<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Szkolne Dziecko &#187; Wychowanie</title>
	<atom:link href="http://szkolnedziecko.pl/temat/wychowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://szkolnedziecko.pl</link>
	<description>Porady pedagoga dla rodziców dzieci ze szkoły podstawowej</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 17:12:44 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Pierwsze dni dziecka w szkole</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/08/pierwsze-dni-dziecka-w-szkole/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/08/pierwsze-dni-dziecka-w-szkole/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2010 06:49:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[lęk szkolny]]></category>
		<category><![CDATA[nie chce się uczyc]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=2175</guid>
		<description><![CDATA[ Dla dzieci, które pierwszy raz idą do szkoły najważniejszy  nie jest strach przed szkołą, ale oddzielenie ich od domu i  rodziców. Boją się nieznanego, boją się jak zareagują inne dzieci, boją się jaka będzie nauczycielka – pani, która będzie się nim zajmowała zamiast matki.

Możesz usłyszeć jestem chory, nie chce iść do szkoły, dlaczego mam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/08/szkola2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2230" title="szkola2" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/08/szkola2.jpg" alt="" width="300" height="202" /></a> Dla dzieci, które pierwszy raz idą do szkoły najważniejszy  nie jest strach przed szkołą, ale oddzielenie ich od domu i  rodziców. Boją się nieznanego, boją się jak zareagują inne dzieci, boją się jaka będzie nauczycielka – pani, która będzie się nim zajmowała zamiast matki.</p>
<p><span id="more-2175"></span></p>
<p>Możesz usłyszeć jestem chory, nie chce iść do szkoły, dlaczego mam tam iść, nie odchodź..</p>
<p>Dziecko może skarżyć się na ból głowy, ból gardła, bóle brzucha lub na krótko przed czasem wyjścia na rozpoczęcie roku szkolnego. To naturalne stresowe reakcje.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Co robić?</strong></span></p>
<p>- sama bądź spokojna- dzieci świetnie wyczuwają nastrój rodzica. Twój strach i obawy jedynie potęgują emocje dziecka.</p>
<p>-         wcześniej wybierz się na spacer z dzieckiem i pokaż mu budynek szkoły. Mam nadzieję, że uda się wam wejść również na teren placówki &#8211; by dziecko zobaczyło wnętrze; niech narysuje szkołę po powrocie</p>
<p>-         pobaw się w szkołę</p>
<p>-         opowiedz dziecku ciekawe , twórcze, dowcipne historie ze swojego życia szkolnego</p>
<p>-         opowiedz o swoich miłych doświadczeniach w relacjach z kolegami i koleżankami, nauczycielkami gdy Ty chodziłaś do szkoły. Mam nadzieję, że masz takie doświadczenia.</p>
<p>-         przeczytaj dziecku książeczkę o tematyce szkolnej.</p>
<p>-         unikaj długich pożegnań przed szkołą. Jeśli Twoje dziecko uroni  kilka łez to  nie martw się. Większość dzieci przestaje płakać, gdy  rodzice są już poza zasięgiem wzroku. Najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie dziecka szybko.</p>
<p>-         podporządkuj się regułom szkolnym. Jeżeli dzieci mają być pozostawiane przy szatni, bo schodzi po nie wychowawczyni &#8211; to nie prowadź dziecka sama do klasy. Jeżeli dzieci mają pozostawiać swoje stroje gimnastyczne czy podręczniki w jakimś określonym miejscu – to nie każ dziecku nosić ich przy sobie&#8230;..Widuję takie sytuacje bardzo często. Sama pokazujesz, że można łamać reguły nauczycielki, więc jak potem wytłumaczysz dziecku, że ma coś zrobić „ bo pani kazała”.</p>
<p>-         dziecko powinno wiedzieć,  że chodzenie do szkoły i nauka to jego obowiązek. Dobrze jeśli jest przyjemnością. Dokładnie tak jak z naszą pracą.</p>
<p>-         cały czas ćwicz u dziecka samoobsługę, samodzielność w jedzeniu, ubieraniu się , przebieraniu na w-f, dbaniu o porządek na biurku&#8230;.</p>
<p>-         słuchaj i bądź zainteresowana tym co dziecko opowiada po powrocie ze szkoły, tym co dzieje się w szkole</p>
<p>-         stwórz rytuały , rutynę wczesnego kładzenia się spać by wstać do szkoły wypoczętym, samodzielnego ubierania się , jedzenia śniadania, pakowania drugiego śniadania&#8230;</p>
<p>-         kontroluj długość oglądania TV i zabawy przy komputerze</p>
<p>-         ćwicz sprawność fizyczną i rozwijaj zainteresowania dziecka</p>
<p>-         codziennie pomagaj w spakowaniu niezbędnych rzeczy – rób to z dzieckiem &#8211; nie za dziecko; z czasem jedynie kontroluj czy spakowało się samo</p>
<p>-         nigdy nie krytykuj nauczycieli. Podważenie autorytetu w większości przypadków spowoduje brak posłuszeństwa wobec nauczyciela, lekceważenie powierzanych obowiązków. Często, w późniejszym czasie, przenosi się na lekceważenie innych dorosłych &#8211; również rodziców.</p>
<p>-         utrzymuj z wychowawczynią bliski kontakt &#8211; dowiaduj się jak funkcjonuje dziecko w relacjach z rówieśnikami, w nauce, w zachowaniu, w samodzielności. Dziecko musi wiedzieć, że współpracujecie – często gdy jest brak takiej współpracy dziecko manipuluje rodzicami.</p>
<p>-         nie odrabiaj prac domowych za dziecko</p>
<p>-         wymagaj kończenia zadań</p>
<p>-         wymagaj czystego, starannego prowadzenia zeszytów i ćwiczeń. To uczy staranności, koncentracji, poprawia napięcie drobnych mięśni dłoni</p>
<p>-         jeżeli ma nieprawidłowy uchwyt pisarski kup specjalny długopis .</p>
<p>W okresie pierwszych trzech lat nauka nie jest podzielona na przedmioty. W tym czasie nauczyciel prowadzi zintegrowaną edukację wczesnoszkolną, w ramach następujących dziedzin: polonistycznej, muzycznej, plastycznej, społecznej, przyrodniczej, matematycznej, zajęć komputerowych, zajęć technicznych, wychowania fizycznego, języka obcego oraz etyki. W niektórych regionach przewidziano język mniejszości narodowej, czy język regionalny, np. język kaszubski.</p>
<p>Pierwszy dzień dziecka w szkole to również dzień zmiany Twojego życia drogi Rodzicu. Czekają Cię większe obowiązki. Szkoła dziecka również Ciebie zobowiązuje do odpowiedzialności, systematyczności, planowania działań ze względu na naukę dziecka.</p>
<p>Podkreślałam to wielokrotnie w swoich artykułach- dziecko jest Twoim lustrem. To Twoje podejście do nauki, świata i ludzi determinuje sukces szkolny dziecka w większym stopniu niż jego zdolności i predyspozycje. <a href="../../../../../2009/12/czego-uczy-sie-dziecko/">http://szkolnedziecko.pl/2009/12/czego-uczy-sie-dziecko/</a></p>
<p>&#8220;Dzieci przywiązują małą wagę do nauczania, które dostają od swoich rodziców, za to wiernie odwzorowują ich charaktery.&#8221;</p>
<p>Mason Cooley</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><strong> </strong><a href="http://szkolnedzieckoepedagog.pl/"> </a><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1099" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/08/pierwsze-dni-dziecka-w-szkole/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziecko powinno być w centrum rodziny, a nie jej centrum</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/05/dziecko-powinno-byc-w-centrum-rodziny-a-nie-jej-centrum/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/05/dziecko-powinno-byc-w-centrum-rodziny-a-nie-jej-centrum/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 May 2010 15:28:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=1237</guid>
		<description><![CDATA[Dziecko rodzi się pełne egoizmu i egocentryzmu. Za wszelką cenę stara się stać się centrum rodziny. Rodzice mają mu usługiwać, służyć, być na każde zawołanie. Kto kogo wychowuje ?
