>
<p>-         nie wolno mówić, że jest tchórzem, mięczakiem</p>
<p>-         nie porównuj go do innych dzieci</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Co robić? Jakimi metodami ?</strong></p>
<p>-         zrozumieć jego lęk</p>
<p>-         powiedz czego Ty się bałaś w dzieciństwie i że każdy się czegoś boi</p>
<p>-         pozwolić pewien czas unikać tej sytuacji, zanim zacznie się je oswajać małymi krokami.</p>
<p><strong>- </strong> <strong>r</strong>ozmawiaj, przytul, weź na ręce, kolana. Dziecko potrzebuje poczuć się bezpiecznie</p>
<p>-         dziecko potrzebuje, by nazwać jego uczucia, powiedz: widzę, że się boisz..</p>
<p>-         mów spokojnie</p>
<p>-         mierzcie  lęk- powiedz niech określi lęk w skali 1-10 na ile się boi .Jest to metoda subiektywna- tak również mierzy się poziom bólu (przecież nie można inaczej, bo każdy z nas ma inną wrażliwość.  Porównujcie- wczoraj bałam się więcej ,dziś mniej. <a href="http://www.eioba.pl/t/dziecko">Dziecko</a> zyska  poczucie sprawstwa i kontroli.</p>
<p>-         można  polecić dziecku  zamknąć potwora w pudełku i „wysłać „ w  wyobraźni w kosmos lub dać mu wymyślone narzędzie do walki., „zatrudnić supermena”&#8230; Zależy to od wieku dziecka , jak również jego i Twojej wyobraźni</p>
<p>-         dobrze lęki oswajać poprzez bajki lub zabawę . W ten sposób łatwiej dociera do dziecka, jak czuje się ktoś, kto się boi i jak można ten strach przezwyciężyć</p>
<p>-         narysujcie potwora, ubierzcie go w jakieś śmieszne ubrania &#8211; w ten sposób przestanie być taki straszny ( typowe NLP- można zmienić głos potwora na śmieszny, zmniejszyć go, zrobić czarno- białym, postawić na linii czasu za nami&#8230;)</p>
<p>-         przypomnij dziecku sytuacje, w których było dzielne i pokonało swój strach</p>
<p>-         pozwól przez jakiś czas na unikanie sytuacji budzącej lęk a następnie powoli pomagać oswajać się z nią</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1099" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/04/leki-dzieciece/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mamo, tato Ty też jesteś dzieckiem</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/mamo-tato-ty-tez-jestes-dzieckiem/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/mamo-tato-ty-tez-jestes-dzieckiem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Mar 2010 17:16:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[rodzic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2898</guid>
		<description><![CDATA[Trudne dzieciństwo .
„Nikt mnie nie bił, seksualnie nie wykorzystywał, no, był alkohol, a mama miała depresję, ale to przecież nic takiego, życie po prostu” .
Nie było w porządku się gniewać, odczuwać lęk, smutek, a nawet radość. …Nie w porządku było nie lubić księdza; myśleć to, co myśleliście; chcieć tego, czego chcieliście; czuć to, co czuliście, lub wyobrażać sobie to, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Trudne dzieciństwo .</strong></p>
<p>„Nikt mnie nie bił, seksualnie nie wykorzystywał, no, był alkohol, a mama miała depresję, ale to przecież nic takiego, życie po prostu” .</p>
<p>Nie było w porządku się gniewać, odczuwać lęk, smutek, a nawet radość. …Nie w porządku było nie lubić księdza; myśleć to, co myśleliście; chcieć tego, czego chcieliście; czuć to, co czuliście, lub wyobrażać sobie to, co sobie wyobrażaliście.<br />
Po czym poznać, że nasza indywidualność i wyjątkowość nie były szanowane?</p>
<p><span id="more-2898"></span></p>
<p>Skrzywdzone wewnętrzne dziecko w nas, zatruwa dorosłe życie napadami złego humoru, dąsami, nieufnością, przeczuleniem, skłonnością do nałogów i zachowań kompulsywnych, toksycznym rodzicielstwem, napiętymi, niszczącymi stosunkami z ludźmi, nadmierną uprzejmością i posłuszeństwem, niezdolnością do nawiązywania bliskich relacji. W dorosłym życiu staramy się sobą zaopiekować sami ( w znany sobie sposób).</p>
<p>Kupowanie jest formą opieki nad samym sobą. Jeśli umiemy sprawiać sobie przyjemność wyłącznie zakupami, to prawdopodobnie w dzieciństwie prezenty były podstawową formą okazywania nam miłości.</p>
<p>Rodzice nie mieli widocznie czasu ani pomysłu na nic innego.</p>
<p>A jeśli okazujemy sobie troskę, przekarmiając się, to zapewne w dzieciństwie podstawową formą wyrażania miłości było karmienie.</p>
