Pierwsze dni dziecka w szkole

Dla dzieci, które pierwszy raz idą do szkoły najważniejszy  nie jest strach przed szkołą, ale oddzielenie ich od domu i  rodziców. Boją się nieznanego, boją się jak zareagują inne dzieci, boją się jaka będzie nauczycielka – pani, która będzie się nim zajmowała zamiast matki.

Czytaj dalej

Dziecko powinno być w centrum rodziny, a nie jej centrum

Dziecko rodzi się pełne egoizmu i egocentryzmu. Za wszelką cenę stara się stać się centrum rodziny. Rodzice mają mu usługiwać, służyć, być na każde zawołanie. Kto kogo wychowuje ?

To ciekawe i zastanawiające jak małe dzieci potrafią szybko nauczyć się jak rządzić rodzicami. To niepokojące i zaskakujące jak szybko rodzice potrafią wejść w rolę „sługi” swoich dzieci.

Masz w domu „małego tyrana” ?

Czytaj dalej

Jak ubierać bliźnięta

Zastanawiam się – dlaczego nie mają takich dylematów rodzice dzieci, między którymi jest mała różnica wieku czy tych  urodzonych w tym samym roku ? Ci rodzice, którzy mają drobną pięcioletnią dziewczynkę i dobrze rozwiniętego , rosłego trzylatka – dlaczego im nie przyjdzie do głowy ubierać dzieci tak samo? Każde z bliźniąt jest   inne ; jeden żywszy- drugi spokojniejszy i cichszy , jeden łakomy – drugi niejadek, jeden  jest „przytulanką”-  drugi się wierci….Z wiekiem różnic przybywa.

Czytaj dalej

Dziecko nieśmiałe, aspołeczne czy samotne

W ostatnich latach wzrasta liczba dzieci, które czują się odtrącone przez swoich rodziców. Odtrącenie to nie jest jednoznaczne z zaniedbywaniem materialnych potrzeb dziecka i coraz częściej występuje w tzw. „dobrych” rodzinach.

Dzieci cierpiące na samotność, to całkiem spora grupa. Uważa się, że ponad 10% uczniów szkół podstawowych jest samotnych. W starszych klasach wzrasta.

Czytaj dalej

Efekt Pigmaliona a wychowanie

Uczennica mówi : „ wcale się nie uczę, po prostu nie chce mi się.tzn. nie wiem czy mi się nie chce czy co. W szkole jest bardzo nudno, nauczyciele wybierają sobie kilka osób z klasy i prawie ciągle z nimi pracują. Ci co się uczą gorzej to – prawie wcale na nich uwagi nie zwracają.”

Co ma wspólnego rzeźba Pigmaliona z wychowaniem Twojego dziecka ?

Czytaj dalej

Kieszonkowe dla dziecka

Zdaniem zwolenników dziecko dzięki kieszonkowemu rozwija cechy, takie jak wytrwałość, cierpliwość, oszczędność, uczy się wartości pieniądza i planowania wydatków, samodzielnego podejmowania decyzji i panowania nad własnymi zachciankami.

Przeciwnicy z kolei uważają, że nigdy nie ma pewności, czy dziecko nie wyda pieniędzy na rzeczy, które są dla niej niezdrowe albo niebezpieczne. Poza tym może wyrosnąć na materialistę albo wyrobić sobie pogląd, że pieniądze dostaje się za nic.

Jeszcze inni uważają, że owszem dawanie kieszonkowego jest wskazane, ale powinno dziecko z tych pieniędzy również kupować coś do domu – nie tylko przeznaczać na siebie. Dlaczego? Jeśli nie będzie partycypowało w wydatkach domowych nauczy się, że każdą  lekko zdobytą kwotę przeznacza się jedynie na przyjemności, co nie wróży dobrze jego dorosłemu życiu.

Czytaj dalej

Dziecko na to – jak na lato

Przy kasie w markecie, stałam w kolejce za rodzicami z synkiem. Chłopiec około 6-7 lat. Wiercił się , dotykał toreb innych ludzi, przesuwał ręką po taśmie, ruszał zakupy innych, próbował sam wyjść przeciskając się pod barierką…Na to matka , wiele razy !-:” zostaw, nie ruszaj, oddaj, chodź tu, nie dotykaj bo będziesz miał brudne ręce..”. W końcu zwróciła się do męża, który do tej pory całkiem spokojnie rozglądał się po sklepienie nie zwracając uwagi na pociechę i małżonkę: powiedz mu coś !!! Na co mąż : „chodź tu”;  na co dziecko, jak tytuł wpisu- „jak na lato”- robiło dalej swoje.
Dawanie dzieciom zbyt wielu albo zbyt mało instrukcji, ma negatywny wpływ na ich rozwój. Nie przynosi również efektów wychowawczych. Właściwie przynosi, tylko nie takie jakie byśmy oczekiwali. Zbyt duży nadzór, kontrola kojarzy się z dominacją bez brania pod uwagę pragnień czy potrzeb dzieci.

Czytaj dalej

Wychowanie dziecka a balon

Historia o chłopczyku i balonach

Mały czarny chłopczyk obserwował mężczyznę z balonikami na wiejskim
jarmarku. Mężczyzna był najwidoczniej dobrym sprzedawcą, ponieważ uwolnił
czerwony balonik z uwięzi, żeby poszybował wysoko w powietrze, przyciągając
w ten sposób tłum przyszłych młodych klientów.

Czytaj dalej

Jak wychować dziecko

bambus2

Daj dziecku korzenie i skrzydła

Czytaj dalej