To ciekawe i zastanawiające jak małe dzieci potrafią szybko nauczyć się jak rządzić rodzicami. To niepokojące i zaskakujące jak szybko rodzice potrafią wejść w rolę „sługi” swoich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziecko rodzi się pełne egoizmu i egocentryzmu. Za wszelką cenę stara się stać się centrum rodziny. Rodzice mają mu usługiwać, służyć, być na każde zawołanie.<span style="color: #ff0000;"> Kto kogo wychowuje ?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">To ciekawe i zastanawiające jak małe dzieci potrafią szybko nauczyć się jak rządzić rodzicami. To niepokojące i zaskakujące jak szybko rodzice potrafią wejść w rolę „sługi” swoich dzieci.</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;">Masz w domu „małego tyrana” ?</span></p>
<p><span id="more-1237"></span></p>
<p><strong>Spotykam się z pytaniami : co robić- moje dziecko na mnie krzyczy, wyzywa mnie , kopie mnie , pluje na mnie lub moje dziecko wymusza na mnie zachowania płaczem czy wrzaskiem.</strong></p>
<p>Rolą  rodziców jest wskazanie dziecku  miejsca jakie ma zajmować w domu – w centrum, ale nie centralnego. To rodzice są centrum rodziny.  To rodzice powinni wychowywać dziecko, a nie odwrotnie. Jeśli tego nie zrobią w odpowiednim czasie – dziecko zacznie wymagać, a nie prosić, żądać, a nie pytać, krzyczeć, a nie mówić&#8230;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Wychowując dziecko w myśl zasady „wszystko dla dziecka, wychowujemy człowieka z nastawieniem– wszystko dla mnie”.</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Co robić ?</strong></span></p>
<ol>
<li>Pamiętaj      – <span style="color: #ff0000;">To Ty tu rządzisz</span>. Dziecko ma wiedzieć i odczuwać, że je kochasz, ale to      Ty masz władzę. Kiedyś nastolatka, płacząc , powiedziała mi „ bo rodzice      mi na wszystko pozwalają”. Mówiła mi o tym, że jeśli pozwalają , nie      wymagają  to im nie zależy.  „Rób co chcesz”- taką postawę      prezentujemy przecież w stosunku do osób nam obojętnych. Stawianie granic      daje poczucie bezpieczeństwa i miłości. To jedne z podstawowych potrzeb      małego i dużego dziecka.</li>
<li>Cudownie      by było gdyby dzieci stosowały się do zasady &#8211; <span style="color: #ff0000;">nie patrz na to co robię ,      a słuchaj tego co mówię! </span>Niestety &#8211; tak nie jest. Jeżeli swoim zachowaniem      i słowem uczysz, że można łamać prawo, lekceważyć ludzi , nie szanować      cudzej wartości. Jeżeli pokazujesz, że sama nie masz wartości  i szacunku dla siebie, nie masz      autorytetów, to w jakimś momencie odczujesz ze strony dziecka brak      szacunku dla Ciebie. Idąc w Twoje ślady zaczynie lekceważyć i przestanie      szanować &#8211; Ciebie. Dlaczego? Bo Ty je tego nauczyłaś!</li>
<li><span style="color: #ff0000;">Nie      pozwalaj mówić do siebie bez szacunku</span>. Dziecko nie może negować Twoich      decyzji i buntować się przeciwko Tobie. Nawet jeśli się nie zgadza,      powinno wykonać Twoje zasadne polecenie. Przyjdzie czas kiedy możesz      dopuścić do dyskusji na jakiś temat. Wyjaśnij , uzasadnij ale nie daj się      sprowokować do dyskusji. Dziecko może być bardzo rozwinięte      intelektualnie, ale emocjonalnie nadal jest dzieckiem. Przyjdzie      czas, że dasz więcej swobody, gdy będziesz miała coraz większe zaufanie do      dziecka. Zauważaj takie sytuacje i podkreślaj .</li>
<li><span style="color: #ff0000;">Nie      pozwalaj  przerywać twojej rozmowy      z inną osobą </span>– to częsty błąd.</li>
<li><span style="color: #ff0000;">Przyznaj      się, że nie jesteś nieomylna</span>. Pokaż dziecku, że też szanujesz jego      uczucia. Gdy będzie miedzy Wami dobra atmosfera powiedz co czujesz , gdy      dziecko zachowuje się źle. Dasz doskonały model do naśladowania- jak      rozwiązywać konflikty, jak słuchać, jak być wrażliwym na uczucia innych.</li>
<li><span style="color: #ff0000;">Stosuj      aktywne wychowanie</span>.  Podejście      bierne polega na reagowaniu na zachowanie dziecka , podejście aktywne      ukierunkowane jest na jego potrzeby. Ze  względu na wiek dzieci mają  inną perspektywę czasową. Dla Twojego dziecka miesiąc znaczy to samo co dla Ciebie rok lub więcej. To Ty  potrafisz przewidzieć jakie mogą być konsekwencje dzisiejszych decyzji po tym czasie , dziecko nie. Dzieci potrzebują naszego      kierownictwa, naszej umiejętności przewidywania, a nie jedynie reagowania      na ich zachowanie.  Wzmocnienia      negatywne : kary, zakazy, krzyki, szarpanie&#8230;sprawiają, że dziecko      ogarnia uczucie wrogości, pragnienie pokrzyżowania Twoich zamiarów nawet      swoim kosztem, podważenia Twojej rodzicielskiej władzy. Często robią to w      miejscach publicznych ( sklep, ulica ). Wzmocnienia pozytywne ( pochwała,      przytulenie, uśmiech..) pokazują że zauważyłaś, doceniasz, jesteś dumna.</li>
<li>Pamiętaj,      że jest cienka linia między wychowywaniem w miłości pod kontrolą, a      wykorzystywaniem swojej władzy jedynie dla własnej satysfakcji czy      zaspokojenia swojej potrzeby. <span style="color: #ff0000;">Nie przekraczaj tej granicy</span>. Dziecko będzie      sprawdzało czy je kochasz nawet gdy zachowuje się bardzo źle- jest      dzieckiem i będzie zachowywało się jak dziecko.</li>
<li> „<span style="color: #ff0000;">Przyzwyczajenie to druga natura      człowieka</span>”- tak długo ucz dziecko prawidłowych nawyków i postaw, aż uzna      je za swoje, uwewnętrzni je.</li>
<li><span style="color: #ff0000;">Panuj      nad swoim gniewem</span> &#8211; nauczysz dziecko panować nad swoim. „Dla wielu rodziców z pewnością zaskakującym będzie stwierdzenie, że największym zagrożeniem dla dzieci jest ich własny gniew. Niewłaściwie wyrażany gniew ma wpływ na każdą sprawę, z jaką mają uporać się teraz lub w przyszłości &#8211; począwszy od problemów w nauce, przez zerwane więzi z innymi ludźmi, aż po jeszcze tragiczniejsze skutki.” Ross Campbell</li>
<li><span style="color: #ff0000;">Dziecko      jest jak lustro</span>. Odbija w swoim zachowaniu, postawach, relacjach,      uczuciach to co jest wokół. Spokojnie i krytycznie oceń co dajesz do      odbijania. Samodyscyplina dziecka zaczyna się od Twojej samodyscypliny.</li>
</ol>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1099" title="banerekmój" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></a></p>
<p>Powodzenia</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/05/dziecko-powinno-byc-w-centrum-rodziny-a-nie-jej-centrum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak ubierać bliźnięta</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/jak-ubierac-bliznieta/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/jak-ubierac-bliznieta/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Mar 2010 16:04:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[bliźnięta]]></category>
		<category><![CDATA[ubiór]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=885</guid>
		<description><![CDATA[Zastanawiam się &#8211; dlaczego nie mają takich dylematów rodzice dzieci, między którymi jest mała różnica wieku czy tych  urodzonych w tym samym roku ? Ci rodzice, którzy mają drobną pięcioletnią dziewczynkę i dobrze rozwiniętego , rosłego trzylatka – dlaczego im nie przyjdzie do głowy ubierać dzieci tak samo? Każde z bliźniąt jest   inne ; jeden [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawiam się &#8211; dlaczego nie mają takich dylematów rodzice dzieci, między którymi jest mała różnica wieku czy tych  urodzonych w tym samym roku ? Ci rodzice, którzy mają drobną pięcioletnią dziewczynkę i dobrze rozwiniętego , rosłego trzylatka – dlaczego im nie przyjdzie do głowy ubierać dzieci tak samo? Każde z bliźniąt jest   inne ; jeden żywszy- drugi spokojniejszy i cichszy , jeden łakomy &#8211; drugi niejadek, jeden  jest „przytulanką”-  drugi się wierci&#8230;.Z wiekiem różnic przybywa.</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/03/bliżniaczki2.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-1029" title="bliżniaczki" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/03/bliżniaczki2-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p><span id="more-885"></span></p>