<p>W mniejszym lub większym stopniu wszyscy mieliśmy trudne dzieciństwo, ponieważ nasi rodzice byli tylko ludźmi.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">„ Idealizujemy rodzinę. Uznajemy ją za źródło wszelkich cnót: miłości,  uczciwości, wsparcia, szacunku, ciepła, patriotyzmu, a także najlepszej  edukacji seksualnej. Ale w rzeczywistości sytuacja wygląda bardzo  smutno.<br />
Najwięcej wypadków jest w domu, najwięcej morderstw  w rodzinie, najwięcej przemocy, molestowania. Nie chcemy tego widzieć,  więc… idealizujemy dzieciństwo. Wszyscy wzdychają, ach, cudne  dzieciństwo, choć wiemy, że to bolesny czas, pełen problemów nas  przerastających. Oczywiście większość to jakoś przeżywa i nawet wychodzi  na prostą, ale by mówić, że to był szczęśliwy czas, należy ładnie  wszystko wyprzeć.”(  Wojciech Eichelberger)</div></div></p>
<p>Wyniesionymi z domu „złymi’ emocjami „karmimy” dziecko.</p>
<p>Dziecko idealnego rodzica musi być przecież idealne .</p>
<p>Dziecko odczuwa presję sukcesu, rywalizacji, zbyt duże nastawienie na wyniki.</p>
<p>Drugim źródłem stresu jakie serwujemy dziecku to poczucie winy, że nie spełnia naszych oczekiwań.</p>
<p>Śmiejemy się gdy dziecko naśladuje naszą mimikę lub gestykulację. Niepokoimy się gdy naśladuje nasze zachowania, z których nie jesteśmy dumni.</p>
<p><strong>„Mały człowieczek (o autorytecie)”</strong></p>
<p>Mały człowieczek idzie w me ślady,<br />
pyta o drogę, prosi o rady.<br />
Zbłądzić nie mogę, choćby się chciało,<br />
bo pójdzie za mną pewnie i śmiało.</p>
<p>Oczka swe ciągle na mnie obraca<br />
i naśladuje, to jego praca.<br />
Jestem wyrocznią i nie dam rady,<br />
mały człowieczek, idzie w me ślady.</p>
<p>W wiosennym słońcu, w zimowym śniegu,<br />
rzeźbi i tworzy w marszu i biegu.<br />
Na długie lata przyszłej dekady,<br />
człowieczek, który idzie w me ślady.</p>
<p><strong>Emilia Drofiszyn</strong></p>
<p>Przekazujemy z pokolenia na pokolenie coś więcej niż przepis na szarlotkę !</p>
<p>Co widzisz w zachowaniu dziecka-  z Ciebie- co Cię niepokoi ?</p>
<p>Co widzisz w swoim zachowaniu – ze swoich rodziców – co Cię niepokoi ?</p>
<p>Czy chciałbyś być swoim dzieckiem ?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="size-full wp-image-1099 aligncenter" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/mamo-tato-ty-tez-jestes-dzieckiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czego uczy się dziecko ?</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2009/08/czego-uczy-sie-dziecko/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2009/08/czego-uczy-sie-dziecko/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Aug 2009 04:00:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[nauka dziecka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2781</guid>
		<description><![CDATA[Czym dziecko żyje tego się uczy.

Jeśli dziecko spotyka się z      krytyką– uczy się potępiać
Jeśli dziecko spotyka się z      wrogością – uczy się walczyć
Jeśli dziecko spotyka się z      szyderstwem  – uczy się nieśmiałości
Jeśli dziecko spotyka się z     [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czym dziecko żyje tego się uczy.</p>
<ol>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      krytyką– uczy się potępiać</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      wrogością – uczy się walczyć</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      szyderstwem  – uczy się nieśmiałości</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      zawstydzeniem – uczy się odczuwać winę</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      tolerancją  – uczy się być cierpliwe</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      zachętą – uczy się pewności siebie</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      pochwałą – uczy się doceniania innych</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się      ze sprawiedliwym traktowaniem – uczy się prawości</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      poczuciem  bezpieczeństwa – uczy się zaufania</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      aprobatą  – uczy się lubić siebie</li>
<li>Jeśli dziecko spotyka się z      akceptacja i przyjaźnią – uczy się odnajdować miłość w świecie</li>
</ol>
<p>Doris Law Nolte ” Dzieci uczą się tego czym żyją”</p>
<p>Co o tym myślisz?<br />
Jakie są Twoje doświadczenia ?</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1099" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2009/08/czego-uczy-sie-dziecko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