<p>Ubierając bliźnięta jednakowo wzmacniamy więź między nimi, wyłączamy cześć rywalizacji, powodujemy zmniejszenie konfliktów &#8211; ponieważ przez jakiś czas rodzice budują tożsamość bliźniąt na tym, że są takie same. Dzieje się to nie tylko za sprawą ubioru, ale i komunikatów jakie dostają od cioć, wujków, babć&#8230;- „ jakie śliczne, takie same, nie do odróżnienia&#8230;</p>
<p>Z drugiej strony &#8211; rywalizacja między rodzeństwem nie jest taka zła – uczy zachowań komunikacyjnych ( jak mają porozumiewać się podczas konfliktów, asertywności – to spora , przynosząca duże zyski nauka). Celowo napisałam rodzeństwem, a nie bliźniętami – bo to nie ma znaczenia .</p>
<p>Ubierając tak samo prowokuje się zachowania, że każdy z nich będzie domagał się tego samego w tym samym czasie ( nie tylko ubrań ).</p>
<p>Każde z nich jest przecież oddzielną osobowością i chociaż we wczesnych latach taka unifikacja może nikomu nie przeszkadzać, to, w późniejszym okresie może spowodować u dzieci frustrację.</p>
<p>Unifikacja ubioru może sprawić, że w okresie dojrzewania bliźniaki będą decydować się na drastyczne zmiany w wyglądzie, takie jak np. tatuaże, aby tylko odróżnić się od brata, czy siostry.</p>
<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/03/bliżniaczki.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-891" title="bliżniaczki" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/03/bliżniaczki.jpg" alt="" width="300" height="217" /></a></p>
<p>Bywa tak, że gdy już same mogą  wybierać, to chcą wyglądać tak samo nawet bez względu na płeć.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Przypomina mi się taka &#8220;bajka&#8221; de Mello.</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;">Przesłaniem jest  co prawda brak umiejętności słuchania i widzenia drugiego człowieka, ale przytoczę ją w kontekście poruszanego wpisu :</span></p>
<p>- Henry, jak się zmieniłeś! Byłeś kiedyś taki wysoki, a teraz jesteś taki niski. Byłeś tak dobrze zbudowany, a stałeś się taki szczupły. Byłeś blondynem, a teraz włosy ci ściemniały. Co się stało, Henry?</p>
<p>A Henry odpowiada: &#8211; Nie jestem Henry, jestem John.</p>
<p>- Och, i do tego zmieniłeś imię.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p><img class="aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/03/jak-ubierac-bliznieta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziecko nieśmiałe, aspołeczne czy samotne</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/dziecko-niesmiale-aspoleczne-czy-samotne/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/dziecko-niesmiale-aspoleczne-czy-samotne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 18:05:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[aspołeczne]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=843</guid>
		<description><![CDATA[
W ostatnich latach wzrasta liczba dzieci, które czują się odtrącone przez swoich rodziców. Odtrącenie to nie jest jednoznaczne z zaniedbywaniem materialnych potrzeb dziecka i coraz częściej występuje w tzw. „dobrych” rodzinach.
Dzieci cierpiące na samotność, to całkiem spora grupa. Uważa się, że ponad 10% uczniów szkół podstawowych jest samotnych. W starszych klasach wzrasta.

Jest to reakcja dziecka na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/02/smotnykomp.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-866" title="smotnykomp" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/02/smotnykomp-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p>W ostatnich latach wzrasta liczba dzieci, które czują się odtrącone przez swoich rodziców. Odtrącenie to nie jest jednoznaczne z zaniedbywaniem materialnych potrzeb dziecka i coraz częściej występuje w tzw. „dobrych” rodzinach.</p>
<p>Dzieci cierpiące na samotność, to całkiem spora grupa. Uważa się, że ponad 10% uczniów szkół podstawowych jest samotnych. W starszych klasach wzrasta.</p>
<p><span id="more-843"></span></p>
<p>Jest to reakcja dziecka na niezaspokojenie przez rodziców potrzeby miłości, psychicznego zrozumienia, więzi z rodziną, akceptacji i uznania społecznego:</p>
<p><a href="../../../../../2009/11/jak-zmotywowac-dziecko/">http://szkolnedziecko.pl/2009/11/jak-zmotywowac-dziecko/</a></p>
<p>Niezrealizowanie tych ważnych potrzeb sprawia, że dziecko faktycznie zaniedbane nie ma poczucia osierocenia, a żyjące w „dobrej” rodzinie może tego doświadczać.</p>
<p>Poczucie osamotnienia u małego dziecka najczęściej spowodowane jest fizyczną nieobecnością rodziców. U dziecka wchodzącego w okres dojrzewania, stan taki spowodowany jest psychicznym oddaleniem się od rodziców.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Może ono wyrażać się m.in. :</span></p>
<p>-         wrogością emocjonalną</p>
<p>-         jawnym emocjonalnym odrzuceniem dziecka</p>
<p>-         kwestionowaniem słów i uczuć</p>
<p>-         dawaniem sprzecznych komunikatach słownych ( mówienie i robieni czegoś zupełnie innego)</p>
<p>-         demonstrowaniem negatywnych uczuć</p>
<p>-         stosowaniem upokarzających  żartów</p>
<p>-         oskarżaniem, nagminnym osądzaniem</p>
<p>-         okazywaniem całkowitego braku wiary w możliwości</p>
<p>-         okazywaniem obojętności  emocjonalnej</p>
<p>-         lekceważeniem</p>
<p>-         brakiem okazywania pozytywnych uczuć</p>
<p>-         unikaniem kontaktu,</p>
<p>-         brakiem zainteresowania nim i jego sprawami</p>
<p>-         kapryśnym okazywaniem uczuć i zainteresowania</p>
<p><em><span style="color: #000000;">Często zdolne i grzeczne dzieci usypiają czujność rodziców i  nauczycieli. Nie ma z nim problemów w domu  &#8211; stwierdzają rodzice :</span></em></p>
<p>-         nikt go nie odwiedza ( takie czasy)</p>
<p>-         najczęściej siedzi w swoim pokoju</p>
<p>-         zajmuje się lekcjami, komputerem, książkami</p>
<p>-         nie „wałęsa się”</p>
<p>-         nie spotyka się z „dziwnymi” kolegami</p>
<p>-         samo robi sobie śniadania</p>
<p>-         nie ”pyskuje”</p>
<p>-         kolacje robi sobie sam i  je w swoim pokoju</p>
<p>-         nie krzyczy i nie biega, „nie zawraca głowy”</p>
<p>-         na wywiadówkach są same pochwały</p>
<p><em><span style="color: #000000;">w szkole:</span></em></p>
<p>-         nie odzywa się nie pytany</p>
<p>-         nie sprawia problemów wychowawczych</p>
<p>-         nie wyrywa się do odpowiedzi, zapytany lewo odpowiada- ale klasówki i sprawdziany pisze świetnie ( więc to głównie bierze się pod uwagę)</p>
<p>-         bywa , że jest ciągle uśmiechnięte i „nad &#8211; ugrzecznione”</p>
<p>-         nie można go jednak posłać z żadna prośbą czy ogłoszeniem – jest zbyt nieśmiały a może niechętny?</p>
<p><em><span style="color: #000000;">ale</span></em></p>
<p>-         jest jakieś nieporadne</p>
<p>-         nie potrafi załatwić najprostszych spraw</p>
<p>-         nie potrafi swobodnie rozmawiać</p>
<p>-         jest „chłodne emocjonalnie”, nic go nie wzrusza, nie cieszy, nie martwi</p>
<p>Izolowanie następuje latami. W rozmowie takie dziecko nie jest w stanie powiedzieć, kiedy wyszło gdzieś razem z rodzicami, nie pamięta już wspólnych wyjazdów -  gdziekolwiek. Nie wie czym się zajmują jego rodzice. Rodzice wszystko robią za niego, odwożą i przywożą, kupują co trzeba, porządkują pokój raz na jakiś czas.</p>
<p>Jedynie niektórzy potrafią powiedzieć pełną nazwę zakładu pracy rodzica. Częściej określają jak jechali z rodzicem do jego zakładu pracy. Najczęściej bez rodziców też samo nigdzie nie było.</p>
<p><em><span style="color: #000000;">Co robić , by nie zerwać tej więzi:</span></em></p>
<p>1. <strong>Czas</strong>. Daj mu wspólny czas z sobą.</p>
<p>2. Jednym z elementów wzmacniających więzi uczuciowe między rodzicami i dziećmi są <strong>rozmowy zwierzeniowe</strong>. Rodzice, którzy zawsze znajdą czas dla dziecka i właściwie zareagują na jego zwierzenia, maja szansę tak utrwalić potrzebę zwierzeń dziecięcych, że pozostanie ona stałym składnikiem więzi.</p>
<p>3. <strong>Słowa </strong>są bardzo ważnym elementem okazywania uczuć, ale pamiętaj o zasadach komunikacji: około 70% informacji uzyskujemy z przekazu niewerbalnego &#8211; gest, ton głosu, mimika, postawa ciała &#8211; mogą one towarzyszyć słowom lub same w sobie być wiadomością. Często komunikacja werbalna i niewerbalna nie są ze sobą spójne: jeśli krzyczymy do kogoś &#8220;jestem spokojny!!!&#8221; jednocześnie zaciskając pięści, jesteśmy mało wiarygodni dla rozmówcy. Dzieje się tak dlatego, że słowom wierzymy jedynie w 30%, a językowi ciała aż w 70%.</p>
<p>4. <strong>Wskazówki – Uczucia.</strong></p>
<p>Dzieci powinny wiedzieć, że mogą rozmawiać o swoich uczuciach. Daj im przykład mówiąc, jak ty się czujesz i dlaczego.</p>
<p>Powodzenia</p>
<p>Przeczytaj<a href="../../../../../pdf/abc-pewnosci-siebie.pdf"> http://szkolnedziecko.pl/pdf/abc-pewnosci-siebie.pdf</a></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p><img class="aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/dziecko-niesmiale-aspoleczne-czy-samotne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efekt Pigmaliona a wychowanie</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/efekt-pigmaliona-a-wychowanie/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/efekt-pigmaliona-a-wychowanie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 07:00:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Efekt Pigmaliona]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=677</guid>
		<description><![CDATA[Uczennica mówi : „ wcale się nie uczę, po prostu nie chce mi się.tzn. nie wiem czy mi się nie chce czy co. W szkole jest bardzo nudno, nauczyciele wybierają sobie kilka osób z klasy i prawie ciągle z nimi pracują. Ci co się uczą gorzej to &#8211; prawie wcale na nich uwagi nie zwracają.”
Co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uczennica mówi : „ wcale się nie uczę, po prostu nie chce mi się.tzn. nie wiem czy mi się nie chce czy co. W szkole jest bardzo nudno, nauczyciele wybierają sobie kilka osób z klasy i prawie ciągle z nimi pracują. Ci co się uczą gorzej to &#8211; prawie wcale na nich uwagi nie zwracają.”</p>
<p><strong>Co ma wspólnego rzeźba Pigmaliona z wychowaniem Twojego dziecka ?</strong></p>
<p><span id="more-677"></span></p>
<p>Król Cypru- Pigmalion zakochał się w wyrzeźbionym przez siebie posągu kobiety z kości słoniowej. Dał jej na imię Galatea.</p>
<p><strong>Efekt Pigmaliona </strong>możemy inaczej nazwać efektem oczekiwań w stosunku do innych.<strong> </strong></p>
<p>Efekty te są bardzo istotne zarówno w relacjach osobistych (partner, dzieci, rodzice) jak i zawodowych (oczekiwania przełożonego do podwładnych , podwładnych do przełożonego, relacje koleżeńskie).</p>
<p>Szczególnie widoczny jest w szkole !</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Widzimy , interpretujemy i zapamiętujemy to, co jest zgodne z naszymi oczekiwaniami</span>. Co  jest zgodne z &#8220;rzeczywistością&#8221; do jakiej się przyzwyczailiśmy. Wymaga czasu, „zatrzymania się na chwilę”, by faktycznie zobaczyć człowieka. To sprawia nam trudność. Nie chce się nam. Zbieramy potem konsekwencje naszego lenistwa emocjonalnego.</p>
<p>Obyśmy zbierali jedynie to co wynika z „<strong>Efektu Galatei &#8220;.</strong></p>
<p>To wspaniała, pozytywna konsekwencja ludzkich zachowań na pozytywne oczekiwania odnośnie  zachowania się . Oczekujesz , że dziecko będzie grzeczne, miłe, dobrze się uczyło , pracowite, koleżeńskie&#8230;..i takie się staje. Takie jest !</p>
<p>Niestety jest jeszcze „<strong>Efekt Golema</strong>” (w tradycji żydowskiej istota utworzona z gliny na kształt człowieka, ale pozbawiona duszy rozumiejącej )   -  polegający na niekorzystnym ocenianiu osoby, która wywiera negatywne wrażenie. Jesteśmy skłonni przypisywać  jej ujemnych cechy,  zamiary, zachowania&#8230;. Oczekujesz od dziecka złych zachowań ? nie wierzysz w niego? nie ufasz? – z dużym prawdopodobieństwem to masz.</p>
<p><strong>Efekt Rosenthala</strong> :</p>
<ol>
<li>Wierzysz</li>
<li>Dajesz swoja uwagę</li>
<li>Ludzie dostosowują się do      twoich oczekiwań</li>
<li>Twoje oczekiwania stają się      rzeczywistością</li>
</ol>
<p>Badania  przeprowadzono również w szkole. Wybrano uczniów losowo, zaś nauczycielom powiedziano, że są to dzieci z największym potencjałem. Jaki był efekt – Efekt Pigmaliona.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Wytypowane – przeciętne dzieci- osiągnęły najwyższe wyniki.</span></p>
<p><em>1. </em>Zmienił się <span style="text-decoration: underline;">klimat</span> w stosunkach nauczyciel- uczeń. Nauczyciel był bardziej życzliwy dla dzieci, które „przecież są inteligentniejsze od innych”. Więcej się do nich uśmiechał, dawał im częstszy kontakt wzrokowy, używał ciepłego tonu głosu.</p>
<p>2. Więcej poświęcał <span style="text-decoration: underline;">czasu</span> na wyjaśnienie trudnego zagadnienia dzieciom „zdolniejszym”. Chętniej i życzliwiej odpowiadał na ich pytania.</p>
<p>3. Zadawał trudniejsze zadania do domu dzieciom „zdolniejszym”, więcej od nich <span style="text-decoration: underline;">wymagał</span> , przy czym  ciągle im mówił jak na nich liczy i w nich wierzy.<br />
4.  Stwarzał okazje do wykazania się, do <span style="text-decoration: underline;">prezentacji</span> swoich umiejętności, do pokazania swojego sukcesu. Pokazywał przy tym autentyczne zadowolenie i dumę z osiągnięć ucznia.</p>
<p>„Pewien chłop nie mógł odnaleźć swojej siekiery. Podejrzewając, że zabrał ją syn sąsiada, zaczął go bacznie obserwować. Tamten miał typowy wygląd złodzieja siekier. Miał twarz złodzieja siekier. Słowa, które wypowiadał mogły być tylko słowami złodzieja siekier. Cała jego postawa i wszystkie zachowania zdradzały człowieka, który ukradł siekierę…</p>
<p>I wtedy zupełnie przypadkiem chłop odnalazł swoją siekierę, przesuwając stos drewna. Kiedy następnego dnia przyjrzał się jeszcze raz synowi sąsiada, stwierdził, że nie ma on ani w wyglądzie, ani w postawie, ani w zachowaniu nic, co przypominałoby złodzieja siekier. „</p>
<p><strong>Przypowieść chińska przypisywana Li Juku</strong></p>
<p>Czego oczekujesz od swojego dziecka ?</p>
<p>Który efekt zauważyłeś w swoim życiu  ?</p>
<p>Jakie są Twoje doświadczenia ?</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p>Skomentuj</p>
<p><img class="aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/efekt-pigmaliona-a-wychowanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kieszonkowe dla dziecka</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/kieszonkowe-dla-dziecka/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/kieszonkowe-dla-dziecka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 07:00:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[kieszonkowe]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=660</guid>
		<description><![CDATA[Zdaniem zwolenników dziecko dzięki kieszonkowemu rozwija cechy, takie jak wytrwałość, cierpliwość, oszczędność, uczy się wartości pieniądza i planowania wydatków, samodzielnego podejmowania decyzji i panowania nad własnymi zachciankami.
Przeciwnicy z kolei uważają, że nigdy nie ma pewności, czy dziecko nie wyda pieniędzy na rzeczy, które są dla niej niezdrowe albo niebezpieczne. Poza tym może wyrosnąć na materialistę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaniem zwolenników dziecko dzięki kieszonkowemu rozwija cechy, takie jak wytrwałość, cierpliwość, oszczędność, uczy się wartości pieniądza i planowania wydatków, samodzielnego podejmowania decyzji i panowania nad własnymi zachciankami.</p>
<p>Przeciwnicy z kolei uważają, że nigdy nie ma pewności, czy dziecko nie wyda pieniędzy na rzeczy, które są dla niej niezdrowe albo niebezpieczne. Poza tym może wyrosnąć na materialistę albo wyrobić sobie pogląd, że pieniądze dostaje się za nic.</p>
<p>Jeszcze inni uważają, że owszem dawanie kieszonkowego jest wskazane, ale powinno dziecko z tych pieniędzy również kupować coś do domu – nie tylko przeznaczać na siebie. Dlaczego? Jeśli nie będzie partycypowało w wydatkach domowych nauczy się, że każdą  lekko zdobytą kwotę przeznacza się jedynie na przyjemności, co nie wróży dobrze jego dorosłemu życiu.</p>
<p><span id="more-660"></span></p>
<p><strong>Pojawiają się pytania :</strong></p>
<p>Jak często dawać ?</p>
<p>Czy interweniować, gdy wydaje na „głupoty”?</p>
<p>Czy młodszemu rodzeństwu też dawać ?</p>
<p>Ile dawać ?</p>
<p>Nie dam jednoznacznej odpowiedzi. Decyzje musisz podjąć sam. Ty znasz swoje dziecko najlepiej.</p>
<p><strong>Jeśli  zdecydujesz się na dawanie kieszonkowego proponuję:</strong></p>
<p>-         dawać tygodniówki. Dziecko nie ma jeszcze dalekiej perspektywy . Z drugiej strony nie będzie miało jednorazowo sporej kwoty na &#8220;głupoty&#8221;.</p>
<p>-         omów zasady dawania. Przedstaw na co kategorycznie nie zgadzasz się, żeby wydawało</p>
<p>-         -ustal cele. Przygotuj też skarbonkę – niech zacznie oszczędzać na ulubioną zabawkę. Możesz umówić się, że jeśli oszczędzi jakąś kwotę, Ty dołożysz resztę na jej zakup.</p>
<p>-         porozmawiaj na temat reklam , ich wpływu na ludzi, przekazu jaki niosą , celu do jakiego dążą</p>
<p>-         pomóż odróżnić potrzeby od zachcianek.</p>
<p>-         w  sklepie porównuj z dzieckiem ceny, sprawdzajcie jakość i skład.</p>
<p>-         graj w gry „Monopol” , „Biznes”, „Gra w życie”- nauczy się zasad rynkowych.</p>
<p>-         angażuj dziecko w rodzinne rozmowy na temat wydatków</p>
<p>- lub trzymaj się zasady Ludwiga Hirszwelda &#8220;oszczędzanie jest kroczeniem za życia za własnym pogrzebem. Tę przyjemność należy zostawić innym&#8221;</p>
<p>M. Adams</p>
<p><strong><em>Za darmo</em></strong><strong><em> </em></strong></p>
<p>Pewnego wieczoru nasz mały syn wszedł do kuchni, gdzie jego mama właśnie przygotowywała kolację, i wręczył jej zapisaną przez siebie kartkę papieru.</p>
<p>Kiedy mama wytarła w fartuch mokre ręce i wzięła kartkę, przeczytała następujące słowa:</p>
<p>Koszenie trawy &#8211; $5.00<br />
Sprzątanie mojego pokoju w tym tygodniu &#8211; $1.00<br />
Pójście do sklepu za ciebie &#8211; $0.50<br />
Pilnowanie braciszka, kiedy jesteś na zakupach &#8211; $0.25<br />
Wynoszenie śmieci &#8211; $1.00<br />
Dobre stopnie na półrocze &#8211; $5.00<br />
Zmiatanie i grabienie podwórka &#8211; $2.00</p>
<p>Razem &#8211; $14.75<br />
No cóż, matka popatrzyła na stojącego wyczekująco chłopca i mógłbym przysiąc, że przez głowę przemknęły jej liczne wspomnienia. Następnie wzięła pióro, odwróciła kartkę i napisała na drugiej stronie coś takiego:</p>
<p>Dziewięć miesięcy, podczas których nosiłam cię pod sercem, a ty rosłeś we mnie &#8211; za darmo.</p>
<p>Wszystkie noce, gdy czuwałam przy tobie, pielęgnowałam i modliłam się za ciebie &#8211; za darmo.</p>
<p>Wszystkie godziny próby i łzy wylane z twojego powodu przez wszystkie lata twojego życia &#8211; za darmo.</p>
<p>Kiedy dodasz to wszystko, przekonasz się, że całą moją miłość masz za darmo.</p>
<p>Wszystkie noce wypełnione lękiem i zmartwienia, których się spodziewałam &#8211; za darmo.</p>
<p>Zabawki, jedzenie, ubrania i nawet podcieranie nosa &#8211; za darmo, mój synku.</p>
<p>A kiedy dodasz to wszystko, przekonasz się, że prawdziwa miłość nie kosztuje nic.<br />
Drodzy przyjaciele, kiedy nasz syn przeczytał napisane przez matkę słowa, w jego oczach pojawiły się wielkie łzy. Popatrzył na nią i powiedział: &#8220;Mamusiu, bardzo cię kocham&#8221;. Potem wziął pióro i wielkimi drukowanymi literami dopisał: &#8220;ZAPŁACONO&#8221;</p>
<p>Powodzenia</p>
<p>Jakie masz doświadczenia w tym związane ?</p>
<p>Jakie masz rady dla innych rodziców?</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p>Skomentuj</p>
<p><img class="aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/02/kieszonkowe-dla-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziecko na to &#8211; jak na lato</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/dziecko-na-to-jak-na-lato/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/dziecko-na-to-jak-na-lato/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 13:48:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=561</guid>
		<description><![CDATA[Przy kasie w markecie, stałam w kolejce za rodzicami z synkiem. Chłopiec około 6-7 lat. Wiercił się , dotykał toreb innych ludzi, przesuwał ręką po taśmie, ruszał zakupy innych, próbował sam wyjść przeciskając się pod barierką&#8230;Na to matka , wiele razy !-:” zostaw, nie ruszaj, oddaj, chodź tu, nie dotykaj bo będziesz miał brudne ręce..”. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/facetbiega.gif"><img class="alignleft size-full wp-image-1183" title="facetbiega" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/facetbiega.gif" alt="" width="100" height="100" /></a>Przy kasie w markecie, stałam w kolejce za rodzicami z synkiem. Chłopiec około 6-7 lat. Wiercił się , dotykał toreb innych ludzi, przesuwał ręką po taśmie, ruszał zakupy innych, próbował sam wyjść przeciskając się pod barierką&#8230;Na to matka , wiele razy !-:” zostaw, nie ruszaj, oddaj, chodź tu, nie dotykaj bo będziesz miał brudne ręce..”. W końcu zwróciła się do męża, który do tej pory całkiem spokojnie rozglądał się po sklepienie nie zwracając uwagi na pociechę i małżonkę: powiedz mu coś !!! Na co mąż : „chodź tu”;  na co dziecko, jak tytuł wpisu- „jak na lato”- robiło dalej swoje.<br />
Dawanie dzieciom zbyt wielu albo zbyt mało instrukcji, ma negatywny wpływ na ich rozwój. Nie przynosi również efektów wychowawczych. Właściwie przynosi, tylko nie takie jakie byśmy oczekiwali. Zbyt duży nadzór, kontrola kojarzy się z dominacją bez brania pod uwagę pragnień czy potrzeb dzieci.</p>
<p><span id="more-561"></span></p>
<p>Z kolei niedostateczny nadzór kojarzy się ze zbytnią łagodnością, pobłażaniem, nieegzekwowaniem przyjętych w rodzinie norm postępowania oraz zdjęciem z siebie odpowiedzialności za wychowanie swojego dziecka. Prowadzi również do poczucia braku bezpieczeństwa u dziecka , co jest jedna z podstawowych potrzeb.</p>
<p>Zbyt częste przeskakiwanie z nadzoru do pobłażania jest równie złe (lub, gdy jedno z rodziców wyłącznie nadzoruje, a drugie wyłącznie pobłaża), ponieważ dziecko nie ma świadomości istnienia jasnych reguł opisujących oczekiwania wobec swojej osoby, zasad nagradzania i karania. W takim przypadku dziecko albo decyduje się grać rolę szarej myszy, która cały czas boi się zrobić coś po swojemu, albo rolę rewolucjonisty, który postępuje według własnych wytycznych, za nic mając nieznane sobie regulaminy rodziców.</p>
<p>Ken Blanchard &#8211; &#8220;przywództwo to nie jest coś co robi się ludziom, ale coś co robi się z ludźmi&#8221;. Parafrazując, wychowywanie to nie jest coś co robi się dzieciom, ale coś co robi się z dziećmi.<br />
Czy masz tego typu doświadczenia?</p>
<p>Spotkałaś się z podobnymi sytuacjami ?</p>
<p>Dotyczy ona też Ciebie ?</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p>Skomentuj</p>
<p><img class="aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2010/01/dziecko-na-to-jak-na-lato/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wychowanie dziecka a balon</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2009/10/wychowanie-dziecka-a-balon/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2009/10/wychowanie-dziecka-a-balon/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 12:47:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[poczucie wartości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=192</guid>
		<description><![CDATA[Historia o chłopczyku i balonach
Mały czarny chłopczyk obserwował mężczyznę z balonikami na wiejskim
jarmarku. Mężczyzna był najwidoczniej dobrym sprzedawcą, ponieważ uwolnił
czerwony balonik z uwięzi, żeby poszybował wysoko w powietrze, przyciągając
w ten sposób tłum przyszłych młodych klientów.

Potem uwolnił balon niebieski, potem żółty i biały. Wszystkie poszybowały w niebo, aż zniknęły.
Czarny chłopczyk stał długo, patrząc na czarny balon, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Historia o chłopczyku i balonach</p>
<p>Mały czarny chłopczyk obserwował mężczyznę z balonikami na wiejskim<br />
jarmarku. Mężczyzna był najwidoczniej dobrym sprzedawcą, ponieważ uwolnił<br />
czerwony balonik z uwięzi, żeby poszybował wysoko w powietrze, przyciągając<br />
w ten sposób tłum przyszłych młodych klientów.</p>
<p><span id="more-192"></span></p>
<p>Potem uwolnił balon niebieski, potem żółty i biały. Wszystkie poszybowały w niebo, aż zniknęły.<a href="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2009/10/balon3.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-194" title="balon3" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2009/10/balon3.jpg" alt="" width="110" height="62" /></a><br />
Czarny chłopczyk stał długo, patrząc na czarny balon, a potem zapytał:<br />
&#8220;Proszę pana, gdyby pan spuścił czarny, czy poleciałby tak wysoko jak<br />
pozostałe?&#8221; Mężczyzna z balonami uśmiechnął się do dziecka ze zrozumieniem.<br />
Zerwał sznurek, który trzymał w miejscu czarny balon i gdy poszybował do<br />
góry, powiedział: &#8220;To nie kolor, synu. Unosi go to, co jest w środku&#8221;.</p>
<p>Opowiadanie z i nternetu.</p>
<p>Czy to czym napełniasz dziecko uniesie je ?</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p>Skomentuj</p>
<p><img class="aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2009/10/wychowanie-dziecka-a-balon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wychować dziecko</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2009/10/daj-dziecku-korzenie-i-skrzydla/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2009/10/daj-dziecku-korzenie-i-skrzydla/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Oct 2009 15:17:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[metody wychowawcze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=164</guid>
		<description><![CDATA[
Daj dziecku korzenie i skrzydła

„Jest pewna odmiana chińskiego bambusa, którego nasionka sadzi się do ziemi i przez pierwszy rok podlewa, nawozi, – ale nic nie wyrasta. W drugim roku trzeba podlewać, nawozić i dalej nic…W trzecim i czwartym roku dalej podlewa się i nawozi, ale nic nie wyrasta. W piątym roku dalej nic się nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-165" title="bambus2" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2009/10/bambus2.jpg" alt="bambus2" width="78" height="110" /></p>
<p>Daj dziecku korzenie i skrzydła</p>
<p><span id="more-164"></span></p>
<p>„Jest pewna odmiana chińskiego bambusa, którego nasionka sadzi się do ziemi i przez pierwszy rok podlewa, nawozi, – ale nic nie wyrasta. W drugim roku trzeba podlewać, nawozić i dalej nic…W trzecim i czwartym roku dalej podlewa się i nawozi, ale nic nie wyrasta. W piątym roku dalej nic się nie dzieje, mimo, że nawozi się ją i podlewa jak w poprzednich latach. I nagle, w szóstym roku w przeciągu dwóch tygodni roślina osiąga wielkość kilkunastu metrów. Wręcz rośnie w oczach. Można by się zastanowić, co nasiona robią tak długo w ziemi? Otóż przez te sześć lat bambus buduje olbrzymi system korzeni, sięgający kilkudziesięciu metrów w głąb!”<em> (opowiadanie znalezione w Internecie)</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><strong>To my- rodzice uczymy dzieci nadziei, optymizmu , wiary w siebie.</strong></p>
<p>Co sprawia, że jedni ludzie są bardziej zadowoleni z życia niż inni ?</p>
<p>Jeśli wrócisz myślami do bajek usłyszanych w dzieciństwie , na pewno zauważysz, jak większość głównych bohaterów musiała przebyć długą drogę, zanim osiągnęła swój cel. Czasem była to podróż na krańce krańca ziemi, czasem walka z potworami (czasem z wiatrakami <img src='http://szkolnedziecko.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> , czasem dłuższe odosobnienie, czasem życie z potworem, a czasem cokolwiek innego, co było mówiąc krótko &#8211; bezwzględnie okropne dla danego bohatera.</p>
<p>Każdy z nas przechodzi taką bajkową drogę.</p>
<p>Jej szczęśliwe zakończenie zależy wyłącznie od głównego bohatera – od nas samych- naszej determinacji, skoncentrowania na celu, , sile swojego pragnienia, a przede wszystkim na głębokiej wierze w słuszność tego, co robimy i do czego dążymy.</p>
<p>Erik Erikson, twórca znanej koncepcji ośmiu poziomów rozwoju, uważa, że nadzieja kształtuje się już od wczesnego dzieciństwa. Każda z zaspokojonych potrzeb niemowlaka budzi w nim nadzieję na zaspokojenie następnych, przynosi mu radość i przekonanie, że marzenia mogą się spełniać. Jednocześnie malec uczy się rezygnować z oczekiwań niemożliwych do realizacji.</p>
<p>Amerykański psycholog Rick Snyder twierdzi, że wysoki poziom nadziei mają ludzie, którzy w dzieciństwie otrzymali od rodziców wsparcie, zwłaszcza podczas planowania i realizacji swoich zamierzeń. Dzięki temu nauczyli się stawiać sobie realne cele i motywować się do podejmowania działań zmierzających do ich osiągnięcia.</p>
<p><strong>Dziecko rodzica -pesymisty </strong>- z dużym prawdopodobieństwem będzie postrzegało świat tak jak i rodzic.</p>
<p><strong>Dziecko rodzica – pechowca</strong>-  ( za takiego się uważającego) z dużym prawdopodobieństwem będzie zauważało i zapamiętywało takie zdarzenia ze swojego życia, które potwierdzą mu, że faktycznie ma pecha.</p>
<p><strong>Dziecko rodzica- optymisty-</strong> z dużym prawdopodobieństwem pozytywnie będzie odbierało świat.</p>
<p>Traktuj dziecko jak chiński bambus- dbaj, pielęgnuj, daj wsparcie , optymizm ,wiarę w siebie.</p>
<p>Nie narzekaj , że nie zbierasz owoców swojej pracy już i teraz.</p>
<p>Co o tym myślisz- czy powinno się wychowywać dziecko jak chiński bambus ?</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p>Skomentuj</p>
<p><img class="aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2009/10/daj-dziecku-korzenie-i-skrzydla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego dzieci przestają być ambitne?</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2009/10/dwojka-albo-trojka-wystarczy-dlaczego-dzieci-przestaja-byc-ambitne/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2009/10/dwojka-albo-trojka-wystarczy-dlaczego-dzieci-przestaja-byc-ambitne/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 10:23:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=132</guid>
		<description><![CDATA[Dwójka , albo trójka wystarczy.
Każde dziecko ma naturalną motywację do uczenia się . Ciekawi je świat i ludzie. Nie tylko obserwują, ale dopytują się , chcą wiedzieć więcej. Co dzieje się z tą ciekawością , dlaczego słabnie entuzjazm do uczenia się wciąż nowych rzeczy? Dzieje się tak zwłaszcza, gdy zaczyna się nauka w szkole.

W dużej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dwójka , albo trójka wystarczy.</p>
<p>Każde dziecko ma naturalną motywację do uczenia się . Ciekawi je świat i ludzie. Nie tylko obserwują, ale dopytują się , chcą wiedzieć więcej. Co dzieje się z tą ciekawością , dlaczego słabnie entuzjazm do uczenia się wciąż nowych rzeczy? Dzieje się tak zwłaszcza, gdy zaczyna się nauka w szkole.</p>
<p><span id="more-132"></span></p>
<p>W dużej mierze zależy to od rodziców.</p>
<p>Motywuj – czyli zauważaj i chwal !!!</p>
<p>Doceniane przez rodziców dziecko lepiej się rozwija, jest zadowolone, pogodne i tak postrzega świat. Dlatego chce ten świat poznać. Nawet dzieci o niewielkim potencjale rozwojowym potrafią osiągać znaczne postępy.</p>
<p>Nie chroń dziecka przesadnie, niech doświadcza tego świata. Niech podejmuje ryzyko. Niech ponosi konsekwencje. Nie zabijaj w  nim poczucia siły sprawczej. Rozwijaj poczucie własnych możliwości- Ja to potrafię, chcę sam/ma, ja to już umiem..</p>
<p>Czy Twoje dziecko otrzymało takie wsparcie ?</p>
<p>Czy w którymś z poniższych opisów widzisz siebie?</p>
<p>-  dzieci rozpieszczone przez rodziców uważają, że nie muszą podejmować wysiłków, bo zrobi to za nie rodzic. Taką postawę prezentują w domu, w szkole, w kontaktach z rówieśnikami&#8230;.</p>
<p>-         dzieci oceniane przez rodziców gorzej niż rodzeństwo. Walka o względy rodziców powoduje permanentny stres, poczucie niesprawiedliwości. Tak też postrzegają życie-  dlaczego więc mają podejmować wyzwania? Świat sprawiedliwie ich przecież nie traktuje. Nie warto !</p>
<p>-  dzieci bardzo zdolne- podziwiane przez rodziców, rodzinę bliższą i dalszą ; w szkolnej machinie zorientowanej na przeciętniaków nie ma atmosfery przychylnej uczniom wybitnym; jest kłopotliwy – koledzy szydzą z „mózgowca”, a nauczyciele często nie bardzo wiedzą, co z nim zrobić. (Trzymaj je z dala od ludzi, którzy próbują pomniejszać jego ambicje. Mali ludzie zawsze tak robią, a naprawdę wielcy sprawiają, że poczuje się , że i Ono może być wielkie). Mark Twain</p>
<p>-  dzieci rodziców nadopiekuńczych- po co ma coś zrobić? Mama przeczyta, napisze, tata podwiezie, zadzwoni, kupi&#8230;.Nic nie musi. Ma przekonanie, że nic nie potrafi lub jeśli coś potrafi to i tak mama lub tata zrobią to lepiej . Po co więc coś robić. „Chowając dziecko w myśl zasady – wszystko dla dziecka- wychowujesz dorosłego myślącego- wszystko dla mnie”</p>
<p>-   mali tyrani- zdominowali rodziców już dawno. Rodzice są na ich rozkazy. Mają opanowanych mnóstwo sposobów na wyegzekwowanie wszystkiego czego chcą. Zazwyczaj to dzieci rodziców skłóconych, zapracowanych, zbyt pobłażliwych.</p>
<p>-         dzieci z rodzin patologicznych- nikt nie pokazał im, że w ogóle jakiś wysiłek trzeba podejmować, że się opłaci, że trzeba wyznaczać i realizować cele</p>
<p>-   dzieci przeceniane przez rodziców- oczekiwania zbyt duże w stosunku do możliwości dziecka. Dziecko czuje się nie takie jak potrzeba, gorsze. Powoduje to stres , frustracje. Po kilku latach w szkole zdarza się  bunt lub wycofanie się . Zdarza się ucieczka w chorobę.</p>
<p>-  dzieci ustawicznie pouczane- rodzice idealizują obraz siebie- dziecko do tego obrazu nie pasuje. Ma zachwiane poczucie bezpieczeństwa.</p>
<p>&#8220;Dawno, dawno temu w górach Tybetu zebrali się mędrcy tego świata znający tajemnice mocy człowieka. Wiedzieli, że czasem ludzie robią rzeczy straszne i wykorzystują ową potęgę przeciwko sobie. Postanowili więc ukryć moc człowieka przed nim samym. Długo medytowali, dyskutowali, szukając najlepszego miejsca na świecie. Jeden z mędrców powiedział: ” Ukryjmy tę moc w najgłębszej kopalni świata, zasypmy ją kamieniami i ogromnymi głazami- człowiek tam jej nie znajdzie” ale inni kręcili głowami mówiąc:” człowiek to arcyciekawe stworzenie, lubi badać głębokie pieczary-z pewnością ją znajdzie”</p>
<p>Drugi mędrzec powiedział: ” Ukryjmy moc człowieka na dnie najgłębszego oceanu, postawmy na straży żarłoczne ryby i niebezpieczne prądy- nie znajdzie jej”. Ale inni twierdzili: “I tam zagoni człowieka ciekawość i chęć przeżycia przygody- znajdzie ją”.</p>
<p>Następny radził, aby moc człowieka umieścić na szczycie najwyższej góry, zasypać ją śniegiem, zakuć w wiecznym lodzie, na straży postawić wicher i mróz- ale i te przeszkody zdawały się być za małym wyzwaniem dla nieposkromionej żądzy zdobywania, od wieków mieszkającej w ludziach.</p>
<p>I kiedy zdawało się, że nie ma już takiego miejsca, gdzie można by ukryć ludzką moc, najstarszy z mędrców powiedział:” <strong>Ukryjcie tę moc w samym człowieku, tam na pewno nie będzie jej szukał. Do głowy mu nie przyjdzie, że wszystko co najwspanialsze na świecie ma właśnie w sobie!”</strong> Tak też uczynili.&#8221;</p>
<p>Jakie są Twoje doświadczenia ?</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p>Skomentuj</p>
<p><img class="aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2009/10/dwojka-albo-trojka-wystarczy-dlaczego-dzieci-przestaja-byc-ambitne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komputer i i nternet.</title>
		<link>http://szkolnedziecko.pl/2009/08/komputer-i-i-nternet/</link>
		<comments>http://szkolnedziecko.pl/2009/08/komputer-i-i-nternet/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Aug 2009 17:15:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alicja Sieklucka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[komputer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://szkolnedziecko.pl/?p=60</guid>
		<description><![CDATA[Komputer nie powinien zastępować dziecku kontaktów i zabawy z rówieśnikami lub rodzeństwem, tworzenia więzi w gronie rodziny, a w szczególności nie może stać się podstawową formą spędzania wolnego czasu.

Trzeba nauczyć dzieci czujności. Musi się to stać analogicznie do ćwiczenia unikania rozmowy z nieznajomymi na ulicy, w parku, lub przez drzwi mieszkania podczas nieobecności rodziców.
Należy sobie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Komputer nie powinien zastępować dziecku kontaktów i zabawy z rówieśnikami lub rodzeństwem, tworzenia więzi w gronie rodziny, a w szczególności nie może stać się podstawową formą spędzania wolnego czasu.</p>
<p><span id="more-60"></span></p>
<p>Trzeba nauczyć dzieci czujności. Musi się to stać analogicznie do ćwiczenia unikania rozmowy z nieznajomymi na ulicy, w parku, lub przez drzwi mieszkania podczas nieobecności rodziców.</p>
<p>Należy sobie zdawać sprawę z trudności, z jakimi napotyka się dziecko w tej sytuacji. Wchodzi w cyberprzestrzeń, która sama z siebie jest dla dziecka czymś prawie magicznym. W tej nienamacalnej przestrzeni czyhają zagrożenia, które nie będą odczuwalne natychmiast, ale po pewnym czasie.</p>
<p>Rozmowa na temat ostrożności przy zawieraniu nowych znajomości w sieci, musi być przeprowadzona z dużą rozwagą.</p>
<p>Bez straszenia, acz stanowczo i konkretnie.</p>
<p><strong>Rodzic powinien pamiętać, że:</strong></p>
<ul>
<li>najbezpieczniej jest, gdy      dziecko korzysta jedynie ze stron bezpiecznych – utworzonych dla młodych      użytkowników</li>
<li>jeżeli dziecko ma dostęp do      komunikatorów internetowych – musi być przy tym nadzorowane</li>
<li>dziecku trzeba przypominać, że są informacje, którymi nie można dzielić się z innymi (dotyczące spraw osobistych, rodzinnych, majątkowych) ze wszystkimi ludźmi, a szczególnie przypadkowymi</li>
<li>można też dziecko nauczyć stanowczego odmawiania (tego, że zawsze może powiedzieć „nie”, a w ostateczności wyłączyć komputer)</li>
</ul>
<p><strong>Rodzicu!</strong></p>
<p>Jeżeli:</p>
<ul>
<li>Twoje dziecko ciągle siedzi      przed komputerem</li>
<li>nie masz siły do namawiania      go, że zajął się czymś innym</li>
<li>boisz się, że z dzieckiem      dzieje się coś niepokojącego</li>
<li>nie jesteś przekonany, czy      to co ogląda dziecko jest przeznaczone dla niego</li>
</ul>
<p><strong>Zacznij się niepokoić gdy:</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<ul>
<li>Dziecko wpada w ciągi      komputerowe.</li>
<li>Siedzi po kilka godzin bez      przerwy, nie może się oderwać.</li>
<li>Jest rozdrażnione, gdy nie      może skorzystać z komputera.</li>
<li>Zaniedbuje inne ulubione      zajęcia na rzecz komputera.</li>
<li>Jego zaangażowanie w świat      wirtualny przynosi szkody w realnym, np. nie odrabia lekcji, zaniedbuje      przyjaciół.</li>
<li>Ucieka przed rzeczywistymi      problemami w świat wirtualny.</li>
<li>Używa komputera, by      poprawić sobie nastrój.</li>
<li>Próbuje ograniczyć ilość      czasu spędzonego przed komputerem lecz to mu się nie udaje.</li>
</ul>
<p><strong>Gdy zaczynasz mieć obawy, że twoje dziecko się uzależnia:</strong></p>
<ol>
<li>Pamiętaj, że to poważna      sprawa i nie wymagaj, by dziecko po prostu &#8220;rzuciło&#8221; komputer.</li>
<li>Powiedz dziecku, że widzisz      problem, choćby zaprzeczało.</li>
<li>Nazwij niepokojące Cię      zachowania i ich konsekwencje.</li>
<li>Przygotuj się na to, że dziecko może nie dostrzegać problemu i nie mieć motywacji do zmiany, dopóki nie znajdzie się w poważnym kryzysie.</li>
<li>Dodawaj odwagi, okazuj że      kochasz, mimo że nie akceptujesz jego zachowania.</li>
<li>Pozwól mu ponosić      odpowiedzialność i koszty długiego przesiadywania przed komputerem</li>
<li>Bądź stanowczy i konkretny,      nawet jeśli łatwiej uwierzyć w zapewnienia dziecka, że kontroluje swoje      zachowanie.</li>
<li>Twoja jasność, szczerość i      konsekwencja w pilnowaniu umów, kontraktów z dzieckiem, jest niezbędna.</li>
<li>Pomóż zastąpić uzależnienie od komputera innymi czynnościami, które zaspokajają podobne potrzeby i wypełniają wolny czas.</li>
<li>Doceniaj zmiany i      osiągnięcia.</li>
</ol>
<p>Jakie są Twoje doświadczenia związane z tym tematem ?</p>
<p><strong>Poniżej znajdują się umowy, które mogą Państwo pobrać, wydrukować i podpisać wspólnie ze swoimi dziećmi. Dzięki umowie zostaną ustalone i podpisane zasady korzystania z komputera i Internetu.</strong></p>
<p><a href="../../../../../pdf/umowa1.pdf">http://szkolnedziecko.pl/pdf/umowa1.pdf</a></p>
<p><a href="../../../../../pdf/umowa2.pdf">http://szkolnedziecko.pl/pdf/umowa2.pdf</a></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz i wybierz . Wartościowa wiedza.</strong></span></p>
<p><a href="http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440">http://www.ekademia.pl/kurs/wyrownywaniedeficytow#t29440</a></p>
<p>Skomentuj</p>
<p><img class="aligncenter" title="banerek" src="http://szkolnedziecko.pl/wp-content/uploads/2010/05/banerekmój.png" alt="" width="148" height="61" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://szkolnedziecko.pl/2009/08/komputer-i-i-nternet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
